Mentionsy
Bielskie Centrum Przedsiębiorczości. Gość: Bartłomiej Szymczyk
Czym dziś jest przedsiębiorczość, jak wygląda transformacja w subregionie bielskim i dlaczego zmiany klimatyczne dotyczą także miejsc, które nie kojarzą się z przemysłem ciężkim.
Rozmawiają: Sebastian Pypłacz i Bartłomiej Szymczyk, Bielskie Centrum Przedsiębiorczości.
Podcast powstał we współpracy z Polską Zieloną Siecią.
Szukaj w treści odcinka
Najciekawsze rozmowy na temat bieżących wydarzeń ze Śląska o Śląsku, Polsce i Europie.
Dzień dobry, tutaj Sebastian Wypłacz i Śląska Opinia.
Dzisiaj moim gościem jest Bartłomiej Szymczyk, koordynator projektu w Bielskim Centrum Przedsiębiorczości.
Dzień dobry, dzień dobry wszystkim.
Ale też jesteś czymś, co nazywa się Sieć Doradców Zielonych Funduszy.
O tym sobie za chwilę pewnie porozmawiamy, ale może na początek czym jest Bielskie Centrum Przedsiębiorczości i czym się tam zajmujecie?
Tak, Bielskie Centrum Przedsiębiorczości jest organizacją pozarządową działającą od 30 lat głównie na terenie subregionu południowego województwa, ale nie tylko.
Jak troszkę nazwa sama wskazuje, zajmujemy się wspieraniem przedsiębiorczości, ale przedsiębiorczości bardzo szeroko pojętej, bo również przedsiębiorczości aktywności społecznej.
Prowadzimy Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej.
Jesteśmy jednym z operatorów małego FIO w województwie śląskim.
Prowadzimy również projekt
Którym ja się zajmuję, tak nazywany trochę w skrócie zielonym inkubatorem pomysłów, gdzie też zajmujemy się przyznawaniem dotacji inicjatywom lokalnym dla grup nieformalnych, dla obywateli Bielska.
Pion zajmujący się aktywnością obywatelską.
Cały czas też prowadzimy projekty dotacyjne dla osób, które chcą się szkolić, dla osób, które chcą otwierać działalność gospodarczą, więc sporo tego robimy cały czas.
Tak, ta nazwa może niektórych wprowadzać w błąd, że tylko przedsiębiorczość taka rozumiana w kontekście działalności biznesowej, ale nie tylko to.
Takie były początki tutaj organizacji, że początek to rzeczywiście był bardziej biznes, przedsiębiorczość.
Mała przedsiębiorczość i z czasem tych projektów społecznych było coraz więcej, niektóre z nich są na styku biznesu i aktywności społecznej, no bo idea OWS-u, Ośrodku Wsparcia Inicjatyw Społecznych jest taka, żeby finansować, wspierać tworzenie
Takich przyjaznych miejsc pracy w przedsiębiorstwach społecznych, w organizacjach pozarządowych, to więc to jest ten styk biznesu i aktywności ważny i trudny, nie oszukujmy tym.
Kiedyś też pracowałem w Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej.
To są bardzo, bardzo ciekawe projekty, kolorowe, ale nie oszukujmy się, trudne.
O takich projektach często mówi się w kontekście transformacji i mówi się oczywiście o województwie śląskim.
Bielsko-Biała jest w województwie śląskim, ale właśnie nie jest chyba takim oczywistym miastem, który jak ktoś myśli transformacja to Bielsko, bo nie myśli o kopalniach w Bielsku, nie myśli o jakimś przemyśle w Bielsku, chociaż to nie do końca jest prawda, że przemysłu w Bielsku nie było.
Bielsko było przemysłowym miastem.
To smutna historia tak naprawdę, jak ten przemysł wygasał w ciągu ostatnich 30-40 lat, ale może to jest temat na innym opowieść.
Ostatnio organizowaliśmy taki wykład o historii przemysłu w Bielsku Białej.
Tutaj był przecież przemysł maszynowy, to nie tylko Fiaty, były odlewnie, był przemysł włókienniczy.
