Mentionsy
Bóg mówi częściej, niż my jesteśmy gotowi słuchać… [Na Werandzie Podcast #271]
Michał Sieradzki – mąż, tata trójki dzieci, fizjoterapeuta, muzyk, były DJ i prezenter muzyczny. Lider wspólnoty „Dom Jednego Serca”, zaangażowany w służbę i formację. Dorastał w wierze obecnej „gdzieś w tle”, bez czułości i bliskości. Z obrazem Boga surowego, dalekiego, wymagającego. Boga, przed którym lepiej się nie wychylać. Boga, którego trzeba się bać.
Do momentu, w którym pojawiło się realne doświadczenie spotkania i wszystko zaczęło się zmieniać…
🎙️ W tym odcinku „Na Werandzie Podcast” rozmawiamy m.in. o:
〰️ dzieciństwie bez czułości i potrzebie miłości, która później kształtuje dorosłe wybory,
〰️ „zimnym chowie”, braku tożsamości i próbach zasłużenia na akceptację,
〰️ obrazie Boga jako surowego sędziego i jego wpływie na relację z Bogiem i ludźmi,
〰️ ucieczce w imprezy, role i maski jako sposób radzenia sobie z pustką,
〰️ wierze obecnej z nazwy, ale bez osobistej relacji,
〰️ rekolekcjach, na które Michał jechał z dystansem i sceptycyzmem,
〰️ modlitwie, która przyniosła realny przełom i uwolnienie, a nie tylko emocje,
〰️ doświadczeniu „kamienia” i „ściany” w sercu, które zostały zabrane,
〰️ wolności od zniewoleń, z którymi nie dało się poradzić samemu,
〰️ wylaniu Ducha Świętego i zmianie, która przyszła „od środka”,
〰️ poznaniu i proroctwie: czym są naprawdę i czemu nie mają nic wspólnego z duchową sensacją,
〰️ odpowiedzialności za słowo i zasadzie: „nie wszystko, co wiem, muszę powiedzieć”,
〰️ miłości jako pierwszym i najważniejszym filtrze rozeznawania,
〰️ świadectwach, które dotykają jednej osoby w tłumie,
〰️ drodze do liderstwa, którego Michał nigdy nie planował,
〰️ przywództwie rozumianym jako służba, a nie pozycja,
〰️ wspólnocie jako przestrzeni wzrostu, a nie ucieczki od życia,
〰️ małżeństwie i rodzinie jako fundamencie każdej posługi,
〰️ pracy zawodowej jako miejscu powołania i zaufania Bogu w codziennych decyzjach,
〰️ ciszy, słuchaniu i dawaniu Bogu przestrzeni, by mógł mówić.
To rozmowa o Bogu, który nie mówi przez strach ani hałas, lecz przez ciszę i relację. O poznaniu, które bez miłości traci sens, i o wolności, która rodzi się wtedy, gdy człowiek pozwala się spotkać. O drodze od pustki do relacji, od kontroli do zaufania i od lęku do pokoju.
Na koniec Michał zostawia proste zaproszenie:„Zatrzymaj się. Ucisz. Daj Bogu chwilę.”
Jeśli ten odcinek porusza temat wiary i przemiany 🕊️ udostępnij go komuś, kto dziś potrzebuje usłyszeć, że Bóg naprawdę chce być blisko. 🫴
👤Michał Sieradzki:
Facebook: https://bit.ly/4bd52Vi
Instagram: https://bit.ly/4pUPicV
🫂 Wspólnota „Dom Jednego Serca”
Facebook: https://bit.ly/49xd7mn
Instagram: https://bit.ly/4a5Nidf
Dziękujemy, że jesteś z nami. ❤️
🏗 Razem możemy tworzyć więcej takich rozmów!
BUDUJ z nami Na Werandzie Studio 👉 https://bit.ly/3zjupUz
Tutaj kupisz naszą książkę ❣️ https://bit.ly/41fpz5N 📖
📚 Momentum Królestwa – Krzysztof i Maja Sowińscy
📀 Najnowsza płyta Mai Sowińskiej – SEE YOU SOON LP 👉 https://bit.ly/4pfi0Wx
🎙 Nowe odcinki „Na Werandzie Podcast” w każdy poniedziałek o 8:00
🔔 Subskrybuj i zostaw dzwoneczek – nie przegap nowości!
Szukaj w treści odcinka
Jestem także we wspólnocie Dom Jednego Serca.
