Mentionsy
Osoba murarska, osoba stolarska, osoba dziennikarska – w ostatnich dniach można usłyszeć, że takich form muszą używać pracodawcy w ogłoszeniach o pracę. Czy to prawda?
Szukaj w treści odcinka
W magazynie Magiel witają Marcin Cecotka.
Chłodzik, mrozik trzyma?
No mniej więcej minus 11, minus 12.
Czyli tak jak zapowiadaliśmy, taka miała być temperatura w poniedziałek o poranku.
W poniedziałek obchodzimy dzień popcornu.
To jest ulubiona potrawa, czy też przysmak tych, którzy chodzą do kina.
Dlatego właśnie nie chodzę do kina.
Rok 1915, wtedy francuski inżynier Georges Clot opatentował lampę neonową.
Lampę neonową, czyli takie, mówiło się u nas na to jarzeniówki.
Ale jeszcze występują.
Ale jeszcze występują.
Rok 1967, wtedy zainaugurował działalność Teatr Wielki w Łodzi.
No to nie był nowy budynek, bo ten teatr to jest kontynuator działalności Opery Łódzkiej.
Wcześniej działała tam opera, no i opery, operetki są wystawiane w Teatrze Wielkim w Łodzi.
Tak, a pod względem wielkości scen jest to druga scena operowa w Polsce, po tej warszawskiej.
A przed Teatrem Wielkim w Łodzi stoi taka rzeźba i ona niektórym się kojarzy, różnie się kojarzy.
To teraz rok 1999, właśnie wtedy powołano u nas IPN, czyli Instytut Pamięci Narodowej.
Ostatnio jakby słabsza ta dyskusja nad tym, czy IPN jest potrzebny, czy nie, ale był taki moment, że zastanawiano się nad tym.
Nie wiedzieć czemu lewica zwłaszcza chciała zlikwidować IPN.
Wtedy, dopiero wtedy, biuro polityczne Komitetu Centralnego PZPR podjęło decyzję o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie.
Zamek Królewski, przed wojną siedziba prezydenta Rzeczypospolitej, spłonął jeszcze we wrześniu 1939 roku.
Ostatecznie został wysadzony w powietrze przez Niemców we wrześniu 1944 roku.
Komunistyczne władze niemrawo zabierały się do jego odbudowy, a w latach 60. ostatecznie z odbudowy zrezygnowano.
Miejsce uporządkowano, postawiono betonowe klomby z kwiatami, postawiono ławki.
Nie było tajemnicą, że przeciwnikiem odbudowy Zamku Królewskiego był sam Władysław Gomułka, uważający zamek za symbol szlacheckiej Rzeczpospolitej.
Ale później ktoś inny wpadł na pomysł, że jednak warto.
Jak wiemy zmieniła się władza i następny szef partii, Edward Gierek, trochę miał inne podejście i pozwolił na odbudowę zamku.
No i dzisiaj ten zamek jest jednym z ważniejszych zabytków.
To może być trudny dzień, bo jak twierdzą ci, którzy się na tym znają, to właśnie dzisiaj jest Blue Monday, czyli taki trudny, wyjątkowo trudny do zniesienia dzień.
Najbardziej depresyjny dzień w roku, podobno, ale czy tak jest?
Może ktoś potwierdzi, ewentualnie zdementuje.
Tak, czy to rzeczywiście najbardziej depresyjny, przygnębiający dzień w roku, czyli 3 poniedziałek, stycznia, to właśnie dzisiaj.
Mamy nadzieję, że i słuchacze, i my innym słuchaczom poprawimy sobie wzajemnie humor.
Oto informacja, która dotarła do nas jeszcze w ubiegłym roku, bo dokładnie w Wigilię weszła w życie nowelizacja kodeksu pracy.
Tam dwie zasadnicze zmiany.
Pierwsza zmiana dotycząca informowania o wysokości proponowanego wynagrodzenia, czyli w takim ogłoszeniu o pracę, jeśli kogoś szukamy należy podać za tą pracę wynagrodzenie od do.
Takie widełki, ile się zarobi w tej pracy, jeśli już się zdecydujemy.
