Mentionsy
Proboszcz mnie wkurza, kazania i skandale też wkurzają, a mimo to nie odchodzę… [SP106]
Czujesz, że Kościół Cię męczy? Że coś w nim zgrzyta, uwiera, czasem wręcz wkurza? Że widzisz grzech, hipokryzję, skandale, heretyczne kazania i zadajesz sobie pytanie: czy ja naprawdę chcę tu jeszcze być? A jednocześnie… czujesz, że odejście nie jest odpowiedzią. Że pod tym całym ludzkim chaosem jest coś głębszego, prawdziwego, Żywego.
Ten odcinek „SOWINSKY Podcast” jest właśnie o tym napięciu. O byciu w Kościele bez iluzji, ale też bez ucieczki. O wierze, która przeszła przez zgorszenie, złość, pytania i nie udaje, że ich nie było.
Rozmawiamy z Kubą Nowakiem (Anatom) o powodach, dla których (mimo wszystko) zostaliśmy w Kościele katolickim. Nie z lojalności wobec instytucji. Nie z przyzwyczajenia. Ale z doświadczenia czegoś, co okazało się silniejsze niż grzech ludzi…
To rozmowa nie-teoretyczna. Zakorzeniona w życiu, sakramentach, kryzysach i decyzjach podejmowanych „tu i teraz”.
W tym odcinku usłyszysz m.in.:
〰️ dlaczego można się wkurzać na kazania, księży i Kościół i wciąż nie tracić wiary,
〰️ czym różni się zgorszenie Bogiem od zgorszenia ludźmi Kościoła,
〰️ dlaczego odejście z Kościoła „przez ludzi” często oznacza, że staliśmy na ludziach,
〰️ czym są sakramenty w praktyce, a nie w teorii i dlaczego dla wielu są „ostatnim bastionem”,
〰️ jak Bóg potrafi działać nawet przez grzech i moralny upadek człowieka,
〰️ dlaczego brak zgody na zło nie oznacza odejścia, ale odpowiedzialność,
〰️ czym jest dojrzała wiara: nie emocją, nie zachwytem, ale wiernością,
〰️ dlaczego „Bóg – tak, Kościół – nie” brzmi dobrze, ale nie wytrzymuje konfrontacji z Ewangelią,〰️ jak tradycja, autorytet i rozum mogą chronić przed duchową pychą,
〰️ czym jest Kościół powszechny i co zmienia doświadczenie tej samej wiary na drugim końcu świata,
〰️ oraz pytanie, które zostaje na długo: na czym naprawdę stoi Twoja wiara: na ludziach czy na Bogu?
Ten odcinek jest dla tych, którzy mają dość uproszczeń.
Dla tych, którzy nie chcą udawać, że wszystko jest w porządku, ale też nie chcą uciekać.
Dla tych, którzy szukają dojrzałej wiary w niedojrzałym świecie.
Jeśli jesteś w drodze między złością a wiernością, jest to rozmowa dla Ciebie. 🫴
👤Anatom:
Instagram: https://bit.ly/4jFA0HH
Facebook: https://bit.ly/49x55bS
YouTube: https://bit.ly/4b0kUue
Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️
🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów!
BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUz
📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP – już dostępna w przedsprzedaży!
👉 Kupisz ją tutaj: https://bit.ly/4pfi0Wx
🎬 Najnowszy klip Krzysztofa Sowińskiego na kanale SOWINSKY Music
👉 https://bit.ly/4prNV5u 🎵 „Ciężko Wywalczone Alleluja” (Hard Fought Hallelujah – cover)
📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy
Tutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖
🎙 Nowe odcinki „SOWINSKY Podcast” w każdy czwartek o 10:00
🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
Szukaj w treści odcinka
no dzisiaj albo w ogóle nie są w kościele, nie są przy Bogu, nie są przy wierze, albo wyszli z kościoła katolickiego na rzeczy różnych wspólnot, wolnych denominacji kościołów, jakichś tam wspólnot zielonoświątkowych i tak dalej, i tak dalej.
I to znaczy, że jeżeli jest właściwa forma, jest właściwa materia, właściwa intencja, jest to wykonywane w duchu Kościoła, zgodnie z tą intencją Kościoła, którą Kościół ma, kiedy sprawuje te sakramenty.
Ja oczywiście jako ochrzczony człowiek, gdy chciałem wrócić do Pana Boga, czy rozpocząć tak naprawdę od początku, od podstaw tą moją historię z Panem Bogiem w świadomy sposób, no to wróciłem do kościoła katolickiego, poszedłem na mszę świętą.
