Mentionsy

Ślady | Radio Katowice
28.07.2025 17:15

Ślady. Jubileusz Młodych w Rzymie

Co się dzieje, kiedy tysiące młodych ludzi z całego świata spotyka się w sercu Kościoła? W dniu rozpoczęcia Jubileuszu Młodych w Rzymie ks. Łukasz Wieczorek zaprosił do rozmowy ks. Marka Bernackiego – koordynatora Światowych Dni Młodzieży w Archidiecezji Katowickiej. Dowiemy się, jak wygląda pielgrzymka młodych do Rzymu, co ich tam czeka i dlaczego to wydarzenie ma tak wielką duchową siłę. Do gościa w studiu dołączy także Marcin Pietrzyk – młody głos, który zadaje pytania z perspektywy tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją rzymską przygodę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Kościół Młodych"

Dziś Kościół wspomina św.

A dziś w śladach Raban, czyli Kościół Młodych.

Co się dzieje, kiedy tysiące młodych ludzi z całego świata spotyka się w sercu Kościoła?

W dniu rozpoczęcia jubileuszu młodych w Rzymie, ksiądz Łukasz Wieczorek zaprosił do rozmowy księdza Marka Bernackiego, koordynatora Światowych Dni Młodzieży w Archidiecezji Katowickiej.

Zatem dowiemy się, jak wygląda pielgrzymka młodych do Rzymu, co ich tam czeka i dlaczego to wydarzenie ma duchową siłę.

Jubileusz Młodych potrwa do 3 sierpnia.

Kościół deklaruje pełną współpracę z organami śledczymi i państwowym wymiarem sprawiedliwości w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej zbrodni oraz w oczekiwaniu na sprawiedliwą i adekwatną karę orzeczoną przez państwowy sąd.

Raban, czyli Kościół Młodych.

Jubileusz Młodych

W Rzymie w sercu kościoła tysiące młodych ludzi.

Jedni przechodzą właśnie przez drzwi święte, inni odwiedzają czekpointy albo dojeżdżają do miejsc noclegowych, bo dziś rozpoczyna się jubileusz młodych, wydarzenie, które przypomina, że młodzież nie tylko należy do kościoła, ona jest kościołem.

Dlatego dziś w Rabanie, czyli Kościele Młodych, chcemy zabrać Was w tę duchową podróż.

Naszym gościem jest ksiądz Marek Bernacki, człowiek, który od lat koordynuje wyjazdy młodych z naszej archidiecezji na Światowe Dni Młodzieży.

W związku z tym, że sam też wybieram się na jubileusz do Rzymu z grupą Młodzi dla Młodych, poprosiłem dziś o pomoc Marcina, którego głos w audycji usłyszeliście po raz pierwszy, ale kto wie, może nie ostatni.

Księże Marku, czym właściwie jest jubileusz Młodych i dlaczego to wydarzenie zasługuje na taką uwagę?

Myślę, że przede wszystkim jubileusz młodych jest odpowiedzią na zaproszenie Ojca Świętego.

Wiemy, że papież Franciszek, teraz papież Leon zaprosił młodych do Rzymu, aby przeżywali jubileusz młodych w ramach Roku Świętego, Roku Łaski.

Jest też poniekąd jakąś odpowiedzią na pragnienie młodych, którzy chcą się spotykać, którzy chcą poznawać swoją wiarę jeszcze bardziej, jeszcze głębiej.

Jednej strony myślę kontynuacja w jakimś sensie, bo to jest kolejne spotkanie młodych, które kojarzy się z Ojcem Świętym, z Watykanem, z całym światem młodych, którzy się zjeżdżają, a taką specyfiką są Światowe Dni Młodzieży.

Natomiast na pewno wymiar tego spotkania, jubileusz młodych jest nieco inny, bo wiemy, że związany z Rokiem Świętym, z Rokiem Łaski.

Przede wszystkim to doświadczenie wiary, to o czym zawsze mówimy przy okazji kolejnych spotkań, czy światowych młodzieży, czy w innej formie, doświadczenie wiary młodego kościoła, bo wiemy, że na tych spotkaniach młodych są setki tysiące, a mówi się, że teraz w Rzymie ma być blisko milion młodych całego świata.

Ile osób z naszej archidiecezji będzie jechać na ten jubileusz młodych?

My mamy świadomość, że dla wielu młodych to jest jedyny wyjazd wakacyjny, więc chociażby grupa rybnicka jedzie jeszcze nad morze do Rimini, troszkę kąpieli zakosztować.

Tak, żeby naprawdę było takie piękne doświadczenie i wiary, i takiego życia ze wspólnotą młodych.