Ale jest też druga zmiana, o której częściej się mówi, że należałoby jakoś informować w ten sposób, żeby to było neutralne płciowo.
Tak, no bo jak prezydent Nowrocki mówił, są tylko dwie płcie.
Są dwie płucie, ale tutaj?
Ale tutaj byliby panowie.
Byliby panowie tutaj faworyzowani, murarze.
A jak pani by chciała pracować w tym zawodzie?
Osobę murarską oczywiście, tak należy to.
No i są takie zalecenia i pytamy państwa, czy to jest dobry pomysł, czy idziemy w dobrą stronę.
A my wracamy do tematu przewodniego.
Z nami Krzysztof Piasecki, znany doskonale Państwu satyryk, artysta kabaretowy.
Ale chyba należałoby powiedzieć osoba satyryczna.
Dzień dobry, witamy Pana, Panie Krzysztofie.
Dzień dobry Państwu.
Tak się zastanawiamy właśnie, jak Pana mamy przedstawić, czy osoba satyryczna, czy osoba kabaretowa, zgodnie z nowymi zaleceniami.
Z tymi wytycznymi.
Proszę Pana, ale przecież to jest konsekwencja.
Panowie są młodzi, siądźmy spokojnie.
No i nie pamiętacie państwo takich tablic, panowie, nie pamiętacie takich tablic, które były przy wejściu na przykład na budowę osobom niezatrudnionym wstęp zbroniony.
Chodziło o to, żeby nie różnić płci, prawda?
No tak, rzeczywiście.
I teraz to jest tylko konsekwencja tego, co kiedyś było.
Czyli troszeczkę koło zatoczyliśmy i wróciliśmy w to samo miejsce, gdzieśmy już kiedyś byli.
Myślę, że to jest te ogłoszenia takie za trudnie osobę budowlaną i nie wiadomo, wiecie panowie, jeszcze teraz jest taka sytuacja, że są młodzi zwłaszcza, mają trzecią płeć.
To nie wiem, czy do panów dotarła ta wiadomość.
No jest taka nijaka, że nie wiadomo, jeszcze się nie zdecydowali.
A to tak, tak słyszeliśmy o tym rzeczywiście.
Tak, no wie pan, tak, że żeby nikogo nie urabić, pisuje się osoba.
I wtedy rzeczywiście wszystko jest jak na tacy, prawda?
No i ja pomyślałem sobie, że panowie na przykład mogliby dać takie ogłoszenie, osoby wczesnowstające zapraszam do radia, prawda?
To jest nie wiadomo kto, prawda?
Ale pan też jest osobą wcześnie wstającą, podobnie jak my.
No ja niestety już ze względu na wiek dość wcześnie wstającą, dlatego się umówiłem na ósmą dziesięć, a nie na ósmą trzydzieści.
No tak, rzeczywiście, to pan zwrócił, panie Krzysztofie, uwagę na ciekawą rzecz, bo nie pamiętamy, nie przypominam sobie takich ogłoszeń, że osobom niezatrudnionym wstęp wzbrojony... Było, było na budowach, tak.
Nie, no znaczy, na budowach były takie tablice.
A teraz, gdy ktoś chce zatrudnić murarza, no bo wiadomo, że jednak na budowach to mimo wszystko, mimo tych nowych przepisów, to przede wszystkim panowie pracują, z zrozumiałych względów, no trzeba jakoś to inaczej ubrać w słowa.
No to trzeba nad osobą budowlanym, iż na wiasie nie dotyczy kobiet.
na budowie.
Ale panie Krzysztofie, no dla was, satyryków, to jest paliwo, żeby po prostu mieć nowe materiały do skeczy, do różnych występów, prawda?
Panowie, przecież dla satyryka nie ma takich dni, kiedy nie ma paliwa.
Zawsze jest jakieś paliwo, albo tu, albo tam, albo w polityce, albo nie w polityce.
Nie, naprawdę, proszę, ja już parę razy słyszałem takie, a, wy macie teraz dobrze, bo macie z czego zrozumieć.
My zawsze mamy z czego zrozumieć, także to nie ma obawy.
Ja myślę, że kończąc chyba ten temat, myślę, że na przykład można, jakby się chciało zatrudnić kogoś do waszego radia.
