Mentionsy
W Krakowie radni mają wprowadzić zakaz głośnego rozmawiania i słuchania muzyki w komunikacji miejskiej. Czy powinniśmy pójść tą drogą i podobny zakaz wprowadzić u nas?
Szukaj w treści odcinka
Także dzień jubilera warto pamiętać, że nie wszystko złoto co się świeci.
Otóż to i warto pamiętać o tym co wydarzyło się 1 grudnia przed laty w 1469 roku podczas sejmu w Piotrkowie wielki mistrz krzyżacki Heinrich Reuss von Plauen złożył hołd lenny naszemu królowi Kazimierzowi IV Jagiellończykowi.
Tak, to był pierwszy z tych wielkich mistrzów krzyżackich, który złożył ten hołd.
No i taka tradycja, taki przymus tak naprawdę był kontynuowany przez następne lata.
Tak uważam, że powinien być.
No powinien być, ale nie jest, nie wiem dlaczego.
Rok 1953, wtedy ukazał się pierwszy numer czasopisma Playboy.
A Playboy swego czasu podobno cieszył się dużą popularnością.
Nic na ten temat mi nie wiadomo.
Ale wiemy, że w 1970 roku Kazimierz Górski został selekcjonerem reprezentacji Polski w piłce nożnej i zaczął się dla niej najlepszy okres.
Wywalczone mistrzostwo, wicemistrzostwo olimpijskie, trzecie miejsce na mistrzostwach świata.
Jeszcze końcówka XIX wieku, wtedy w Danii pojawiła się konkurencja dla gramofonu, no bo gramofon już pod koniec XIX wieku istniał.
W 1898 roku Duńczyk Waldemar Polsen zastąpił sznur nasycony opiłkami stalowym drutem.
Brak im było również wyższych częstotliwości akustycznych.
Kto by pomyślał, że to XIX wiek i magnetofon?
Tak, pierwszy magnetofon potem udoskonalano, ten wynalazek były magnetofony szpulowe, potem takie, które jeszcze chyba pamiętamy.
Kasetowe.
Kasetowe, potem magnetofony niestety już straciły.
popularności, ale są jeszcze produkowane, natomiast chcielibyśmy się dowiedzieć, czy ktoś z Państwa jeszcze używa czegoś takiego jak magnetofon, czy ktoś ma cokolwiek nagranego na kasetach na przykład.
Byli tacy, którzy w zamierzchłych czasach nagrywali nasze audycje w Radiu Piotrków emitowane.
Te audycje nazywały się Sibary.
Rozpoczynamy pierwszy Magiel w tym tygodniu i w tym miesiącu i oczywiście, co mamy dla Państwa?
Mamy także nagrody, na przykład kalendarze i proszę sobie wyobrazić, będą to kalendarze na
W tym roku tak się postaraliśmy.
Tak, w tym roku wypadło, szczęśliwie się złożyło.
Będziemy nagradzać naszych aktywnych słuchaczy, jeśli ktoś jest zainteresowany takim kalendarzem ściennym ze strefą FM, bez naszych zdjęć, żeby nikogo nie odstraszać, to oczywiście może nam o tym powiedzieć.
Oczywiście, ale trzeba zabrać głos w dyskusji dziś o zasadach dobrego wychowania, tak w wielkim skrócie.
W zasadzie już chyba to tam przyklepano, ale o tym jeszcze powiemy, poinformujemy.
Proszę się zapotykać, tylko wyłączę radio.
Tak, prosimy, prosimy, bo dzisiaj o głośnych rozmowach w komunikacji miejskiej.
Tak, właśnie, tutaj jakby się włączam w tą dyskusję.
Znaczy włączasz je, tak.
Tak, jak w sposób aktywny.
Ja jestem za tym, żeby edukować społeczeństwo, dlatego, że mówiąc o głośnym rozmawianiu w tramwajach, w komunikacji miejskiej, automatycznie od razu przypomniały mi się...
kampanie społeczne polegające na tym, by wyłączać komórki.
Wyłączać, tak.
Wyłączać komórki i już w latach, na początku lat tam dwutysięcznych, na przełomie lat dziewięćdziesiątych, dwutysięcznych, automatycznie mi się przypomniały.
Tak było, rzeczywiście.
