Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Ośrodka Sportu i Rekreacji"

Filip Zieliński zapraszam na Ale to już było.

Początek nowego milenium to kontynuacja z zachwytem nad zachodem.

Hip-hop, szerokie spodnie i deskorolki.

Blokersami już się zajmowaliśmy w programie Ale to już było.

Jednak nie wszyscy młodzi chcieli po prostu siedzieć na murkach przed blokiem.

Niektórzy wykorzystywali murki, schodki i elementy infrastruktury miejskiej jako tor przeszkód dla trików na deskach.

Popularności tematowi nadały na pewno gry z serii Tony Hawk Pro Skater.

Pierwsza część wyszła na różnych platformach w 1999 roku i rozbudziła w młodzieży zachwyt nad trikami takimi jak ollie, kickflip czy manual.

Tematem oczywiście zajął się Tydzień Trybunalski.

W artykule z 2003 roku przybliża czytelnikom fenomen deskorolkowców.

Nie siedzą na ławce pod blokiem, nie piją wina pod sklepem, nie wdają się w bijatyki, a mimo to często mają do czynienia ze strażą miejską.

Mundurowi odpowiadali mieszkańcom Trybunalskiego Grodu, nie podobało się, że deskorolkowcy wykonują swoje popisowe triki przy Akademii, wtedy jeszcze Świętokrzyskiej, czy Banku Pekao S.A.

Straż miejska jednak poza hałasem nie widziała zbyt dużych wykroczeń.

Problemem był brak miejsca, gdzie młodzi mogli te triki bezpiecznie wykonywać.

W Piotrkowie ówcześnie nie było skateparku i miłośnicy deski sami urządzali sobie miejsca do popisowych ćwiczeń.

Wyczyścili nawet opuszczony dysk od Biedronka, by mieć gdzie wspólnie przebywać.

Ale nie pustostanów skate'i chcieli, tylko half i quarter pipe'ów, walów i blatów z porządnego zdarzenia, czyli przeszkód, murków, rur i ramp, na których te triki na deskach można było wykonywać.

Urząd miasta trochę z opóźnieniem, ale przychylił się do próśb młodzieży i w 2007 roku na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji pomiędzy ulicą Belzacką a Alejami Sikorskiego powstał nowoczesny obiekt dla miłośników deszczu.

I nie tylko.

Stał się punktem, gdzie młodzi mogli się spotkać, porozmawii spędzać czas na świeżym powietrzu.

Trzeba zaznaczyć, że to czasy przed galerią handlową, która z czasem taką funkcję przejęła.

lata miały, a obiekt zaczął niszczyć.

Poza młodzieżą czas spędzali tam miłośnicy tanich trunków wysokoprocentowych, pojawiły się zniszczenia i zanieczyszczenia.

Obiekt ze względu na zły stan techniczny oficjalnie musiano zamknąć.

W 2011 roku ogłoszono wielki remont, który delikatnie się opóźniał.

Były problemy z przetargami, wykonawcami, ale koniec końców skatepark rozbudowano i przystosowano do najnowszych standardów.

Czasy się zmieniały i desk rolki chyba odeszły troszeczkę do lamusa.

W międzyczasie pojawiła się moda na hulajnogi oraz wielki powrót rolek.

Co pokolenie to inna aktywność, jednak potrzeba na dobrą infrastrukturę pozostaje bez zmian.

Ostatnie odcinki