Za górami, za lasami, za jeziorami był mały domek, w którym był bohaterem Michał.
Kiedy, pamiętam, przeprowadziliśmy się z małej wioski, w której mieszkaliśmy, w takim starym domu, do miejscowości, byłem nową osobą, próbowałem się jakoś wpasować w towarzystwo.
jest, można powiedzieć, zadecydował jeden krok, ponieważ na testach medycznych na fizjoterapię w Bydgoszczy zabrakło mi jednego kroku, żeby przejść dalej, bo tam potrzeba, zabrakło mi jednego punktu.
Wróciłem do domu i
Ja, u jednego wszyscy padali w Duchu Świętym, spoczywali, a ja poszedłem do tego, gdzie nikt.
Dużo wulgaryzmu w życiu, gdzie w moim domu się w ogóle nie przeklinało.
Wyszedłem z domu, poszedłem na spacer, pojechałem na kolejny dzień tych rekolekcji.
Potem poszło to dalej i powstała nasza wspólnota Dom Jednego Serca, której jestem do dzisiaj i jestem teraz tam też liderem.
Rok rozeznawałem we wspólnocie z moim kierownikiem duchowym i troszkę ewangelicznie sprzedałem, czy nie sprzedałem, oddałem moje meble, oddałem jakieś łóżko, zostawiłem tylko samochód, żeby było można dojeżdżać, bo 400 kilometrów do domu to kawałek i poszedłem do seminarium duchownego.
I potem powstała już nasza wspólnota, ten Dom Jednego Serca, w której także w pewnym momencie wystąpiłem i poznałem moją żonę.
I kiedy to zrobiłem, no to mieliśmy takie poczucie, że Jezus jest najważniejszy w naszym domu, że to On nas będzie prowadził i nic ani nikt nie może tego złamać.
Wiadomo, są lepsze, gorsze dni, zmęczenia i dzieci, ale wiemy, dla kogo chcemy budować Królestwo Boże.
No i razem jesteśmy we wspólnocie, dom jednego serca, jak mówiłem.
Już miałem zostać w domu, ale mnie trzymała i powiedziała, że nie ugotuje obiadu.
I właśnie dostałem taką wiadomość od kobiety, która ma na imię Martyna,
I jadąc na uwielbienie była w słabej kondycji i wychodząc z domu zobaczyła, że na ziemi leży kartka.
I wyszła z domu, pojechała na chwamu.
To były do niego, plus zostało jeszcze słowo kolejne, że żeby się nie martwił o przyszłość, że wszystko będzie dobrze, że widzę dom, w którym bawi się z dziećmi, bo widziałem parę dzieci.
A ta dziewczyna, ta żona tego chłopaka mówi, tak, to jest jakiś tam kod do naszego domofonu.
I kiedy powiedziałem ten kod, już się serce otworzyło i mówi, tak, martwi się o przyszłość, martwi się o tą działkę, nie mają pieniędzy, ale mówi, że to tak już za dużo, Bóg chyba chce im dać, że jeszcze ten dom, że tam zagmatwanie, ale mówi, przyszła na te rekolekcje i ostatnio ma taką prośbę,
A na sam koniec, pamiętasz, że mówiłem, że bawią się w domu z dziećmi.
Ja przez całe życie, pamiętam, sprzątałem w domu, żeby mnie rodzice zauważyli.
Budowa domu.
Ostatnie odcinki
-
Depresja, uzależnienie i zdrada… a potem cud od...
02.02.2026 07:00
-
Boża wola bez lęku. Dlaczego nie musisz bać się...
29.01.2026 09:49
-
Bóg mówi częściej, niż my jesteśmy gotowi słuch...
26.01.2026 07:00
-
Możesz dawać bez miłości, ale nie możesz kochać...
22.01.2026 09:00
-
Bałam się Boga, bo myślałam, że wyśle mnie do z...
19.01.2026 07:00
-
Proboszcz mnie wkurza, kazania i skandale też w...
15.01.2026 09:00
-
Ta SIŁA wywróciła mnie do góry nogami. Bóg poka...
12.01.2026 07:00
-
Dziecko nie potrzebuje idealnego ojca, tylko ob...
08.01.2026 09:00
-
Bardziej niż uzdrowienie poruszyła mnie Jego ob...
05.01.2026 12:57
-
Trzy działania, dzięki którym owocnie wejdziesz...
01.01.2026 09:00