Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
04.10.2025 18:00

Rzecz o geopolityce | Wielki kryzys USA. Europa uczy się wojny

Gośćmi czternastego odcinka podcastu „Rzecz o geopolityce” Mateusza Grzeszczuka byli: Rafał Michalski, analityk ds. USA oraz Juliusz Sabak z Portalu Obronnego.

W tym odcinku przyglądamy się sytuacji w Stanach Zjednoczonych, analizujemy konsekwencje zamknięcia rządu federalnego oraz decyzję o zwołaniu generałów z całego świata. W drugiej części rozmawiamy o modernizacji sił zbrojnych krajów Unii Europejskiej, zastanawiając się nad kierunkami rozwoju, kosztami i politycznymi konsekwencjami tych zmian.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Donald Trump"

Donald Trump lubi chaos?

W tym wypadku po raz pierwszy to jest shutdown niesprowokowany przez Donalda Trumpa.

Ponieważ Donald Trump mówi, że to nie przez niego sprowokowane, bo republikanie, oni się nie spodziewali tego zamknięcia rządu.

To jest, my pamiętajmy o tym, że dla Donalda Trumpa najważniejszym wydarzeniem legislacyjnym była tak zwana wielka, piękna, duża ustawa Wombik, Beautiful Beauty z lipca tego roku, która zupełnie przemodelowała bardzo wiele rzeczy.

I tam to było sprowokowane przez Donalda Trumpa, który powiedział niesławne być może słowa, których żałuję.

A Donald Trump lubi statystyki i dane.

I dlatego demokraci powiedzieli, no to my chcemy po prostu usłyszeć od Donalda Trumpa, który tutaj jest na obrazku, my chcemy usłyszeć od republikanów o dwóch rzeczach.

Mogą faktycznie Donalda Trumpa przypiąć do ściany.

No tak, bo tam też nie ma być może i po drugiej stronie takiej osoby, która weźmie, tak jak Donald Trump, odpowiedzialność za to wszystko, odpowiedzialność zbiorowa.

Szczególnie jak mamy wyborców, którzy są tacy bardzo rozemocjonowani, wyborców, którzy, tych szczególnie progresywnych, którzy chcą poczuć, że ich partia walczy z Donaldem Trumpem,

To było zamknięcie rządu, gdzie dokładnie w takiej pozycji był Donald Trump.

Bo Donald Trump powiedział, ja nie podpiszę ustawy budżetowej, bo ja chcę, żebyście mi sfinansowali mur na granicy z Meksykiem.

To jest, jaka jest ta czerwona linia, ten minimum, który Donald Trump chce uzyskać.

Donald Trump wygrywa wszystkie stany wahadłowe, nawet te, które demokraci myśleli, że jakimś cudem wybranią, patrzą na Nevada, chociażby też Michigan, takie bardzo robotnicze, bardzo migrantkie, myśli, że chociażby tutaj Kamala Harris da sobie radę.

Mija zaraz 250 dni prezydentury Donalda Trumpa i brakuje takich ludzi, którzy nie brylowaliby w mediach, nie brylowaliby na Twitterze, na Instagramie, na Facebooku, ale którzy by faktycznie potrafili pociągnąć pracę organizacyjną i mieliby posłuch we wszystkich, u wszystkich demokratów z całego kraju.

Chodzi o zebranie i takie gorące dzisiaj wystąpienie Donalda Trumpa i sekretarza obrony Stanów Zjednoczonych co do stanu amerykańskiej armii.

Bo Donald Trump, i to jest być może najważniejsze, co wczoraj padło, Donald Trump użył takiego zdania, już nawet sobie zapisałem w notesie, że wojsko amerykańskie ma prawo zaatakować cel w obcym państwie.

I my doskonale wiemy, do czego się Donald Trump odwołuje.

Obecnie jest na pięku Maduro, Trump, wojsko mobilizowanie, nawet rosyjskie myśliwce niedaleko granicy amerykańskiej.

Stany Zjednoczone Donalda Trumpa, on sukcesywnie od roku 2017, gdzie też pojawiła się kwestia wenezuelska, pojawiła się jeszcze wtedy kwestia kubajska.

Dzisiaj jeszcze o Kuby nie słyszeliśmy, być może mamy jeszcze Donalda Trumpa 3,5 roku, jeszcze ta Kuba nam prawdopodobnie wróci.