Wasze radia jak się nazywa?
Piotrków.
No, to osobom wcześniej stojącym zapraszamy do radia Radio Stresa FM, Piotrków Trybunalski.
Niech osoby włączą odpowiedni tam... Częstotliwość.
Częstotliwość, tak.
Odpowiednio częstotliwość.
Czekamy na Was.
I jest Was, czyli też nie ma...
określenia płci, bo was dotyczy również mężczyzn, jak i kobiet, jak i tych, którzy się jeszcze nie zdecydowali, ale myślę, że w końcu się zdecydują.
Najgorsze jest to, że czasem się zdecydują na jedną płeć, a potem mija parę lat i się zdecydowali na poprzedni.
Co prawda, są takie przypadki.
Dziękujemy panu bardzo, Krzysztof Piasecki, osoba wcześniej wstająca, osoba kabaretowa, satyryczna, była z nami w Maglu.
Dziękujemy serdecznie, wszystkiego dobrego, czekamy na państwa.
Na temat numer jeden to właśnie są te ogłoszenia, te zalecenia przy ogłoszeniach, bo to nie jest obowiązek.
Może jakiś pracodawca już dawał takie ogłoszenie i dostosował się do tych nowych wytycznych.
No my też dajemy ogłoszenie, prawda?
Nawet chyba jedno obowiązuje, że poszukujemy kogoś do social media.
Ale właśnie kogo?
No właśnie, no jakieś osoby, osoby do social mediów.
A dziś o zmianach w kodeksie pracy, zwłaszcza dotyczących ogłoszeń o pracę.
Sporo się pozmieniało i niektórymi zmianami bardzo przejęli się nawet dziennikarze, aż do przesady.
Osoby dziennikarskie, osoby dziennikarskie na przykład z telewizji publicznej w likwidacji bardzo się tym przejęły.
W Grenlandii, o tym jeszcze będziemy mówić, jest tak, że ona jest bardzo rzadko zaludnionym krajem i bardzo mały ułamek osoby grenlandzkiej.
To mniej więcej tyle, ile osób piotrkowskich, no trochę nawet mniej chyba.
Nawet mniej niż na całej takiej dużej Grenlandii.
Tak, ale pojawiają się różne przeróbki znanych tytułów, książek, filmów.
No mówiliśmy o osobach krzyżackich w miejsce krzyżaków, o...
Jakbyś teraz zamienił tytuł zbrodni i kary Dostojewskiego.
Otóż proszę bardzo, jest tu koncepcja czyn bezprawny oraz konsekwencje prawno-etyczne wobec osoby sprawczej.
Ile by to się sprzedawało?
Komentarze także na naszym profilu facebookowym a propos tych nowych zasad proponowanych.
Raczej krytyczne bym powiedział.
Ale nie wiemy dlaczego, bo
Pan Michał napisał, że świat się kończy po tych zmianach.
Pan Mariusz przesada i to generalnie strzał w kolano te nowe pomysły, ale są też propozycje.
Na przykład pan Michał, gdyby chciał zatrudnić opiekuna, opiekunkę, no to nie wiem, zastanawia się, czy ma napisać zatrudnię opiekuniszcze, czy kogo?
Czy osobę opiekującą, no może tak w ten sposób, no.
Może mają państwo jakieś swoje pomysły dotyczące tych ogłoszeń?
A pan Artur tak zastanawia się, kto pilnuje tego prawa, żeby to w ogóle było przestrzegane?
Czy ktoś w ogóle jakoś kontroluje te oferty pracy i jeśli coś jest niezgodnie z tymi wytycznymi, no to co za to grozi?
Tak, będziemy to wyjaśniać, bo naszą osobą rozmawiającą będzie osoba profesorska po godzinie dziewiątej.
W magazynie Magiel dziś o zmianach w kodeksie pracy, zwłaszcza ta zmiana dotycząca ogłoszeń, nowych zasad ogłoszeń o pracę nas zainteresowała, nie tylko nas, bo sporo memów, sporo takich żartów, żarcików, zwłaszcza w internecie na ten temat.
