Mentionsy
Prokuratura chroni zabójcę naszej córki
Paulina Antczak straciła życie 24 września 2014 roku we własnym mieszkaniu we Wrocławiu. Dzisiaj już wiemy, że została zamordowana i że jest tylko jedna osoba, która zna prawdę. Pomimo licznych śladów zbrodni, policja, prokuratura i sądy od niemal dziesięciu lat nie potrafią, lub nie chcą, pociągnąć winnego do odpowiedzialności. Dlaczego? Petycja została zamknięta. Zebraliśmy 36 000 podpisów i zostaną one złożone w Sądzie Najwyższym. Współpraca: [email protected] Partner kanału Ślady: https://radio.katowice.pl/ Prowadząca: Olga Herring Scenariusz i reżyseria: Michał Muzyczuk Producent: Tomasz Dziedzic Zdjęcia: Filip Malinowski Montaż i koloryzacja: Monika Maruszczak Produkcja: Keep Rollin' https://keeprollin.pl/ Wpadnij do nas: https://www.facebook.com/kanal.sladyhttps://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.slady
Szukaj w treści odcinka
I to tutaj mieszkała Paulina i Dawid?
I wydaje mi się, że Dawid po prostu to wykorzystał.
W pewnym momencie w życiu Pauliny pojawia się Dawid, mężczyzna o 4 lata starszy, jednak bez stałej pracy i bez większych ambicji.
Dawid wydaje się być zupełnym przeciwieństwem sumiennej studentki, ale przecież podobno przeciwieństwa się przyciągają.
Tak, w pewnym momencie ona się zakochała i to bezgranicznie w tym Dawidzie.
A Dawid był starszy od Pauliny, prawda?
Bo Dawid się tu wprowadził do mieszkania.
W którymś momencie się wprowadził, ja się o tym nie powiem, bo córka nie pytała o to, ale powiedziała, że Dawid z nią mieszka.
Stopniowo wychodziły na jaw mroczne sekrety z życia Dawida.
Wątpliwą reputację Dawida uzupełniają informacje od dwóch kobiet, które rzucają zupełnie nowe światło na kwestie porywczości mężczyzny.
Ona tu mieszkała siedem miesięcy i ona barykadowała się w tym małym pokoju, bo Dawid jak przyszedł na ćpany albo na pity, to robił takie awantury, że ona sama się bała o siebie i to był powód jedyny, dla którego się wyprowadziła.
Mówiła do Pauliny, też tłumaczyła wtedy, że to nie jest tak, ale mówił, Dawid ją tak próbował
Związek z Dawidem nie miał dobrego wpływu na Paulinę.
Codzienność domowników przy ulicy Trzebnickiej była bardzo burzliwa, a opisała ją w mailu jedna z byłych współlokatorek Pauliny i Dawida, która chce jednak pozostać anonimowa.
Bardzo zależało nam na wspólnym zamieszkaniu i nawet brak drzwi do drugiego pokoju Pauliny i Dawida nie był dla nas przeszkodą.
Trochę przeszkadzało mi to, że Dawid w kuchni pod okapem palił marihuanę, ale nie zwracaliśmy mu uwagi.
Dawid zorganizował głośną imprezę z kolegami.
Paulina pod wpływem alkoholu podśpiewywała, zaczepiała Dawida, na co on reagował gniewem.
W pewnym momencie Dawid zaczął krzyczeć.
Nie pamiętam, czy Dawid wtedy opuścił mieszkanie, ale po jakimś czasie się uspokoiło.
We wrześniu 2014 roku dochodzi do poważnego kryzysu w stosunkach Pauliny i Dawida.
Paulina mówi, że Dawid narobił hałasu, że mało tego, on powiadomił wszystkich przyjaciół, syna naszego, tak że kogo się dało.
Dawid wszystkim opowiada, że został zdradzony, ale no chcecie na pewno poznać stronę Pauliny.
Paulina mówi, że Dawid przyszedł pijany, naćpany, zrobił awanturę.
Bezskutecznie czekają pod budynkiem, gdzie mieszkają Paulina i Dawid, ale nie udaje im się spotkać ani z córką, ani z jej partnerem.
Już nigdy nie poznamy jej motywacji, bo wtorek, 23 września 2014 roku, to ostatni moment, kiedy z Pauliną Antczak ma kontakt ktokolwiek poza Dawidem.
Dawida nie ma.
A on mówi, no a jak z Dawidem?
Nie rozmawiajmy o Dawidzie, bo mówię, ja to słyszałam.
Odnoszę wrażenie, że wrócił Dawid.
Czyli wchodzicie do środka, do mieszkania, w którym... Nie ma nikogo, ciała już nie ma i chodzi rodzina, no i Dawid też był, który w kuchni, przy stoliku, bo ja tutaj, tu był taki fotel też, to ja patrzę, no nieco tu było inaczej, a on tylko karty w telefonie.
Mąż pojechał z synem, Dawidek się zabrał z nimi do tego prosektorium, a ja zostałam z tymi dziewczynami.
Jak wyszedłem z tego prosektorium, to podszedłem, syn czekał z Dawidem na podwórku, podszedłem i mówię, tak jak sobie jeszcze kojarzę, że ona tak strasznie wygląda.