Można powiedzieć, że to jest pewna ciekawostka, bo bezrobocie w Bielsku wciąż jest minimalne, pomimo braku przemysłu.
Ale tak jak mówię, to jest temat na inną rozmowę.
Natomiast tutaj nasz subregion to nie tylko Bielsko, to też Czechowice, gdzie obecnie jest zamykana ostatnia kopalnia prywatna.
To są też tradycje takie górnicze polegające na tym, że wiele osób z Żywca, z powiatu żywieckiego dojeżdżało do kopalń już tutaj w centrum województwa na Ziemowit, na Czeczot, na Piastę, całe autokary jeździły, więc ta tradycja tutaj była, aczkolwiek oczywiście tutaj nie kojarzymy się z przemysłem ciężkim, z kopalniami.
Natomiast transformacja to oczywiście nie tylko odchodzenie od tych gałęzi przemysłu, ale ona dotyczy wszystkich nas poprzez zmiany klimatyczne, poprzez to, czym palimy, poprzez środowisko, w którym funkcjonujemy.
Nie ulega wątpliwości, że jest to temat, zwłaszcza tutaj w subregionie południowym, abstrakcyjny, bo pierwsza reakcja jest taka jak twoja.
Co my tu mamy wspólnego z kopalniami?
Pewnie niewiele.
Dobrze i w tym wszystkim w ramach tej Twojej działalności uczestniczysz też w FICI Doradców Zielonych Funduszy.
To jest takie narzędzie do sieciowania ludzi, którzy zajmują się funduszami wspieraniem osób, które je pozyskują.
Dlaczego Ty dołączyłeś do tej sieci i czego tam szukałeś w tym sieciowaniu się?
Z jednej strony wpisywało się to w moją obecną pracę.
Zajmuję się takim projektem lokalnym na rzecz transformacji podregionu bielskiego, gdzie między nimi w ramach tego projektu do połowy tego roku chcemy sfinansować 304 inicjatywy nieformalne związane z zielonymi tematami.
Między nimi zaraz powiem o tym parę słów.
No i ta praca polega na tym, że szukamy, wyłuskujemy osoby,
Które chcą takie inicjatywy napisać, zrealizować, więc trochę to jest to, czym się zajmuję.
A poza tym cała moja historia zawodowa związana jest z jednej strony z zielonymi tematami, to można powiedzieć taka prehistoria.
Moja pierwsza praca to pracownia wszystkich istot w Bielsku Białej, więc tutaj wróciłem do Bielska Białej, ale całe życie się zajmowałem bardziej tematami związanymi
Nieładnie mówiąc, z wykluczeniem społecznym, aktywizacją zawodową, pracowałem wiele lat w Centrum Integracji Społecznej w Tychach, byłem kierownikiem, więc siłą rzeczy pozyskiwałem środki na te wszystkie działania i przez 20 lat tematami zielonymi się nie zajmowałem, aczkolwiek zawsze...
To było coś, co było dla mnie ważne, no więc tutaj można powiedzieć, że troszeczkę chciałem spiąć te różne wątki w mojej historii życiowej, ponieważ troszkę się na funduszach znam, europejskich w napisaniu projektów, no to pomyślałem, że mogę tutaj pomagać osobom z naszego regionu, które chcą coś zrobić w napisaniu, a przede wszystkim w zorientowaniu się, na co można pozyskać środki.
Wracając jeszcze do mojej pracy, jesteśmy na końcu tego projektu.
Natomiast osoby piszące do nas te inicjatywy lokalne miały bardzo szerokie menu i możliwości.
Mogli pisać projekty związane właśnie z ekologią, z transformacją klimatyczną, z bioróżnorodnością.
Współpracowaliśmy z gospodarką ubiegu zamkniętego, ale mogli też pisać projekty związane z tożsamością regionalną, takie projekty etnograficzne bym powiedział, związane z zachowaniem stroju ludowego, pieśni, tańca, malowania na szkle.