W trakcie seansów, czy to teatralnych, czy kinowych,
była taka dyskusja, by wyłączać nawet na spotkaniach biznesowych.
Więc jak najbardziej jestem za tym.
No tak, ale czy uważa pan, że to jest problem w naszej komunikacji, że rzeczywiście... Ale że oczywiście, ja na przykład bardzo nie lubię być świadkiem słuchania muzyki.
I ja się osobiście dziwię, jak można słuchać przez komórkę, czy przez takie małe...
przenośne głośniki na Bluetooth muzyki, dlatego że ani tu nie oddaje z niskich tonów, ani nie ma żadnej przyjemności.
No tak, to prawda, jednak ludzie słuchają, nie wiemy dlaczego.
Czyli pan byłby za wprowadzeniem takiego zakazu, tak?
Może nie zakazu, bardziej wprowadzenia jakichś kampanii społecznych, dlatego że ja jestem wolnościowcem, uważam, że nie można niczego na siłę nakazywać.
Natomiast mnie osobiście to przeszkadza i myślę, że powinno to być tematem do rozwoju dyskusji.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Pozdrawiamy.
Rzeczywiście, no co to za przyjemność słuchanie muzyki bez basu.
Ewentualnie rozmowy jakiejś osoby, co tam słychać w rodzinie u tej osoby.
Pasażerowie komunikacji miejskiej skarżą się na głośne rozmowy radni Krakowa.
Wprowadzili zakaz w autobusach i tramwajach.
Nie wolno już głośno rozmawiać przez telefon, ani dręczyć współpasażerów głośną muzyką.
To odpowiedź na liczne petycje mieszkańców, którzy mają dość mimowolnego słuchania tiktoków odtwarzanych przez młodzież w tramwajach czy autobusach, bądź rozmów prowadzonych w trybie głośnym.
Nie bez winy są też seniorzy.
Im również zdarza się prowadzić rozmowy w trybie głośnym.
Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.
Mamy takie skargi, więc wiemy o tym, że takie coś jest nagminne.
Będziemy chcieli zwrócić na to uwagę nie tylko poprzez zapisy uchwały, ale również poprzez rozbudowę naszej kampanii edukacyjno-kulturalnej.
Zmiany mają zostać wprowadzone na początku przyszłego roku, a egzekwować będą je kontrolerzy i kierowcy autobusów.
Dzień dobry, witam serdecznie.
Witamy, słuchamy.
Reklama, która u państwa jest, natomiast dzieci w rodzinach adopcyjnych, tam jest takie słowo, że dzieci muszą wiedzieć, że mają się buntować.
No bardzo nielegantkie słowo jest to użyte.
Kiedy małem dzieciom się mówi, że muszą się buntować.
Można to zastąpić innym słowem.
No tylko rozmawiać.
Natomiast jeśli chodzi o rozmowy w środkach komunikacji publicznej.
Jedąc do Bielska pociągiem, była totalna cisza w przedziale.
W pociągu właściwie, bez przedziału wagon.
Wracając, w Częstochowie dosiadło się panie, z którymi rozmawiałem.
Rozmawiało wiele osób.
I było bardzo przyjemnie w tym pociągu.
Także tutaj trudno powiedzieć...
jak to powinno naprawdę być.
I jeszcze chciałbym się odnieść do tego włączać, włączać.
Pan jeden słuchaczy tutaj właśnie mówił, pan go poprawiał.
Nie do poprawności językowej.
Kamera, kamerować czy filmować?
Aparat, aparatować czy robić zdjęcia?
Mówi się rękami czy rękoma?
Wie pan, co to rękoma?
To jest taki ślad liczby podwójnej kiedyś w naszym języku.
W dawnych czasach używano takiej.
Mówi się ustami.
Mówi się ustami, rzeczywiście.
Pozdrawiam serdecznie.
No ustami się mówi, to prawda, rzeczywiście.
Tak, ale tutaj wracając do tematu na dziś, to tutaj nie chodzi, żeby zakazać takiego nawiązywania jakiegoś dialogu.
Chodzi o to, żeby innym nie przeszkadzać, żeby nie mówić głośno, żeby głośno nie słuchać muzyki.
O to właśnie chodzi.
Może to niektórym współpasażerom nie odpowiada, może irytuje nawet kogoś.
Tak, no to czekamy na Państwa opinie.