A reakcja Dawida była momentalnie, to co pan myśli, że ja ją tak pobiłem?
Czyli Dawid nie wyglądał jak ktoś, kto się przejmuje?
Jej chłopak, Dawid.
Jak wyglądała ta noc zdaniem Dawida?
Zdaniem Dawida to w ogóle nie.
To znaczy Dawid to podaje siedem czy sześć wersji.
Wersja poszła taka, że Dawid powiedział policjantom, że ona od trzech dni jak była u tego Jacka, to nadużywała alkoholu.
Czyli Dawid przekazuje, że przestępcy się nie widzieli i nie wiedział, co ona robi.
Nie zabezpieczono połączeń Dawida z pogotowiem ratunkowym.
Zdezorientowani rodzice początkowo nie przeczuwają, że do śmierci Pauliny przyczynił się Dawid.
Że Dawid... To znaczy, że były filmy od 1.27 bodajże do 4.37, no tak powiem, bo może się minutami mylę, cztery filmy obejrzane i do kosza usuwane.
To potwierdził ojciec, że Dawid mu mówił, że tej nocy w ogóle nie spał, tylko siedział na laptopie.
Wtedy, kiedy zostało to przywrócone, akurat zeznawał Dawid.
że przesłuchanie nie było takie rozpoznanie Dawida, nie?
Mało tego, Dawid był przesłuchany po dwóch latach dopiero.
Dawid pierwszy raz?
Czy znali się z Dawidem?
Zeznawała wtedy, kiedy pierwszy ratownik zeznawał, jeszcze zeznawała macocha, czyli macocha Dawida.
Tak, i że przecież Dawid się z nimi zna, bo on jeszcze brata miał.
Czy mogło być tak, że Dawid zadzwonił do kolegę?
Mąż też zdziwiony, a Dawid się odzywa, a to kolega jest ratownikiem i pewnie przez pomyłkę zostawił, jak był u mnie.
Mówi ja zadzwonię i wezwę tego, którego Dawid wskazywał.
Rządu u Dawida w mieszkaniu tylko raz.
Tak, a tam pracuje kolega, który Dawid Znasia od Piaskownicy.
Dawid nawet w prokuraturze powiedział, że pełna się bała igły jak ognia, więc ja w życiu by sobie tego sama nie zrobiła.
Przecież Dawid był dotąd oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci, a nie o zabójstwo.
Sprawa dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci, nieudzielenia pomocy przez Dawida, przez oskarżonego.
Bo Dawid z zeznań jego wynika, to jest czarno na białym, że on wielokrotnie powtarzał, że oni byli sami w mieszkaniu.
Moim zdaniem jest to już sprawa wyjaśniona, ponieważ Dawid wielokrotnie zeznawał, zresztą jego ojciec też to potwierdzał, że Dawid mu to mówił, że on był sam w domu z Pauliną, kiedy ona zmarła.
Pomimo oczywistych dowodów wskazujących na jego winę, Dawid wciąż wydaje się nietykalny.
Wciąż zmieniają się godziny zgonu ofiary czy strefy czasowe w kwestii bilingów telefonicznych, byle tylko nie wykazać, że Paulina nie żyła na długo przed wezwaniem przez Dawida pogotowia.
Kluczowe mogą być tu zatargi Dawida z prawem, szczególnie te związane z narkotykami.
Dawid.
A czy wy wiecie co teraz u Dawida?
Nie, Dawid jak pierwszy raz było w sądzie, bo musiał wtedy przyjść, bo pierwszy raz to oskarżenie ze 155 i przyszedł, to słabo mu się robiło.
Osoba Dawida wydaje się być dobrze znana wrocławskim stróżom prawa.
Nie, jeżeli śledczy zbiera materiał, bo jest przez nas zatrudniony z Poznania i on chce przedstawić w sądzie to, co zebrał, informacje na temat kolegów Dawida i wielu, wielu innych rzeczy, a pani sędzia mówi, mnie to nie interesuje, ja o trzy rzeczy tylko chcę zapytać.
To szmat czasu, a Dawid wciąż pozostaje wolnym człowiekiem.
Ostatnie odcinki
-
Czy kiedykolwiek odnajdziemy Iwonę? Ojciec nie ...
01.02.2026 20:00
-
Michał Fajbusiewicz: Nieznane kulisy programu M...
20.12.2025 19:00
-
Dariusz Janas: Legenda stołecznej dochodzeniówki
07.12.2025 19:00
-
Skandaliczne zachowanie Policji. Czy w ogóle je...
30.11.2025 19:00
-
Robert Małecki: Najciekawsze są sprawy nierozwi...
23.11.2025 12:19
-
Kasia Bonda: Pisanie książki nie może być łatwe
12.11.2025 17:00
-
W lesie czekała na nią śmierć
09.11.2025 19:00
-
Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to ...
16.09.2025 18:00
-
Zamordował ją na środku osiedla, na oczach ludzi
11.09.2025 18:00
-
O jej życiu zadecydował rzut monetą...
20.08.2025 18:00