Mentionsy

SOWINSKY Podcasts
12.01.2026 07:00

Ta SIŁA wywróciła mnie do góry nogami. Bóg pokazał mi, że JEST! [Na Werandzie Podcast #239]

Marcin Blicharz - mąż i tata, założyciel Fundacji NEFESZ, współtwórca chrześcijańskiego Ośrodka Leczenia Uzależnień Dom Magnificat. Jako dziecko dorastał w pozornie „normalnej” rodzinie. Rozpad małżeństwa rodziców, brak uważności dorosłych i wejście w subkulturę sprawiły, że bardzo wcześnie zetknął się z n@rk0tykami. Początki były „niewinne”. On sam mówi dziś wprost: „Nie wiedziałem, co robię”.Uzależnienie narastało latami i doprowadziło do miejsca, w którym wszystko wydawało się stracone. Diagnoza „na całe życie” brzmiała jak wyrok. „To jest bez sensu” – pomyślał. I właśnie wtedy zaczęło się coś nowego.🎙️ W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiamy m.in. o:〰️ drodze w uzależnienie, która zaczyna się, zanim człowiek wie, co robi,〰️ micie „własnego wyboru” i etykietach, które łatwo przykleić,〰️ pustce, której nie da się zapełnić żadną substancją,〰️ terapii, detoksach i doświadczeniu nawrotu mimo szczerych decyzji,〰️ spotkaniach z ludźmi wiary, które długo wydawały się niezrozumiałe,〰️ modlitwie, podczas której ciało przestało być pod kontrolą,〰️ spotkaniu z Bogiem, które było przerażające, a jednocześnie wyzwalające,〰️ doświadczeniu Boga nie jako idei, ale realnej obecności,〰️ wolności, która przyszła nie przez siłę woli, ale przez relację,〰️ pracy z osobami uzależnionymi i bezdomnymi,〰️ pomaganiu, które nie polega na szybkim geście,〰️ słowach: „Jako chrześcijanie mamy coś więcej do dania niż zupę”,〰️ łączeniu psychoterapii z duchowością w Domu Magnificat,〰️ zdzieraniu etykiet z ludzi, których świat dawno osądził.„Gdybyś znał historię drugiego człowieka, przestałbyś go oceniać.”Jeśli ten odcinek o uzależnieniu, wolności i nadziei zatrzymał Cię choć na chwilę 🫴 udostępnij go komuś, kto dziś może być w miejscu, gdzie wszystko wydaje się bez sensu. 🕊️Jeśli zmagasz się z uzależnieniem (swoim lub kogoś bliskiego) nie musisz zostawać z tym sam. Czasem pierwszy krok to po prostu odezwać się do kogoś, kto rozumie. ⤵️👉 Ośrodek Leczenia Uzależnień Dom Magnificat:Strona internetowa: https://www.nefesz.org🕊️Fundacja NEFESZFacebook: https://bit.ly/4sPtUc2 Instagram: https://bit.ly/4aUslmu Dziękujemy, że jesteś z nami! ❤️🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów! BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUzTutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx 🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 8:00🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Bóg"

No i nigdy nie doświadczyłem, że Pan Bóg jest realny w ogóle, że On żyje, że On może zainterweniować jeszcze w życiu tak moim osobistym, to dla mnie to była jakaś abstrakcja totalna.

No i tam... Teraz wiem, że Pan Bóg to przygotował bardzo mocno.

Dla mnie miało znaczenie, bo Bóg mi pokazał wtedy, podczas tej przerażającej modlitwy, że w ogóle On jest siłą, że On jest realny.

Niewiele we mnie chyba zostało, więc Pan Bóg chyba wtedy mnie mocno przeczyścił.

I dopiero po tym spotkaniu z Bogiem ja nawet zobaczyłem, że też Pan Bóg porządkuje też to.

przerażające było, że musiało mnie wytrzepać na tej glebie, bo że on nie wzdłuż i wszerz, żeby... No i Pan Bóg mnie wtedy uratował, przede wszystkim.

Pan Bóg we mnie... No, najpierw ten czas właśnie neoficki, przepiękny, nie?

Czytałem po kilka książek chrześcijańskich naraz, plus Biblia i Pan Bóg dawał mi to wszystko pojąć.

dzięki Bogu, co mnie w ogóle buduje w tym i pokazuje, że Pan Bóg na trwałe zabrał mi tą narkomanię, bo nie wróciłem do narkotyków, ale bawiłem się.

No i nie było już tak łatwo, bo jak żyłem w grzechach, nie wiedząc, że istnieje Bóg, to było mi łatwiej.

No, ale błagałem, błagałem i wróciłem z powrotem, bo ja tak czułem, że Pan Bóg mnie właśnie daje ten czas, że mnie przeczołgał.

No Bóg we wszystkim współdziała ku dobremu dla tych, którzy Go miłują, nie?

ktoś mi towarzyszył przez trzy lata i to nie było codzienne towarzyszenie, nikt mnie nie brał do domu i tak dalej, bo Boże, o zgrozo, bo znam też sporo takich przypadków, chrześcijan, w dobrej wierze biorą do domu bezdomnego i myślą, że Pan Bóg ich tak prowadzi, nie?

No coś Pan Bóg na pewno wymyśli, słuchaj, nie martw się.

Niech Bóg dalej błogosławi.

0:00
0:00