Mentionsy

Pismo do słuchania
05.08.2025 15:04

Henry David Thoreau. Co nam daje otulenie przyrodą?

W trzecim odcinku podcastu „Dziś w książce” nurkuję w książce Henry’ego Davida Thoreau „Walden, czyli życie w lesie” i przez jej pryzmat zastanawiam się, jakie zmiany zaszły w naszym stosunku do przyrody od początku ery przemysłowej oraz jak pogodzić nonkonformizm i indywidualizm z rodzaju hasła „rzucam wszystko i wyjeżdżam w Bieszczady” z odpowiedzialnością społeczną i współczesnymi wyzwaniami ekologicznymi. Z profesorem Tadeuszem Sławkiem rozmawiamy o tym, dlaczego powinniśmy mówić o świecie nie jako naszym otoczeniu, ale naszej „otulinie”, co to znaczy „dobrze związać się ze światem”, w jaki sposób czułość staje się dziś elementem krytyki agresywnego postępu, co to jest „dobra samotność”, dlaczego kontakt z naturą jest najlepszą odpowiedzią na przesyt kapitalistyczno-przemysłową rzeczywistością oraz jak pogodzić antysystemowość w postaci obywatelskiego nieposłuszeństwa z koniecznością działania systemowego, aby ochronić ekosystem Ziemi.
Zapraszam!
Zuzanna Kowalczyk
Podcast realizowany jest we współpracy z Wrocławskim Domem Literatury i Wrocławiem Miastem Literatury UNESCO.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Henry David Thoreau"

Dziś zanurkuję więc w książce Henry'ego Davida Thoreau Walden, czyli Życie w lesie i przez jej pryzmat zastanowię się nad tym, jakie zmiany zaszły w naszym stosunku do natury od początku ery przemysłowej oraz nad tym, jak pogodzić nonkonformizm i indywidualizm z tego rodzaju rzucam wszystko i wyjeżdżam w Bieszczady z odpowiedzialnością społeczną i współczesnymi wyzwaniami ekologicznymi, którym musimy sprostać.

Henry David Thoreau, Walden, czyli życie w lesie, w tłumaczeniu Hanny Cieplińskiej.

Nie uważam przy tym, że większość czyta Thoreau tak dogmatycznie, ani że jest to książka łatwa lub przyjemna w odbiorze.

Raczej traktuję ją jako pewien drogowskaz etyczny, duchowy, bardziej niż receptę samą w sobie, ponieważ Henry David Thoreau jest takim ojcem, takim patronem dość radykalnego buntu, takiego radykalnego indywidualizmu i radykalnego umiłowania prawdy i tej dzikiej przyrody.

Więc stał się też takim symbolem, zdaniem jednych anarchizmu, zdaniem innych liberalizmu, choć raczej takiego liberalizmu w tym starym duchu, ponieważ Thoreau był przede wszystkim przeciwnikiem systemu, to znaczy głębokiego wpływu państwa na obywateli, ale był też przeciwnikiem wszelkiego rodzaju form opresji i zniewolenia, czy też ograniczania podmiotowości i wolności jednostki.

Ale zdaniem Thoreau to właśnie ta umowa społeczna byłaby najbardziej doskonałym rodzajem układu społecznego.

Thoreau był więc też dość radykalnym idealistą, ale najbardziej znany jest z tego, że w 1845 roku odmówił zapłacenia podatków.

I dopełniając tę swoją niezgodę obywatelską, Thoreau porzucił życie pod dyktando państwa i postanowił samotnie zamieszkać na łonie przyrody, dokładniej nad stawem Walden w stanie Massachusetts, gdzie wybudował sobie niewielką chatkę, w której żył w pełnym odosobnieniu przez dwa lata i dwa miesiące.

Thoreau wydał je zresztą na własny koszt i jest to przede wszystkim wyraz pochwały życia zgodnie z rytmem przyrody, z wyzbyciem się zakłamania i materializmu zachodniej cywilizacji, z takim głębokim przekonaniem, że człowiek jest częścią natury, a nie jakimś oddzielnym wobec natury bytem.

Henry David Thoreau.

I tu właśnie ujawnia się ten transcendentalny wymiar filozofii Thoreau.

Mam tu na myśli książkę Ujmować Henry David Thoreau i wspólnota świata oraz książkę Śladem zwierząt o dochodzeniu do siebie.

Zwłaszcza, że chciałabym zacząć od tego, żebyśmy jakoś pokrótce zarysowali, jak się zmieniło nasze podejście do relacji z naturą od początku ery przemysłowej, czyli mniej więcej od momentu opublikowania przez Henry'ego Davida Turo Waldenu.

No i Thoreau bardzo wyraźnie, patrząc na historię Europy i patrząc na historię jej kultury i polityki Europy, bardzo wyraźnie marzył o tym, czy pragnął tego, żeby Ameryka nie powtarzała tych samych błędów, które powtórzyła Europa, a o tych błędach mawiał tak, że Ocean Atlantycki w jego ujęciu, ta wielka przestrzeń wodna, na pokonanie której wówczas jeszcze trzeba było bardzo długiego czasu, to następny przyczynek do różnicy między

Także odpowiadając krótko na Pani pytanie, to z tych różnych perspektyw zmian, różnic między epoką Thoreau a naszą epoką, różny stosunek do przestrzeni, różny stosunek do czasu, różny status narodowości.

