Mentionsy

SOWINSKY Podcasts
29.09.2025 09:12

Tego, czego szukałem w New Age, znalazłem w Jezusie! [Na Werandzie Podcast #225]

Bartłomiej Żmuda. Reżyser. Człowiek z kamerą. Z sercem, które długo szukało – w ogniu, w dźwiękach, w medytacjach i na skrzyżowaniach duchowych ścieżek. Aż usłyszał zdanie tak proste, że aż banalne: „Jezus cię uzdrowi”. I wtedy wszystko nabrało kolorów.Autor filmu „Bóg i wojownicy lunaparków”, twórca szkoły „Film Class World”, dziś opowiada „Na Werandzie” o marzeniach, które stały się drogowskazami, o snach, które prowadziły dalej niż logika, i o podróżach do Afryki i Papui, gdzie rzeczywistość bywała bardziej nieprawdopodobna niż kino. Mówi też o tym, że sztuka może być modlitwą i proroctwem.To rozmowa o Bogu, który jest dziki jak lew i czuły jak baranek. O uczuciach, które potrafią wskazać drogę lepiej niż chłodny rozum. O „supermocach”, które każdy z nas nosi w sercu. I o filmie, który zamiast agitacji staje się lustrem – bo widzowie w Berlinie, Grecji czy w Polsce, oglądając „Boga i wojowników lunaparków”, mówią: „Widzę w tym swoją historię”.Tęsknota. Gniew. Smutek. Radość.Spotkanie, które zmienia wszystko.Posłuchaj. 🎧Tutaj dowiesz się więcej o szkole „Film Class World”:🔗 Strona internetowa: https://bit.ly/42A6hc3Facebook   / filmclass.world  Instagram   / filmclass_world     / bart_zmuda  Dziękujemy, że jesteś z nami! ❤️🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUz🎙 Nowe odcinki w każdy poniedziałek o 8:00

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Kościół"

Bo Kościół też mówi, że spoko, a ja wtedy byłem tak mocno jeszcze, wiesz, świeżaczkiem, więc rozumiałem, że warto by było może w jakichś ramach się trzymać i okej, to jest dobre, nie?

Wiesz, sam Kościół katolicki mówi o tym, że otrzymujemy coś takiego w momencie chrztu, co jest łaską przebóstwiającą.

I co znowu Kościół katolicki w katechizmie mówi, że Bóg nieskończenie szczęśliwy samym swoim byciem chce dzielić się z nami tym szczęściem.

Robi się robienie filmów dla Hitlera, tylko że w tym momencie tym Hitlerem jest twój Bóg, albo tym Hitlerem jest twój kościół, albo twoja partia, albo wiesz, bo sobie założyłeś, że zrobisz agencję reklamową kogoś.