To są bardzo ciekawe oczywiście projekty i w pełni je doceniamy, ale mogli też pisać projekty związane z problemami społecznymi, z zajęciami dla seniorów, zajęciami dla dzieciaków w małych miastach.
W małych miejscowościach mieli dowolność.
Te projekty zielone nie były tutaj dodatkowo punktowane.
No i spośród prawie 250 projektów, które dofinansowaliśmy, chyba 10 było tylko zielonych, tak naprawdę zielonych.
Więc to pokazuje, jak ta tematyka jest odległa od życia, a przynajmniej tak ludzie myślą.
Jak gdyby nie ma chęci, żeby takie projekty pisać, bo parę bardzo wartościowych
Przewodniczący Przewodniczący
Pytanie jest takie, czy takie projekty powinny być finansowane z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji?
Natomiast z drugiej strony, jakby ograniczyć tematykę tylko do projektów zielonych, to tych inicjatyw byłoby bardzo niewiele.
No tak, to jest taki problem, który często słyszę, że właśnie tych ludzi trzeba motywować albo czasami im uświadamiać, że ten projekt, który oni robią jest zielony też.
To są takie przypadki, że czasami coś, co wydaje się komuś jakimś projektem edukacyjnym, no właśnie jest naprawdę zielonym projektem i są na to fundusze i ludzie nie wiedzą, że mogą taką pomoc sięgnąć.
Więc z jednej strony problem jest taki, że ludzie nie wiedzą, gdzie po te pieniądze sięgnąć.
Z drugiej strony problem jest taki, że te zielone projekty nie zawsze są zielone.
I to nie tylko dlatego, że ludzie to robią intencjonalnie, tylko po prostu nie mają świadomości, co tak naprawdę można zrobić.
No i tutaj już trochę rola zawodowych, dzielonych doradców, którzy z jednej strony mogą pomóc osobom, które przychodzą z konkretnym pomysłem, skąd na to znaleźć środki, ale jeszcze większa robota tu jest taka, żeby podpowiadać, co można zrobić, jak można zrobić tych dobrych praktyk.
Jest sporo w naszym kraju, są one dobrze opisane, jest sporo filmów, więc teoretycznie by się wydawało,
Przechodząc do samej sieci, to jest, nie chcę powiedzieć ciało, taka trochę grupa nieformalnie zaopiekowana przez różne entzjosy, w tym Polską Zieloną Sieć.
Rozumiem, że spotykacie się raz na... poznaliśmy się na jednym z waszych spotkań.
To są spotkania, na których wyrównujecie wiedzę, czy to są spotkania, na których dostajecie, nie wiem, informacje o funduszach?
Czego ty tam szukasz na tych spotkaniach albo co wartościowego dostajesz?
Na pewno dwa wymiary.
Rzeczywiście pierwszy jest edukacyjny, szkoleniowy, że jest to ogromna, szeroka tematyka, bo to jak gdyby nie jest tylko kwestia funduszy, ale też rozwiązań ustawodawstwa, więc to na pewno jest wymiar edukacyjny i to była dla mnie bardzo
Duża wartość uczestniczenia w tym cyklu szkoleń, spotkań online i rzeczywistych i to chyba dla mnie było najbardziej cenne.
Oczywiście drugi wymiar jest, jak zawsze na tego typu spotkaniach, szkoleniach,
Poznaje się ludzi, poznaje się osoby, poznaje się dobre praktyki, co kto gdzie robi, więc to na pewno jest bardzo cenne, że dzięki tej sieci kontaktów można kogoś o coś zapytać, można dopytać, można się skontaktować, chociażby organizować jakiś wyjazd szkoleniowy, więc to na pewno są bezcenne kontakty.
Dzięki udziałowi w Zielonej Sieci też jestem zobowiązany do świadczenia doradztw i pomocy w pisaniu projektów bezpłatnie dla osób, które by chciały z tego skorzystać, więc ja też jestem otwarty na tego typu współpracę, jeśli naszych słuchaczy
Są osoby, które chciałyby napisać projekt, skonsultować jakieś założenia albo są w sytuacji, że chciałyby coś zrobić, ale nie wiedzą jak się do tego zabrać, no po to też jestem i zachęcam do kontaktu i co będę w stanie, to pomogę.