Rzeczywiście można mieć różne opinie.
Niektórzy nie lubią ciszy w komunikacji miejskiej.
Wolą jednak, kiedy słychać gwar rozmów na przykład.
Dzień dobry panowie.
Panowie, ja tu chciałem tak trochę powspominać lata osiemdziesiąte, jak to było.
Ja jestem z Sojowa i jak dawniej czternatka, dwadzieścia jeden...
Ale tym dziewczynom, przepraszam, ale nie, czy tym dziewczynom nie przeszkadzało, jak je podszypywaliście?
To jest prawda.
Smutna prawda.
Ma pan świetną rację.
Teraz to jest taki świat, że nikomu nic nie pasuje.
Do widzenia.
No takie wspominki też liczymy, jak to kiedyś było w komunikacji miejskiej.
No podszypywało się dziewczyny, prawda?
I one były, tak jak twierdził, słuchać przynajmniej.
Zadowolone.
A pytanie, co robiły dziewczyny z chłopakami?
W Krakowie mają wprowadzić zakaz głośnego rozmawiania i słuchania muzyki w komunikacji miejskiej.
Zastanawiamy się, czy powinniśmy pójść tą drogą, na przykład w Radomsku.
Dzień dobry, witam.
No jak zachować się w komunikacji miejskiej, żeby być bezpiecznym?
w pierwszej kolejności.
Co zrobić w przypadku wystąpienia zagrożenia w autobusie?
Najczęściej takie pytania pojawiają się w przestrzeni publicznej, ale czy można było, żeby w autobusie lub w busie była zupełna cisza, zakaz słuchania głośnej muzyki, czy nawet rozmawiania?
Powiem Wam, moim zdaniem to karkołomna wizja.
Niestety ciszy w komunikacji miejskiej w Radomsku, jak i chyba w innych, nie ma, bo lubimy głośno dyskutować, często takie krzyki, głośna wymiana zdań,
takich, aby słyszeli nas inni, to często jest to upust, frustracja, w pewnym stopniu dodania sobie odwagi, gdy tak naprawdę nie mamy nic do powiedzenia.
Ja jestem człowiekiem wiekowym i pamiętam, że to coś takiego, jakby zakazać w latach osiemdziesiątych wymiany zdań i dyskusji w długich kolejkach sklepowych.
To była wtedy najlepsza wymiana informacji z osiedla miasta, czy nawet takich informacji ogólnopolskich.
Osobiście takiego zakazu bym nie wprowadzał.
Ważne, aby rozmawiać chyba półgłosem, słuchać muzyki w słuchawkach i wtedy każdy podróżny będzie zadowolony.
Bo tak naprawdę to wszystko, jak się zachowujemy nie tylko w autobusach, ale i na ulicy, w przestrzeni publicznej, to zależy od nas samych, od tego wychowania, które wynosimy z domu.
Nasi słuchacze komentują temat także na profilu facebookowym Magiel Audycja Radiowa.
Pan Jacek napisał, no co to jest głośna rozmowa?
Głośna to może być awantura w autobusie.
W Piotrkowie to chyba taki problem nie istnieje.
Pani Sylwia napisała tak.
Mnie irytują rozmowy przez telefon.
To jest zazwyczaj niekoniecznie u starszych pań, także u młodszych, które opowiadają, co tam było z chłopakiem, czy rodzice tacy i nie tacy.
Masakra, masakra, jedna wielka masakra.
Pan Piotr napisał, ile decybeli ma być dozwolonych i kto to będzie mierzył?
No właśnie, to jest pytanie.
Kto to będzie egzekwował, jeśli już w Krakowie zostanie wprowadzone w przyszłym roku?
Tak, bo będziemy rozmawiać z przedstawicielem Krakowskiego Urzędu Miasta, będziemy rozmawiać także z przedstawicielem Piotrkowskiego Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, ale o tym powiemy później.
To teraz zgodnie z obietnicą łączymy się z Krakowem i sprawdzimy, co z tym zakazem, kto w ogóle to wymyślił.
Pan Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie jest z nami w Maglu, witamy serdecznie.
Witam Państwa i witam wszystkich słuchaczy.
Panie Sebastianie, skąd ten pomysł w ogóle?
