Mentionsy

Ślady Zbrodni
09.04.2025 18:00

Mordercy dziesięciolatki już nic nie grozi

Andżelika to rezolutna i grzeczna dziewczynka z Koła. 31 stycznia 1997 roku, jak niemal codziennie, wychodzi pobawić się w okolicach domu. Niestety nigdy już nie wraca... Chcesz nagłośnić swoją sprawę? Skontaktuj się z nami pod adresem [email protected] stuprocentową anonimowość!Odcinek powstał we współpracy z Fundacją ITAKAhttps://zaginieni.pl/Prowadząca: Olga Herring Opracowanie: Olga Herring i Michał MuzyczukReżyseria: Michał MuzyczukProducent: Olga HerringZdjęcia: Łukasz Śledź i Maciej ŚledźZdjęcia lotnicze: Łukasz ŚledźDźwięk: Łukasz ŚledźMontaż: Monika MaruszczakKoloryzacja: Monika MaruszczakWpadnij do nas:https://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.sladyhttps://www.facebook.com/kanal.slady#olgaherring #truecrime

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Komenda Główna Policji"

Policji nie było?

W tym kontekście do sprawy zaginięcia Angeliki wraca po latach dziennikarz śledczy Dawid Serafin, który przy ocenie działań policji i prokuratury nie ma żadnych wątpliwości.

Fakty są takie, że ani prokuraturze, ani policji nigdy na wyjaśnieniu tej sprawy nie zależało.

To nie było nawet szans o tym po prostu, no to potem no może i taki wątek główny, no według policji to pewnie woda, no bo w okolicy plac zabaw, tu zaraz jest woda, pewnie wpadła do wody, się utopiła.

No to skoro wątek rzeki był taki dla policji najbardziej wiarygodny, sensowny, to czy na rzece faktycznie były dokonane poszukiwania takie porządne, nie wiem, na przykład z nurkami, czy były takie działania?

A czy wy macie taki żal do policji, że zostawili was z tym?

Ma mnie mówić o policji źle, bo takie były głosy, że będą wyciągane brudy rodzinne, jak będę mówić coś nie tak.

Uważam, dla policji to była taka po prostu też wymówka, że jak utonęła, no to... To nie ma co się angażować.

No i stwierdziłam, że sama napiszę pismo tutaj do policji, żeby to dali odpowiedź, żeby to sprawdzili, no i na drugi dzień zaraz dostałam odpowiedź, że...

Policja ta niemiecka też nie miała zaufania tutaj do naszej policji, no bo tak długo w ogóle nie odpowiedzieli na to.

Komenda Główna Policji nakazuje podległy sobie jednostce w 2013 roku przesłuchanie Rafała, tak?

On został jeszcze sporządzony za czasów, kiedy wspomniany Bogdan Michalec pracował w policji.

policji pamiętam i do prokuratury miejscowej z wnioskiem o wszczęcie w tej sprawie śledztwa o zabójstwa.

policji, prokuratury.

W 2013 roku Komenda Główna Policji wysyła pismo do Koła, w którym każe przesłuchać Rafała.

Szczególnie, że Rafał, który przyjeżdżał do koła, robił zakupy w sąsiedztwie siedziby miejscowej policji, czyli policjanci mieli go na wyciągnięcie ręki.

Sąd występuje do policji z prośbą o wystąpienie o akta.

I twierdzi, że zgłosił to policji od początku, na początku zaraz.

W przypadku małych dzieci wystarczy telefon na komisariat policji, żeby przyjechał patrol i rozpoczął poszukiwania.

Jeśli tracimy dziecko z oczu, nie możemy go znaleźć, powiadamiamy służby, pozwalamy służbom działać, pozwalamy na to, żeby przejął patrol policji i mógł rozpocząć poszukiwania.

W ostatnich latach działania policji wielokrotnie pokazały, że rzeczywiście przy wypadku zaginięć małych dzieci te poszukiwania trwają do skutku.

To jest Pani główna wiara, prawda?

0:00
0:00