Warto Thoreau czytać, żeby sobie z tych różnic zdać sprawę, no ale to jest tym bardziej dla nas powód do tego, żeby czytać Thoreau także jako komentator, jako potencjalny początek, zaczyn, dobry punkt startowy do

A z drugiej jest jednak coś w tej myśli Thoreau, co pozwala nam, czy też zmusza nas do jakiegoś powrotu do niej, bo przecież nie jest tak, że Walden czytamy dopiero dzisiaj, on powracał i w latach sześćdziesiątych, i powracał przy tworzeniu Brytyjskiej Partii Pracy.

Co pan profesor uważa na temat tych wszystkich myśli i doniesień o tym, że Thoreau jest takim profetą na współczesne czasy, z tym jego postulatem umiłowania przyrody, z krytyką ślebego postępu, z krytyką konsumpcjonizmu.

Dobrze się stało, że przypomniałam pani, że oczywiście będzie się Thoreau nie odkrywamy po raz pierwszy.

Mówię o tym nie dlatego, żeby go wpisać jakoś w jakieś szerokie zależności, ani nie wskazywać jakiegoś wyłącznego kontekstu, w którym trzeba czytać Thoreau, ale mówię o tym dlatego, że wspólnota takich wybitnych umysłowców,

Więc w tym kontekście trzeba by także czytać Thoreau z jego zasadą, którą moglibyśmy nazwać bardzo ograniczonego wzrostu, bo jednym z podstawowych postulatów Waldena to,

obywatelskiego, którego to terminu Thoreau jest także autorem i to jest jeden z podstawowych tekstów, który ja myślę, że każdy uczeń w szkole, w liceum powinien ten tekst przeczytać, bo to jest jedna z Biblii nowoczesnego obywatela.

Tak, ale to otulenie się wydaje jakieś bardzo bliskie temu dzisiejszemu słowu, które od mowy noblowskiej Olgi Tokarczuk stało się takim trochę hasłem na nowe czasy, czyli z tą czułością, którą odnosimy do natury, do przyrody, więc może też w tym sensie ten Thoreau jest jakoś nam dzisiaj potrzebny i jakoś dobrze ten wątek uzupełnia.

Kiedy na przykład w Anglii działają tacy pisarze jak David Herbert Lawrence, on w swoich poezjach, takich krótkich filozoficznych wierszach, on bardzo często używa słowa tenderness.

Dobrze się stało, że Olga Tokarczuk ten temat podjęła, ale pamiętajmy, że w tej linii by się też zmieścił Thoreau jako daleki protoplasta.

I w tym kontekście jakoś właśnie zastanawiam się, jaka jest zatem ta lekcja, której nam poniekąd Thoreau udziela.

Myślę, że Thoreau by się nie spieszył z receptami, ponieważ całe jego myślenie polegało między innymi na tym, żeby nie spieszyć się z zaufaniem wobec tych, którzy podpowiadają nam gotowce i podsuwają nam różne gotowe schematy.

Więc gdyby tu na moim miejscu siedział Thoreau, to pewnie by się bardzo zasępił i powiedziałby pani, proszę napisać.

Przy czym to było samotnictwo, przecież Thoreau się oddalił do tej chaty, ale nie miało ona żadnego charakteru pustelni.

Tymczasem Thoreau byłby zwolennikiem dobrej samotności.

No to ten będzie się poruszał na obrzeżach wspólnoty, to znaczy będzie zadawał tej wspólnocie kłopotliwe pytania, a Thoreau robił to cały czas.

Więc poruszamy się w niezwykłym gąszczu problemów, które Thoreau uruchomił.

A i Gandhi czytał Thoreau, więc... A, Gandhi czytał Thoreau, to prawda.

Wspominaliśmy oczywiście o eseju Thoreau o obywatelskim nieposłuszeństwie, więc to uznajmy za lekturę uzupełniającą do Waldenu, a czy coś jeszcze?

Traktuję Pani pytanie może raczej nie tyle w duchu, co przeczytać, żeby sobie popracować nad Thoreau, bo tu myślę najlepiej jest po prostu przeczytać Thoreau, a niedawno literatura na świecie opublikowała taki prawdziwy rarytas w postaci obszernych wyimków z tych 14 tomów dzienników.

Więc to byłby taki jeden przypis bibliograficzny dla tych, którzy chcą się poruszać w obrębie Thoreau.

Taka nowinka, zapowiedź, mam nadzieję, że któraś z wydawnictwa, bo Juliusz Pilichowski to przetłumaczył, większe fragmenty, może większe fragmenty się ukażą, ale na razie jest cała literatura na świecie poświęcona Thoreau i to byłoby dobrą lekturą.

Nowoczesne wcielenie, taki awatar nowoczesny myślenia Thoreau, bo analizuje takie szerokie spojrzenie na świat w duchu thorowiańskim, ale, jak powiadam, 100 lat później.

Więc Thoreau zainicjował pewien rodzaj myślenia o świecie, pewien rodzaj pisania o świecie, pewien rodzaj, powiedziałbym, więcej problematyzowania świata.