Pomysł przede wszystkim powstał na dobrą sprawę od mieszkańców, ponieważ mieszkańcy tutaj zgłaszali wszelkimi drogami możliwymi dla nich kontaktowymi właśnie te sytuacje, w których irytacja w postaci tego, że ktoś przegląda jakiekolwiek filmiki, rozmawia na głośnomówiącym w pojazdach, doszła do tego poziomu, że po prostu zgłaszali i nam, i radnym.
No i radni tutaj podjęli taki druk, który przede wszystkim będzie szedł w kierunku unormowania tego tak, aby trochę tą skalę po prostu przyciszyć.
Czyli rozumiemy, że radni już jakby takie prawo, taką stosowną uchwałę podjęli?
Taką ustawę, tak?
Znaczy radni przede wszystkim na razie na Komisji Infrastruktury, że tak powiem...
Spili się razem oraz, że tak powiem, stworzyli taki druk kierunkowy.
To już przeszło przez sesję Rady Miasta Czakowa, no i teraz my, jako Zarząd Transportu Publicznego w Czakowie, czyli jednostka, która organizuje transport, nadzoruje go i też przede wszystkim to, co się w nim dzieje, czyli regulaminy, no my to ustalamy i my to teraz musimy przepisać w takiej formie, aby przede wszystkim zachować ten zdrowy rozsądek, czyli...
Jeżeli ktoś, czyli nie całkowicie zakazać rozmów telefonicznych, bo jeżeli ktoś będzie cichutko sobie rozmawiał przez telefon nieprzygłośnomówiący, no to nie chcemy po prostu wylewać dziewca z kąpielą.
Nie, no jasne, oczywiście.
Mówimy o uchwale oczywiście.
A jak to miałoby być sprawdzane, weryfikowane?
I kto by to ewentualnie sprawdzał?
Przede wszystkim byłby to standardowy zapis porządkowy w pojedzie komunikacji miejskiej.
Czyli tutaj z doświadczenia wiem, że to pasażerowie bardzo często kontrolują innych pasażerów, ponieważ każdy zwraca na coś innego uwagę i po prostu...
Jeżeli wie, że nie jest to dozwolone, to zawsze takie coś może powiedzieć.
No i później mamy jeszcze, pamiętajmy, że w każdym pojedzie z prawdoprowadzącego, który ma skupić się na jeździe, ale mamy również kontrolerów biletów, którzy również patrzą na ten regulamin i na to, jak się pasażerowie zachowują.
No dobrze, a co by groziło takiej osobie, która łamie ten regulamin, czyli słucha sobie głośno muzyki albo dzieli się swoimi wrażeniami z poprzedniego dnia, głośno, tak żeby wszyscy słyszeli.
Czy to jest mandat, czy nie wiem, czy konieczność opuszczenia tego pojazdu?
Bardzo różne, że tak powiem, są zapisy, które mówią o tym, co pasażer, jakie ponosi konsekwencje, bo w przypadku, no nie jest to zatrzymanie pojazdu, tak, że ktoś, nie wiem, rozbił jakąś szklaną butelkę ewentualnie albo coś większego stał, pojazd musiał się zatrzymać i została wezwana.
karetka, straż pożarna, albo cokolwiek innego.
Na obecną chwilę nawet nie mamy teoretycznie takiego taryfikatora, tylko i wyłącznie ze względu na to, że jeszcze to nie jest gotowe.
No i wtedy również z radnymi te porządkowe opłaty będziemy ustalać.
A kiedy, no tak jak słyszymy na początku roku, kiedy to prawo by już tak naprawdę mogło wejść w życie i obowiązywałoby w krakowskich tramwajach czy autobusach?
Wydaje nam się, że pierwszy kwartał przyszłego roku to jest okres, który po prostu będziemy chcieli mieć zakończony już ten projekt, czyli realnie wdrożony w pojazdach komunikacji miejskiej.
Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie.
Był z nami w Maglu, w Radiu Strefa FM Piotrków.
Piotrków pozdrawia Kraków.
Dziękuję i również pozdrawiam Piotrków.
No tak, no tempe, tempe, to z filmu Dzień Świra oczywiście.
Adam Jałczyński reagował nerwowo na różne sytuacje, chyba najbardziej nerwowo zareagował na plaży, ale tutaj akurat rzecz dotyczyła komunikacji.
I też tutaj nie był zadowolony akurat z pociągu.
