Mentionsy

Pismo do słuchania
29.09.2025 06:23

Wiersz dla jesieniarzy i jesieniar

Wchodząc w najbardziej, podobno, poetycką porę roku przychodzę do Was z na wskroś jesiennym poetą. Wierszy o tej porze roku napisał kilka, a melancholia tego czasu obecna była w zasadzie w całej jego twórczości, przedwcześnie, we wrześniu 1939 przerwanej. Józef Czechowicz, autor z Lublina, napisał tekst, którego recytacji uczyłam się w dzieciństwie, a który zaczynał się od słów: Szumiał las, śpiewał las/ gubił złote liście... Znacie? A może Wasze dzieci dziś się go uczą? Dołączam do niego jeszcze jeden, również bardzo na teraz (i na zbieranie ostatnich kasztanów).

Posłuchajcie!
Magdalena Kicińska

---
Słuchaj więcej materiałów audio w stałej, niższej cenie. Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.
https://magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-audio/

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Lublin Miasto Literatury"

Nagrywam dla was przed poniedziałkiem i nagrywam dla was z Lublina, gdzie właśnie odbywa się pierwsza edycja nowego festiwalu literackiego Lublin Miasto Literatury, co ogromnie mnie cieszy, bo jeszcze kiedy w Lublinie mieszkałam...

No i dużo, dużo później, kiedy przyjeżdżam do niego już w gości, rodzinnie odwiedzając swoje miasto pochodzenia, to ja tam zawsze czułam bardzo dużo literatury.

To jest miasto, z którym...

A skoro jesteśmy w Lublinie, no to oczywiście to jest zawsze moje pierwsze literackie skojarzenie

Pierwsze w dzieciństwie i pierwsze do dzisiaj, kiedy myślę sobie o literackości tego miasta i to nie będzie zaskoczenie, kiedy powiem, że to pierwsze skojarzenie to jest skojarzenie z poezją Józefa Czechowicza, dla mnie bardzo ważnego twórcy i takiego, z którym się też osobiście często spotykam, będąc w Lublinie, bo...

Tak się składa, że jego symboliczny nagrobek, poeta zginął w pierwszych dniach wojny w bombardowaniach Lublina, jego symboliczny nagrobek na przepięknym, zapraszającym do spaceru w cmentarzu w Lublinie przy ulicy Lipowej, jest bardzo blisko nagrobka mojego ojca, więc bardzo często, kiedy ten cmentarz odwiedzam, to patrzę w stronę.