Takie osoby jak Ty są w całej Polsce, w różnych regionach.
Niektóre są w kilku regionach.
W niektórych regionach jest odwrotna sytuacja, jest kilku doradców.
Oni są do sprawdzenia na stronie zielonyfundusze.pl.
Głośnik sieci doradców.
Powiedziałeś, że Twój projekt się kończy, ale pewnie jak ktoś by też chciał przyjść do Bielskiego Centrum Przedsiębiorczości, to gdzie ma w ogóle szukać?
Czy są jakieś nabory albo lepiej przyjść osobiście, sprawdzić stronę internetową, zadzwonić, wysłać maila?
Jak wolicie albo jak polecasz?
Jesteśmy w takim kluczowym momencie, można powiedzieć, bo do
Niedzieli 25 stycznia trwa ostatni nabor inicjatyw lokalnych, więc jeszcze tydzień z haczykiem i w ramach tego naboru chcemy dofinansować jeszcze około 70 inicjatyw lokalnych, nawet dokładnie 70 inicjatyw.
To są niewielkie granty po 6 tysięcy, ale dokładnie jest ten moment, jeśli Państwo jesteście z miasta Bielsko-Biała, powiatu bydlskiego, powiatu żydowskiego, powiatu cieszyńskiego, tutaj mieszkacie, macie wokół siebie
Co najmniej dwójkę osób, które chcą z Wami działać.
Wszystkie nasze informacje są na stronie internetowej.
Pewnie tutaj nie będę dyktował, ale jeśli Państwo w internecie wstukacie zielony inkubator pomysłów, to pewnie Wam się pokaże i nasz Facebook, i nasza strona.
Tam jest wszystko.
Również kontakt do nas telefoniczny.
Można dzwonić, można pisać.
Można też do nas takie robocze wnioski konsultacyjnie przesyłać.
Doradzimy, co tam ewentualnie doprecyzować, co wyostrzyć.
Oczywiście nie możemy za Państwa pisać projektów, bo to jest konkurs.
Czasu jest niewiele, ale jak statystyki pokazują, większość osób i tak pisze projekt i składa ostatniego dnia.
To jest niesamowite.
Jak ja widzę generator wniosków z drugiej strony, spływa 100 wniosków, z czego 80 złożonych w ostatni weekend.
Ostatnie 10 wniosków w ostatniej godzinie, ostatnie na dwie minuty przed zamknięciem generatora.
Niepotrzebna nerwówka.
Ale mówię to dlatego, że te 10 dni to jest naprawdę dużo czasu, żeby projekt napisać.
Zwłaszcza jeśli Państwo macie w głowie jakieś pomysły i szukacie dofinansowania na coś, co chcecie zrealizować.
Wesprzyj nas za cenę jednej kawy na mieście.
Wejdź na śląskaopinia.pl ukośnik klub.
Ostatnie odcinki
-
Roger Remiks. Gość: Grzegorz Płonka
01.02.2026 12:49
-
Rekordowy 2025 – historia elektrycznej transfor...
30.01.2026 04:00
-
W myśl praw geometrii. Gość: Dawid Kujawa
29.01.2026 04:00
-
Mobbing w pracy. Gość: Piotr Bańczyk
26.01.2026 04:01
-
Zanurzyć się w lesie. Gościni: Antonina Iwaszki...
24.01.2026 03:57
-
Rady Dzielnic - co dalej? Gość: Łukasz Borkowski
22.01.2026 04:00
-
Bielskie Centrum Przedsiębiorczości. Gość: Bart...
19.01.2026 16:50
-
Lokal na kulturę. Gościni: Basia Flores
17.01.2026 04:00
-
Ekonomiczne prognozy na 2026 rok. Gość: Bartłom...
16.01.2026 18:01
-
Smartfony na kółkach: czy inteligentne auta zag...
15.01.2026 11:10