Tak, to była akcja w pociągu, rzeczywiście.
Tak, a w komunikacji miejskiej w Krakowie ma być wprowadzony zakaz głośnych rozmów.
czy telefonicznych, czy głośnego słuchania muzyki i to już podobno ma być doprecyzowane w pierwszym kwartale tego nowego 26 roku.
No a my zastanawialiśmy się dziś w Maglu, czy taki zakaz powinno wprowadzić się także u nas w Piotrkowskich, jak to się mówi na autobusach MZ-kach, no bo tramwajów jeszcze nie mamy.
Próbowaliśmy połączyć się z przedstawicielem Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, ba, nawet się umawialiśmy na taką rozmowę, ale najwyraźniej obowiązki, moc obowiązków nie pozwoliła na przeprowadzenie tej rozmowy.
Najprawdopodobniej innego wytłumaczenia nie widzę, dlatego że z panem Jabłońskim umawialiśmy się już w piątek.
Właśnie na dzisiaj, ale niestety do tej rozmowy nie doszło, a dowiedzielibyśmy się pewnie wielu ciekawych rzeczy.
Natomiast jest sporo komentarzy jak zawsze na Facebooku.
Pan Mariusz napisał, smutny to fakt, że trzeba się uciekać do takich uchwał, a wystarczyłoby dobre wychowanie dzieci w domu.
Kiedyś wchodziło się w dorosłe życie z wpojonymi zasadami, co wypada, a co nie wypada.
Teraz mamy epidemię głupoty i chamstwa.
To prawda.
Zwróćmy uwagę, jak wyglądają dzisiaj spotkania towarzyskie.
Rzadko kiedy, zwłaszcza w początkowej fazie, opierają się na rozmowie.
Najczęściej to jest wpatrywanie się w ekran telefonu.
Pan Szymon napisał tak, niedawno miałem taką sytuację w pociągu relacji Białystok-Piotrków.
Rozmawialiśmy z kolegą, a kobieta za nami ciągle zwracała uwagę, że jej to przeszkadza.
Rozmawialiśmy normalnie, bez alkoholu, bez alkoholu, wyprzedzam głupie komentarze.
Niestety pani ciągle przeszkadzało to, że w ogóle rozmawialiśmy.
No i jak ocenić, czy głośno, czy cicho rozmawialiśmy, skoro tej pani przeszkadzało?
Tutaj inne słuchaczki mają podpowiedź dla pana Szymona i innych.
Ogólnie, jak komuś coś przeszkadza, to teraz w pociągach jest taki wagon cicho i tam się nie rozmawia i tam można kupić bilet i tam sobie usiąść i nikomu to nie będzie przeszkadzało, a inna słuchaczka pani Izabela dopisuje, owszem, są pociągi ze strefą ciszy, ale nie każdy pociąg posiada taką strefę ciszy.
Kiedy mam możliwość, to korzystam, bo jak
Jak słyszę puszczone z telefonu, czy też komputera kabarety i śmiechy oglądającego, to od razu się denerwuję, chociaż tu jest napisane trochę mocniej.
Mamy nadzieję, że nie dochodzi do takich sytuacji, że jeśli ktoś na kogoś jest zły, to pociąga hamulę z bezpieczeństwa i wtedy pociąg staje.
Nie, no generalnie rozmowa, a rozmowa, no to jest różnica, jak to ocenić, no jaka rozmowa jest głośną rozmową i już przeszkadza, a jaka, no taką normalną konwersacją.
Tak, no takich konwersacji nie zabrakło dzisiaj u nas na antenie, powtórka ważniejszych fragmentów jak zwykle po godzinie 16, no i na naszej stronie internetowej w zakładce podcasty.
Tak jest, w podcastach tam można fragmenty, te wybrane fragmenty magazynu Magiel na spokojnie sobie posłuchać.
Dziś podsumowanie listopada.
Ostatnie odcinki
-
Piotrkowskie Minibusy
04.02.2026 10:23
-
Tadeusz Janusz
04.02.2026 10:12
-
Łódzkie dla Ciebie 22-01-2026
04.02.2026 09:14
-
Łódzkie dla Ciebie 11-12-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 27-11-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 13-11-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 30-10-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 16-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 1-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 18-09-2025
04.02.2026 09:10