I moja pierwsza spowiedź po powrocie do kościoła katolickiego, po wielu latach takiego grzesznego, rock'n'rollowego życia, czyli dla mnie spowiedź najważniejsza, bo spowiedź przełomowa absolutnie,
I to jest właśnie to, co mi się bardzo podoba w teologii Kościoła, że Kościół mówi o tym, że te dwie zasady działają.
I widzisz, to jest dla mnie, ja mam taką samą tak naprawdę drogę, że też wróciłem po latach do kościoła, pierwszy raz od dawna wyspowiadałem się szczerze, ze szczerego serca.
Skostniałość kościoła, to, że jest taki powolny w swoich decyzjach.
No obcujesz dużo większą ilością księży, dużo większą ilością świeckich posługujących, bo to staje się twoją codziennością, a nie tylko jakąś praktyką coniedzielną, tylko każdy dzień tak naprawdę kontakty, umowy, spotkania, koncerty, konferencje, jazda po całej Polsce i obcowanie tak jakby z ciałem właśnie kościoła bardzo głęboko, bardzo...
Tak my cały czas dochodzimy do tej pełni prawdy razem z Duchem Świętym i dla mnie to jest super właśnie, nauczenie Kościoła, dlatego, że to nauczenie nie opiera się na...
Mianowicie to, że ja osobiście uważam, że właśnie przez tą tradycję, przez duże T, czyli przez to, że mamy doktorów kościoła, mamy dwa tysiące lat tradycji, mamy jakąś ciągłość myśli,
personalnie, gdzieś na modlitwie mojej osobistej, ale też zderzam to z tym, co mówi do kościoła w danym czasie, nie?
To pewnie nie będzie trafne bardzo porównanie, ale dla mnie właśnie Biblia to jest taki list miłosny, który służy do takiego codziennego zanurzania się w tej miłości, a nauczanie Kościoła to jest taka encyklopedia, do której ja sięgam, kiedy czegoś po prostu nie wiem, czegoś nie rozumiem, nie?
Dlatego zawsze mówię o tym, że warto przeczytać katechizm Kościoła Katolickiego z powodów różnych, ale z powodu właśnie tego, że jednego z to, żeby poznać, kim się jest i żeby poznać, jak Kościół się modli, jak Kościół patrzy na modlitwę, bo tam jest bardzo to mocno pokazane.
Ja wiem, że w historii Kościoła różne były okresy, nie?
Na co dzień mam pewne obowiązki względem swojej duszy, względem Boga, względem wspólnoty Kościoła i braci, które nie zawsze będą tak ekscytujące, ale mam przecież możliwość też skorzystania z tych wszystkich dóbr, które mi Kościół daje.
Szczerze, usłyszałem kiedyś taki argument właśnie od osoby, która konwertowała na protestantyzm z kościoła katolickiego, z katolicyzmu i usłyszałem taki argument w obronie tej decyzji, że w kościele katolickim nie ma mojej duchowości.
Co nie jest zgodne z nauczaniem kościoła, ale jakbyśmy je znali, to byśmy wiedzieli.
jest też niezrozumiana przez wielu w cudzysłowie katolików, którzy sami de facto siebie wykluczają z kościoła katolickiego.
Mówię tutaj właśnie o tym nurcie tradycjonalistycznym, tradycyjnym, ale ja bym się ośmielił powiedzieć przez małe te, którzy w zgodzie z nauczaniem kościoła aktualnie nie postępują.
wróciłem do kościoła katolickiego i na przykład pojechałem za granicę i poszedłem na mszę, to kurczę, tam jest to samo, co u mnie.
do kościoła na mszę w Dubaju, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i słuchaj, byliśmy jedynymi białymi ludźmi, którzy byli na tej mszy.
Możesz w ramach Kościoła po tej ścieżce iść, w ramach tej dużej drogi, którą jest Jezus Chrystus.
No i potem się okazuje, że na przestrzeni wieków Kościół, bo nie ukrywam, czasem mnie bawi, jak my w dzisiejszych czasach, tacy mali względem historii świata czy historii Kościoła,
Mamy wrażenie, jakbyśmy gdzieś swoim osobistym doświadczeniem Boga odkryli jakąś niezbadaną wcześniej rzeczywistość duchową, potem sięgamy do historii Kościoła, okazuje się, że ktoś już tam kiedyś rozkwinił tysiąc czy tysiąc dwieście czy tysiąc pięćset lat temu coś zupełnie identycznego i zdołał już przez wieki rozwinąć tę myśl, tylko nam nie chciało się nigdy sięgnąć do historii i przeanalizować, poczytać świętych Kościoła.