No, od strony językoznawczej teraz do tego podejdziemy, bo z nami pani profesor Ewa Kołodziejek, wiceprzewodnicząca Rady Języka Polskiego, Uniwersytet Szczeciński.
Dzień dobry, witamy panią.
A czy pani profesor się zastanawiała nad tym, czy to tak językoznawczo to ma sens?
Z jednej strony ma sens, dlatego że jeśli mamy w głowie obraz murarza czy obraz piekarza, to wyobrażamy sobie mężczyznę.
Więc po pierwsze jest to takie otwarcie się na aktywność zawodową kobiet i również na to, że jesteśmy różnorodni.
Jeśli chodzi o te osoby murarskie, no to jest również to otwarcie się na taką niejednoznaczność, naszą społeczną różnorodność.
My przecież mamy w końcu w języku takie sformułowanie jak na przykład osoba towarzysząca, czy osoby kandydujące do jakiegoś stanowiska, więc jeśli poszerzymy tutaj tę możliwość używania osobatywów, bo tak nazywamy takie
dwuczłonowe wyrażenia czy określenia ze słowem osoba, no to po prostu to jest tylko kwestia przyzwyczajenia, więc myślę, że jest to dobry krok w dobrą stronę.
Czyli to raczej kwestia przyzwyczajenia i na razie nas to może śmieszyć, może niektórych nawet drażnić, ale powinniśmy się do tego przyzwyczaić.
Ja myślę, że powinniśmy po prostu być językowo swobodniejsi, uwzględniać potrzeby naszych odbiorców, to jest bardzo ważne, bo do tej pory jest tak, że styl urzędowy, bo my głównie mówimy o jakichś takich tekstach urzędowych lub mających charakter taki urzędowo-oficjalny.
Styl urzędowy był skupiony na samym sobie, a teraz ten styl urzędowy w ruchu prostego języka zaczyna być otwarty na odbiorcę, więc jeśli chcemy, żeby nasz odbiorca miał dobre samopoczucie, no to po prostu myślmy o nim i jeśli mamy potrzebę nazywania właśnie takim osobatywem,
Jeżeli czujemy, że odbiorcy mają taką potrzebę, żeby być nie zaklasyfikowani gdzieś tam płciowo czy jednoznacznie, no to czemu nie?
Używajmy takich określeń, ale bądźmy w tym swobodni, nie bądźmy w tym jakoś tacy narzucający sobie na siłę jakichś nowych form językowych.
Jeszcze chcieliśmy, panie profesor, zapytać o zmiany, które zaszły w ortografii od 1 stycznia, tych zmian kilkanaście.
Czy już widać efekty wejścia w życie tej ustawy?
Trudno mi powiedzieć, bo nie śledzę na bieżąco wszystkich tekstów pisanych, ale na pewno te zmiany wprowadzają w życie wszyscy redaktorzy czy korektorzy w wydawnictwach.
Sama piszę już zgodnie z nowymi
ustaleniami z nowymi regułami.
Tego nie jest dużo, proszę Państwa.
Proszę się nie obawiać.
Większości zmian w ortografii sankcjonują nasze dotychczasowe przyzwyczajenia.
Przecież myśmy już od dawna pisali takie cząstki wyrazowe jak super czy ekstra rozdzielnie.
Od dawna pisaliśmy na przykład nazwy mieszkańców miast czy dzielnic wielką literą.
Zmiana sankcjonuje ten nasz zwyczaj językowy.
Więc tak, w tekstach pisanych, takich publicznych, te zmiany już powinny być zaakceptowane, a my się wszyscy powoli do nich przyzwyczajimy.
To jest tylko kwestia pewnej umowy, pewnej konwencji, bo tylko w obrębie tej zasady konwencjonalnej, czyli w obrębie pisowni wielkich i małych liter i łącznie rozdzielnej pisowni wyrazów kilka zmian zaszło.
Profesor Ewa Kołodziejek, wiceprzewodnicząca Rady Języka Polskiego Uniwersytet Szczeciński, była z nami.
No i czekamy na państwa w tej i w każdej innej sprawie.
Tak, pani profesor tak raczej pozytywnie o tych zmianach się wypowiedziała.
