Mentionsy
Premiera Pisma. Szkoły kontra smartfony – troska o młodych czy hipokryzja dorosłych?
W jakim stopniu wprowadzenie zakazu używania telefonów w szkołach może wpłynąć na dobrostan dzieci i młodzieży oraz poziom ich uzależnienia od sieci? O tym rozmawialiśmy podczas wrześniowej Premiery Pisma.
Przeciętny polski uczeń tygodniowo spędza w sieci tyle czasu, ile wynosi pełnoetatowa praca osób dorosłych. Według badania „Internet dzieci. Raport z monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie” młodzież w wieku szkolnym poświęca tej aktywności prawie 4,5 godziny każdego dnia; raport „Nastolatki 3.0.” przedstawia zaś dane, zgodnie z którymi to średnio 5 godzin i 36 minut dziennie. Wnioski są jednak spójne – najmłodsi internauci łączą się z siecią częściej niż ogół użytkowników internetu i znacznie częściej wybierają do tego celu urządzenia mobilne. Jak donosi „JAMA Pediatrics” w czasie 6,5-godzinnego pobytu w szkole nastolatki używają smartfona średnio przez 1,5 godziny, a aż jedna czwarta z nich spędza z telefonem w dłoni ponad 2 godziny.
Właśnie dlatego, jak pisała na naszych łamach Magdalena Bigaj, „dyskusja o zakazie smartfonów w szkole powtarza się już niemal rytualnie każdego roku we wrześniu (…) – im więcej doniesień o negatywnych skutkach nielimitowanego dostępu do internetu wśród dzieci i młodzieży oraz braku społecznej odpowiedzialności wielu firm technologicznych za dobrostan młodych użytkowników, tym żyźniejsza gleba dla postulatów wyrzucenia telefonów ze szkół”. Czy słusznie? Jakie są argumenty za, a jakie przeciw? W jakim stopniu wprowadzenie zakazu używania telefonów w szkołach może wpłynąć na dobrostan dzieci i młodzieży oraz poziom ich uzależnienia od sieci? I czy dyskusja o zakazie korzystania ze smartfonów przez najmłodszych ma szansę wskazać źródło większego problemu i go rozwiązać? O tym rozmawialiśmy podczas wrześniowej Premiery Pisma.
W dyskusji wzięli udział:
Magdalena Bigaj – prezeska Fundacji „Instytut Cyfrowego Obywatelstwa”. Medioznawczyni, badaczka i działaczka społeczna. Autorka książek Wychowanie przy ekranie. Jak przygotować dziecko do życia w sieci? oraz Twój telefon, twoje zasady. Jak dzięki higienie cyfrowej żyć po swojemu (premiera 24.09.2025). Pomysłodawczyni i współautorka pionierskich „Ogólnopolskich badań higieny cyfrowej”. Twórczyni i kierowniczka pierwszych w Polsce studiów z higieny cyfrowej na Uczelni Korczaka. Laureatka Nagrody Korczaka 2024 za działania na rzecz praw dziecka w środowisku cyfrowym. Felietonistka miesięcznika „Pismo. Magazyn Opinii”. Umieszczona na liście 100 Kobiet Roku 2022 przez magazyn „Forbes Women”, „Liście 100 zasłużonych dla edukacji cyfrowej” w latach 2023 i 2024, a także nominowana do tytułu Człowieka Roku „Gazety Wyborczej” w 2025 roku.
Mirosław Filiciak – profesor Uniwersytetu SWPS, gdzie kieruje Centrum Kulturowych Badań Technologii. Od ćwierćwiecza prowadzi projekty badawcze poświęcone praktykom medialnym, ostatnio koncentruje się na użytkownikach smartfonów.
Jarosław Pytlak – doświadczony pedagog, dyrektor Zespołu Szkół STO na warszawskim Bemowie, nauczyciel biologii, harcmistrz ZHP, publicysta i innowator edukacyjny. Od ponad 35 lat zaangażowany w tworzenie i rozwój nowoczesnej, przyjaznej dzieciom szkoły, w której kształcenie łączy się z wychowaniem. Współautor programu „Moje miejsce na Ziemi”, laureat Nagrody Ministra Edukacji Narodowej i wielu wyróżnień, w tym Nagrody m.st. Warszawy i Nagrody im. prof. Romana Czerneckiego. Znany z odważnych i krytycznych osądów wydawanych w debacie o polskiej edukacji. Prywatnie – mąż, ojciec, dziadek, sportowiec i bloger.
Debatę prowadziła Zuzanna Kowalczyk, redaktorka prowadząca w „Piśmie”, dziennikarka, kulturoznawczyni, autorka esejów i podcastów.
––
Słuchaj więcej materiałów audio w stałej, niższej cenie. Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.
https://magazynpismo.pl/prenumerata/miesieczny-dostep-online-audio/
Szukaj w treści odcinka
No i właśnie ten tekst zainspirował zresztą dzisiejszą debatę, o czym powiemy więcej za moment.
Rodzic jest zainteresowany, żeby jego dziecko miało telefon, żeby można się było z nim kontaktować.
To kosztuje taniej niż pracownie AI.
Ale też wspomniałaś o tych rozmaitych rekomendacjach, które przygotowaliście.
Nie jesteśmy jak Alicja w Krainie Czarów w tym samym miejscu.
Coraz więcej produktów, chatbotów AI jest optymalizowanych pod zaangażowanie.
I w Stanach Zjednoczonych były już dwa pozwy wobec OpenAI i charakter AI o spowodowanie, doprowadzenie do śmierci użytkownika nieletniego, który pod wpływem konwersacji z chatbotem otrzymywał instrukcję powieszenia się, instrukcję tego, jak się zachowywać, kiedy ma stany lękowe, nie mów mamie,
Ostatnie odcinki
-
Christelle Oyiri. Szukając wytchnienia w ciągły...
27.01.2026 16:07
-
List od K.
22.01.2026 15:57
-
Premiera Pisma. Czy medycyna estetyczna wyklucz...
21.01.2026 12:39
-
Ottessa Moshfegh. Stop hierarchii doświadczeń
15.01.2026 09:36
-
Mała troska
08.01.2026 10:16
-
Wiersz na do widzenia
29.12.2025 08:00
-
Susan Seidelman. Jak odnalazłam Susan?
23.12.2025 11:33
-
Ella Eyre. Dokładnie taka, jaka jestem
22.12.2025 14:00
-
À propos relacji rodzinnych
18.12.2025 15:21
-
O śmierci internetu i technologicznych symetrys...
11.12.2025 14:09