gdzie to wszystko jest, gdzie przecież w historii Kościoła jest masa świętych charyzmatyków, którzy uzdrawiali, którzy wskrzeszali, więc to, o czym my dzisiaj mówimy jako młody Kościół, gdzie chcemy więcej życia w tym wszystkim, gdzie chcemy bliższą relację z Bogiem, gdzie chcemy bardziej żywo Go doświadczać, nie tylko przez symbole, nie tylko w ciszy, ale no właśnie, żeby też
bo jest właśnie masa osób w historii Kościoła Katolickiego, które te rzeczywistości charyzmatyczne, czy właśnie intelektualne, rozumowe, kontemplacyjne, mistyczne, czy chociażby w kwestii liturgii, która w Kościele Katolickim jest przepiękna, czyli jeśli chodzi o muzykę i sztukę tworzoną przez katolików na przestrzeni wieków,
To nie znaczy, że zawsze w historii Kościoła Bogu należały się jakieś ochłapy, wręcz przeciwnie, właśnie najlepsze rzeczy były tworzone na chwałę Bożą.
Tak, że ja przyjeżdżam z tego swojego małego nowego targu, gdzie prowadzę te swoje małe spotkania, gdzie może w Polsce w jakiejś tam rzeczywistości mniejszej, większej jestem dla kogoś znaczący, bo pojadę, podzielę się swoim świadectwem, swoim doświadczeniem, ale ile jest większych ode mnie dziś i ilu jest większych ode mnie na przestrzeni historii Kościoła.
wielką budowlę na przestrzeni historii Kościoła, którą dzisiaj możemy podziwiać i w której możemy być.
Jestem częścią czegoś większego, jestem częścią Kościoła.
I to widzimy w dziejach apostolskich, kiedy apostołowie Paweł i Barnaba przyjeżdżają do kościoła, żeby pewne rzeczy przegadać, żeby zapytać, co mają zrobić z tymi poganami, do czego mają ich zachęcać, żeby się trzymali, a z czego mogą zrezygnować w kontekście też prawa.
odbija od Kościoła katolickiego, bo ma wrażenie właśnie, że to jest cały czas takie mleko dla niemowląt, wiesz, i poruszając trochę drugą stronę, bo ty powiedziałeś, zahaczyłeś tak obrazowo oczywiście o technikum zawodówkę, nie?
Czyli na zasadzie, że ktoś bez takiego backgroundu interpretuje sobie to na swój sposób, ale z drugiej zaś strony jest bardzo dużo osób, które interpretują sobie Słowo Boże na swój sposób, bo mają wrażenie, że pozjadali już wszystkie rozumy i dla nich interpretacja Kościoła katolickiego
No bo często jest tak, że ktoś decyduje się odejść od kościoła, bo coś w kościele mu się nie podoba.
I czy to oznacza, że mam z jakiegoś powodu, nie wiem, się dystansować z Kościoła?
To jest takie obrazowo można powiedzieć, że wtedy, kiedy wychodzę z kościoła do świata, żeby przeżywać jakąś rzeczywistość i żeby o niej opowiadać, żeby o niej głosić,
Ale ta rzeczywistość też dzieje się w Kościele, bo też posługuję do Kościoła, wewnątrz, we wspólnocie.
Wchodzę do Kościoła kochać Boga, ale wychodzę z Kościoła kochać ludzi.
I to też jest dla mnie piękno Kościoła, że kurczę, Kościół jako dobra matka zawsze ma nadzieję.
że kiedy miałem wątpliwości na początku, to po prostu ktoś ze wspólnoty, kto był bardziej dojrzały, mnie w tym prowadził, pokazywał mi, zobacz, co tutaj nauczenie kościoła mówi, tutaj katechizm mówi, dlaczego tak mówi, tłumaczył mi i to było bardzo cenne.
I właśnie moje doświadczenie tych wszystkich ludzi, którzy odeszli z kościoła katolickiego, często niestety, nie mówię, że zawsze, ale często jest takie, że te osoby potem odpadły albo...
Ostatnie odcinki
-
Depresja, uzależnienie i zdrada… a potem cud od...
02.02.2026 07:00
-
Boża wola bez lęku. Dlaczego nie musisz bać się...
29.01.2026 09:49
-
Bóg mówi częściej, niż my jesteśmy gotowi słuch...
26.01.2026 07:00
-
Możesz dawać bez miłości, ale nie możesz kochać...
22.01.2026 09:00
-
Bałam się Boga, bo myślałam, że wyśle mnie do z...
19.01.2026 07:00
-
Proboszcz mnie wkurza, kazania i skandale też w...
15.01.2026 09:00
-
Ta SIŁA wywróciła mnie do góry nogami. Bóg poka...
12.01.2026 07:00
-
Dziecko nie potrzebuje idealnego ojca, tylko ob...
08.01.2026 09:00
-
Bardziej niż uzdrowienie poruszyła mnie Jego ob...
05.01.2026 12:57
-
Trzy działania, dzięki którym owocnie wejdziesz...
01.01.2026 09:00