Że powinniśmy być bardziej otwarci na rozwój języka.
Tak, jak na przykład w PRL-u byliśmy bardziej otwarci, zwłaszcza na początku, kobiety na traktory.
Było takie hasło i też to było, też walczyliśmy o równouprawienie, że tylko pan, dlaczego pan tylko ma kierować traktorem, kobieta również.
No właśnie, a dlaczego tylko mężczyzna ma być murarzem albo stolarzem, no ale tak rzeczywiście jest, że raczej mężczyźni uprawiają ten zawód, a może właśnie ta zmiana, o której dzisiaj mówimy wpłynie na to, że pojawią się kobiety.
Ja bym podpowiedział Lewiczy, żeby wprowadzić obowiązek, żeby na budowie 50% panów i 50% pani.
Czyli takie po prostu budowlane parytety proponujesz?
Kamil w drugiej rundzie Australian Open po ciężkiej trzygodzinnej prawie walce z Amerykaninem wygrał.
Trzy nasze tenisistki też już awansowały.
To w nocy czasu polskiego.
A jak jest, jeśli chodzi o przepisy, które wywołały potok memów, żartów, różnych tak zwanych podśmiechujek, czyli te wszystkie zmiany w ogłoszeniach o pracę?
Za te takie żarty dostaliśmy po głowie od pana Szymona.
I należało nam się, owszem.
Pan Szymon napisał tak, panowie w radiu już obśmiali inicjatywę, słabo to zabrzmiało.
Tak, i pani Szymoni posypujemy głowę popiołem, rzeczywiście należał nam się ten komentarz.
I w zasadzie w podobnym duchu wypowiadała się pani profesor Ewa Kołodziejek, że no dlaczego nie, powinniśmy być bardziej otwarci na innych, a język się rozwija i musimy wziąć to pod uwagę.
Pan Marcin z kolei się rozpisał i napisał, że rzeczywiście 25 grudnia weszły w życie te nowe przepisy.
Dzięki tym zmianom rynek pracy stał się, no cóż, bardziej magiczny, zdaniem pana Marcina, bo na przykład, jeśli ktoś poszukuje murarza, to teraz można napisać w ogłoszeniu, poszukuje istoty humanoidalnej do układania cegieł.
Zakład piekarniczy zatrudni osobę do kontaktu z mąką, piecem i egzystencjalnym kryzysem o czwartej rano.
Nasi słuchacze na Facebooku nas nie zawodzą, mają swoje koncepcje dotyczące zmian.
Aktor, osoba wykonująca czynności udawania kogoś, kim nie jest za pieniądze.
Tak to można sformułować i przy okazji pan Marcin zauważa, że dla Radia Strefa FM to w sumie chyba na plus, bo ogłoszenia płatne są od wyczytanego słowa.
Więc z tego powinniśmy się cieszyć.
Tak, no i cieszymy się, w ogóle jesteśmy zadowoleni.
Podobają nam się także te wszystkie, no nie wszystkie, ale część memów, które dotyczą zmiany na przykład tytułów znanych książek, dramatów, na przykład Wesele Wyspiańskiego, jak teraz by się nazywało.
No zgodnie z tymi wytycznymi jak?
Naprawdę nieźle.
Proszę państwa, to był temat na dziś, a czym zajmiemy się jutro?
Jutro poradnikiem bezpieczeństwa się zajmiemy.
Chyba już wszyscy taką mamy nadzieję, do 15 stycznia, czy tam do połowy stycznia mieli otrzymać ten poradnik bezpieczeństwa.
Do wszystkich miał dotrzeć.
Dotarł, sprawdzimy to jutro i ocenimy, postaramy się ocenić ten poradnik.
Tak, no i sprawdzimy, czy ktoś w ogóle przeczytał ten poradnik.
Ostatnie odcinki
-
Piotrkowskie Minibusy
04.02.2026 10:23
-
Tadeusz Janusz
04.02.2026 10:12
-
Łódzkie dla Ciebie 22-01-2026
04.02.2026 09:14
-
Łódzkie dla Ciebie 11-12-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 27-11-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 13-11-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 30-10-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 16-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 1-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 18-09-2025
04.02.2026 09:10