Mentionsy

Skądinąd
28.09.2025 04:00

#240 Ezoteryka, buddyzm i… boks. Rozmowa z dr. Zbigniewem Łagoszem

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Zbigniew Łagosz, religioznawca, autor książek i tekstów poświęconych historii polskiej ezoteryki oraz jeden z najlepszych polskich sędziów ringowych.

A rozmawiamy o tym jak się ma boks do ezoteryki, buddyzmu i literatury.

Rozmawiamy także o tym, jak się zostaje sędzią bokserskim. O specyfice tej dyscypliny sportu. O tym na czym polega sędziowanie w ringu. O tym, czy jest to zajęcie niebezpieczne. O różnych ciekawostkach i trikach w świecie boksu. O brutalności tego sportu i rozmaitych kontrowersjach z tym związanych. O tym, czy Lennox Lewis pokonałby Oleksandra Usyka.

A także o wielu jeszcze innych sprawach.

Owocnego słuchania!

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Tomka Adamka"

niedawną walkę Tomasza Adamka z Roberto Soldiciem, no właśnie mogli cię oglądać na ringu, kiedy tę walkę sędziowałeś.

Tak się stało właśnie w tej walce i chyba po raz pierwszy miałem taką wrzutkę myślową, kiedy liczyłem Tomka Adamka, że przypomniał mi się Jack London.

do tego dwie osoby, które są doskonale wytrenowane i na dodatek doskonale znane publiczności i trzeba nad nimi zapanować, a przede wszystkim trzeba również zabezpieczyć im bezpieczeństwo, czyli po prostu wykazać się natychmiastową reakcją, która przecież tutaj gdyby dopuścić do jeszcze jednego knockdownu, to mogłoby się to skończyć naprawdę bardzo ciężko dla Tomka Adamka.

I resocjalizowałem swojego przyjaciela, który przez wiele lat był bokserem i moim przyjacielem, Tomka Gargule, a który poprzez boks zawodowy, który niestety, i to też znowu będziemy musieli podkreślić, przyciąga dużą masę ludzi związanych z tym tak zwanym środowiskiem przestępczym.

On oczywiście zaczął swoją karierę w boksie zawodowym, teraz mówię o Tomka Garguli, a równocześnie ze względu na fakt, że to były naprawdę bardzo niskie pieniądze, a poprzez swoje wytrenowanie i umiejętności, a równocześnie

Jeśli mieli Państwo, dotrwaliście do końca, to również Wam dziękuję, bo patrząc na tak wybitne osiągnięcia intelektu Tomka, no akurat boks nie jest pewnie