Ale Donald Trump, on...

Bo ja uważam, że oni prowadzą działania wojenne wobec naszych obywateli, bo Donald Trump bardzo jasno powiedział, handel narkotykami to jest wojna z amerykańskim społeczeństwem.

Nie, to jest rewolucja kulturalna, taka konserwatywna, taka bardzo niektórzy by powiedzieli imperialistyczna, chociaż to jest zabawne, jak państwo zobaczą w gabinet owalny Donalda Trumpa, ten bardzo złoty, tam się pojawiła rekordowa duża liczba portretów prezydenckich, ale nie ma żadnego portretu właśnie prezydenta imperialistycznego.

Tak patrzyłem, czy jest może McKinley, czy jest Cleveland, czy jest Harrison, tutaj Donald Trump robi taki unik, jeszcze tych prezydentów imperialnych nie ma, ale to jest takie myślenie bardzo imperialne.

To jest Donald Trump uważa, że

Prezydent Donald Trump mówi, drodzy państwo, chcę wykorzystać amerykańskie miasta jako poligony dla wojska.

Abstrahując oczywiście od Wenezueli, od sytuacji na Kubie, ale nie wiem, mowa o starciu z Chinami, czy to po prostu Federacja Rosyjska, czy też globalne inne zagrożenia, które widzi Donald Trump.

Donald Trump i jego współpracownicy my wiemy to dzięki Brianowi Mastowi.

On jest takim nieformalnym rzecznikiem Donalda Trumpa właśnie na tym polu kongresu i on powiedział, że Donald Trump definiuje politykę zagraniczną, tak zwaną teorię trzech frontów.

Nie musi to być konfrontacja militarna, ale konfrontacja polityczna z Chinami, ponieważ faktem jest, że nie tylko Donald Trump, ale tak samo myślał Joe Biden, może nawet nie Joe Biden, ale Jake Sullivan i Departament Stanu tamtej kadencji.

Ponieważ polityka Donalda Trumpa wobec Chin, ona nie jest też, można powiedzieć, jednostajna.

I tylko pytanie jest takie, czy Donald Trump zmieni swoją politykę wobec Rosji?

Ileż razy jeszcze Donald Trump musi stracić cierpliwość do Władimira Putina?

Ale Donald Trump to jest, musimy pamiętać o tym, że my właśnie zapamiętamy pierwszą kadencję.

To jest pierwsza kadencja, bo o tyle specyficzna, że tam z jednej strony Donald Trump chciał normalizacji stosunków wzrostu,

nawet na takim bardzo kontrowersyjnym polu, bo przecież doszło do wymiany wywiadowczej, jeżeli chodzi o sytuację na Wysokim Wschodzie, gdzie także my to wiemy dzięki przeciekom, że tam służby były bardzo przeciwne, żeby do takich rozmów doszło, ale z drugiej strony Donald Trump potrafił podpisywać ustawy sankcyjne, bo i rozszerzył listę sankcyjną, i potrafił sprzedać broń dla Ukrainy.

Donald Trump chce utrzymywać kanały komunikacji i jego największym problemem jest taki, że on nie ma pomysłu na Ukrainę, bo on nigdy nie miał pomysłu na Ukrainę.

Amerykanie tak tego nie postrzegają, bo administracja Donalda Trumpa ma takie podejście bardzo techniczne, biznesowe.

To, co się stało kilka dni temu, Donald Trump ogłosił dwudziestopunktowy plan dla gazy.

I ile razy Donald Trump musi stracić cierpliwość?

Donald Trump postrzega te rozmowy amerykańsko-rosyjskie na poziomie bardzo bezpośrednim i te decyzje, które on ogłosił, to jest chociażby ten nakaz, żeby państwa sojuszu przestały kupować surowce energetyczne od Rosji.

No tak, Donald Trump też mówi, droga Europą, drogie państwa NATO, kupujcie broń od nas, to znaczy...

Z jednej strony Trump ze swoim zmysłem biznesowym powiedział, no teraz kupujcie od nas tą pomoc, którą dotąd wysyłaliśmy na swój koszt.

Z drugiej strony, no każdy państwo jak spojrzy w swój budżet i pomyśli, że miałoby te pieniądze wysłać Trumpowi albo wrzucić we własny przemysł i odzyskać część jako podatki,