Mentionsy

Skądinąd
25.01.2026 05:00

#267 Jak rzucić wszystko i wyjechać na Sycylię. Rozmowa z Ewą Kaletą

W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości Ewa Kaleta, dziennikarka, reporterka i autorka wywiadów – związana z „Gazetą Wyborczą” – która od pół roku mieszka w Palermo.

A rozmawiamy o tym jak rzucić wszystko i wyjechać na Sycylię.

Rozmawiamy także o zmianie i punktach zwrotnych. O tym, czy da się zmienić swoje życie. O tym, czy zmiana miejsca to zmiana głęboka czy powierzchowna. O Sycylii i sycylijskiej specyfice. O „szalonym” Palermo i o tym na czym polega szaleństwo tego miasta. O doświadczeniu imigracji i codziennym życiu w innym kraju. O sycylijskiej kulturze, mentalności i kuchni.

A także o wielu jeszcze innych sprawach.

Owocnego słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Ewa Kaleta"

Ewa Kaleta jest dziennikarką związaną z Gazetą Wyborczą, autorką wielu rozmów, tekstów.

Ewa dokonała pewnej wolty egzystencjalnej i życiowej.

Ewa się zdecydowała.

No i przed Państwem Ewa Kaleta w rozmowie o tym, jak zmienić swoje życie i wyjechać na Sycylię.

Ewa Kaleta, gości w podcaście Skąd Inąd.

Cześć Ewa.

Więc miałam takie wrażenie, wiesz, takie chyba też podniosłe, że dokonuję takiej po prostu bardzo ryzykownej decyzji, jak zmiana swojego własnego losu, wiesz, wytrącasz się ze swojego życia, ze swojej codzienności i wiesz, że spotkają cię rzeczy, których się nie spodziewasz i nie spodziewasz się tego nawet, czego się nie spodziewasz, więc...

Mam tutaj przyjaciółki, które przyjechały z Izraela, kiedy wybuchła wojna, ponieważ mieszkały blisko strefy gazy.

znam osoby, które przyjechały tutaj, ponieważ się zakochały, to jest bardzo duża grupa osób.

Wiesz, to jest bardzo ciekawe doświadczenie, że chodzisz dokładnie mniej więcej, powiedzmy, okej, ale można tak się wypowiedzieć, że chodzisz dokładnie tymi samymi ścieżkami, które chodzi tutaj getę na przykład i ono po prostu tak jak stoi, tak stało, więc jest w nim pewna taka stabilność, która jest dosyć, wiesz, w dzisiejszym świecie niespodziewana jednak.

I on powiedział bardzo ciekawą rzecz, ponieważ remontował tutaj swoje mieszkanie i powiedział, że w jakimś sensie Stejczycy akceptują prowizorkę.

Wiesz, to są ludzie, którzy bardzo często żyją zimą bez ogrzewania, na przykład w starych, sycylijskich, przepięknych, nawiasem mówiąc, mieszkaniach.

jakby to powiedzieć, no w coś naprawdę, czego nie znam i czego się nie spodziewam.

To znaczy, że w jakimś sensie człowiek jest bliżej siebie, ponieważ nie jest rozpraszany ciągle słuchaniem tego, co inni dookoła ciebie mówią, takim mimowolnym, wiesz, takim oddawaniem swojej przestrzeni i uwagi na to, o czym ludzie rozmawiają w kolejce.

I wiadomo, że to, co istotne na pewno do mnie dotrze, ponieważ jeżeli coś jest istotnego w szkole, jeżeli ktoś chce mi coś powiedzieć ważnego, to na pewno, że tak powiem, wykona taki wysiłek, żebym ja to zrozumiała.

Natomiast moje dziecko mówi bardzo dobrze po włosku już teraz, więc tłumaczy mi wiele rzeczy, więc moja motywacja po prostu spada, ponieważ wszystko mi tłumaczy i ja się nie muszę wysilać.

I myślę, że poniekąd tak jest, ponieważ powiedzmy rozumiem bardzo dużo i taka podstawowa rozmowa z drugim człowiekiem w sklepie czy z nauczycielem nie stanowi dla mnie aż takiego wielkiego problemu, więc jeszcze nie wiem, co zrobię, w jaki sposób będę się go uczyć, zobaczymy.

Pierwsze to było, kiedy zachorowałam bardzo szybko, po prostu miałam kamienie, kamienie mi ruszyły w nerce, ponieważ zaczęłam bardzo dużo chodzić, wiesz, po mieście to się strasznie dużo chodzi i pamiętam, że po prostu lał deszcza w palermek, leję to, przysięgam, jest to po prostu jakby...

ponieważ nie ufają systemowi, więc to społeczeństwo jest bardzo, ludzie są po prostu ze sobą wiele bliżej.

Czeka się długo, więc byłam w bardzo dużym stresie, ponieważ spędziłam 4 godziny w poczekalni, w której nikt nie mówił po angielsku za dobrze, więc...

Czasami mam wrażenie, że losują słowa z głowy, co ci powiedzieć, ponieważ to doświadczenie mafii bardzo trudno wydobyć z siebie do tego, żeby je opisać na zewnątrz.

Ja po prostu przestałam gotować, wiesz, jak tu przyjechałam, ze skromności, ponieważ jak zobaczyłam, jak oni gotują, to zawstydziłam się swoim poziomem gotowania, a myślałam, że gotuję dobrze.

pieczone karczochy, które były tak długo w jakimś sosie własnym, podejrzewam, że mogły być po prostu też zalane jakimś winem z masłem w bardzo prosty sposób przez tyle godzin na bardzo małym, wydaje mi się, bardzo małej temperaturze pieczone, że one się po prostu rozpływały w ustach dosłownie.

Bardzo to jest zabawne, ponieważ mam takich znajomych, którzy mi mówią, a przyjedziemy do Ciebie, przyjedziemy do Palermo, pokażesz nam miasto zimą, kiedy tam będzie ciepło.

Następnie jest lato, kiedy po prostu żar się leje z nieba i na cztery godziny jest się wyłączonym z rzeczywistości i to w ogóle bardzo ciekawe, ponieważ to tak zwana, wiesz, riposo, przerwa obiadowa, czterygodzinna, to jest przerwa na przetrwanie.

Jest związana z bardzo wieloma legendami na Sycylii, co się dzieje, kiedy my przez 4 godziny musimy siedzieć w domu, ponieważ jeżeli wyjdziesz w trakcie riposo, przestrzegam, z domu, to naprawdę jest bardzo trudno przeżyć, przetrwać dzień do końca w upale.

wszystkiego sycylijskiego, oby to wszystko się jak najlepiej rozwijało i myślę, że jeszcze wrócimy do tej rozmowy za czas jakiś, kiedy pewnie też będziesz na jakimś innym etapie tej całej przygody, więc z góry zapraszam, Ewa, z góry zapraszam.

Jestem na Patronite jako Ewa Kaleta, dosyć łatwo mnie znaleźć i tam jest opcja zapisania się na mój newsletter.

Także szukam odpowiedzi u różnych psychoanalityków, filozofów i pisarzy, ale również opisuję to, co się dzieje w Palermo i jak życie tutaj na co dzień wygląda, jak również na Instagramie, na moim profilu fk.kaleta.

Ewa Kaleta gościła w podcaście Skądinąd.