Kwaterunek właśnie przy takich dużych eventach, jak ja to nazywam, gdzie ma być milion młodych całego świata, to są szkoły, to są sale gimnastyczne, u nas nawet kilka grup ma na terenie targów wystawowych hal, koło lotniska Fiumicino, tak żebyśmy się nawet śmiali troszeczkę, bo jedna grupa ma pawilon szósty, druga ma pawilon siódmy.

No tak to tylko chwila tam się liczy, to przechodzimy na wieczór, bo cały dzień jesteśmy poza szkołą, prawda, i liczy się to, co przeżyjemy, a to jest niesamowite, nasza Casa Polonia, przecież to miejsce dla Polaków, które będzie tętniło życiem, ale to są ulice, to jest metro, chociażby tak prosta rzecz metro, pamiętam ile radości było zjechania metrem, bo tam ci śpiewali, ci się modlili, ci się zapoznawali, no niesamowite doświadczenie, więc naprawdę wielkie, wielkie święto młodych.

Czy po prostu była taka naturalna, spontaniczna reakcja, o, jubileusz młodych, można coś fajnego zrobić, zwiedzić, jedziemy?

I już mówię, to były takie fale, jak ja to zauważam jako ten koordynator wszystkich grup, to były takie fale, kiedy ogłosiliśmy jubileusz młodych, możliwość wyjazdu, podaliśmy programy, ci, którzy byli zdecydowani od razu, zapisali się, tak?

Babcia mówi, oczywiście, zadzwoniłem do wnuczki, wnuczka bardzo ucieszona i takim oto sposobem Fundacja Babci, wnuczka też jedzie na jubileusz młodych.

Pierdżmowanie to droga, w tej drodze czasem warto zrobić mały przystanek i skoro dziś mówimy o jubiluszu młodych w Rzymie, to zróbmy chwilę oddechu, jakbyśmy właśnie przystanęli w cieniu na włoskim Piatza Nawona.

Jesteśmy z powrotem w audycji Raban, czyli Kościół Młodych.

Dziś z księdzem Markiem Bernackim i Marcinem rozmawiamy o jubileuszu młodych.

Jest woda i do kupienia, i do nalania, także tutaj też uspokajamy młodych naprawdę, tylko musicie mieć buteleczkę plastikową, nie ma problemu.

Młodych i rodziców, bo często... I rodziców, czasami rodzice bardziej, oczywiście, kochani rodzice, niczego się nie bójcie, naprawdę.

Myślę, że tak, księże Łukaszu, prosta sprawa, ilu jedzie księży, ilu jedzie młodych.

Mówię to z taką wielką naprawdę troską też, bo tak myślę sobie, może tych młodych byłoby więcej, chociażby z naszej diecezji, gdyby więcej było księży chętnych pojechać.

Myślę, że taki stereotyp, że Kościół jest nudny, że w Kościele jest nudno.

Czasami tak słyszymy od młodych, często nawet ja przecież słyszę, że w Kościele jest nudno, że ci księża to też tylko pedo, anty, coś tam i inne.

Kościół jest bardzo radosny, bardzo otwarty, bardzo żywiołowy.

Kościół tworzony przez młodych, więc my tych młodych chcemy angażować potem w parafiach.

Odnawiajcie ten Kościół.

Oni to widzą, że ten Kościół naprawdę jest otwarty, wychodzi do tych młodych, że ten Kościół ma niesamowitą historię.

chciałbym we wszystkich, bo chciałbym wszystkich uszczęśliwić, żeby wszystkim było dobrze, ale to tak nie zawsze się da, prawda, bo jak też często powtarzam, praca z ludźmi nie jest łatwa, to mówię z uśmiechem, więc trzeba dużo cierpliwości, wyrozumiałości, natomiast nie, nie, radość młodych jest naprawdę wielką tutaj jakby zapłatą za to, co też robię ja, inni księża, ta otwartość młodych, ten entuzjazm, który widzimy na miejscu, znów wracamy do tego, co już dzisiaj padło, entuzjazm młodych,

Słuszna refleksja, bo rzeczywiście może być taka pokusa, żeby zakrzyczeć całe spotkanie młodych, że ten entuzjazm, on zakrzyczy wszystko i zatracimy jakąś głębię, jakąś istotę ducha.

I to jest piękne, że i organizatorzy wszystkich światowych dni, również teraz jubileuszu młodych, i...

To w takim razie jesteśmy na jubileuszu młodych.

Czyli dla niektórych taki jubileusz młodych może być początkiem, a dla niektórych kontynuacją swojej drogi wiary.

I oby właśnie z tego ten owoc był bardzo trwały, na to liczymy, bo Kościół potrzebuje młodego ducha.