Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
18.10.2025 18:00

Rzecz o geopolityce | Europa straciła swoje wartości? Chiny w kryzysie wewnętrznym

Gośćmi szesnastego odcinka podcastu „Rzecz o geopolityce” Mateusza Grzeszczuka byli prof. Kamil Zajączkowski z CE Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr Alicja Bachulska, ECFR.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Pekin"

Bardziej traktujemy Chiny poprzez mocarstwowe ambicje, rozmawiamy poprzez wojny handlowe, one dają ten pretekst, czy kwestie bezpieczeństwa, a mało przyglądamy się polityce Pekinu w wątkach właśnie lokalnych.

Jest też duży nacisk na to, żeby budować taką pozytywną narrację dookoła rodzicielstwa, ale ze względu na to, że nie ma jednak apetytu w Pekinie, żeby wprowadzać polityki prorodzinne, które rzeczywiście zmieniłyby sytuację rodzin, które borykają się ze spowolnieniem gospodarczym, z wysokim bezrobociem wśród młodych osób, te rodziny raczej nie jestem pewna, czy kupią tę narrację w dłuższej perspektywie.

Chiny się bogacą, no ale rozumiemy, że jest to też rozwrastwione społeczeństwo, gdzie sytuacja w jednym regionie może różnić się diametralnie od Szanghaju czy w Pekinie.

Chociaż to rozwarstwienie jest widoczne nie tylko pomiędzy regionami czy wewnątrz miast, ale też nawet właśnie wewnątrz miast osoby, które pochodzą na przykład z Pekinu czy Szanghaju i mają to huką, posiadają niesamowitego asa w rękawie, że tak powiem.

Nie wiem, czy Donald Trump też tutaj wpłynął na politykę, czy ludzie z Pekinu wyjeżdżają np.

Ponieważ, żeby dostać się na dobrą chińską uczelnię, konkurencja jest tak gigantyczna, że jest im dużo łatwiej dostać się na przeciętną zachodnią uczelnię, jeśli mają środki, żeby wyjechać, niż żeby dostać się na uczelnię pokroju Uniwersytetu Pekinskiego czy Fudan w Szanghaju.

O tym jeszcze porozmawiamy na końcu naszej rozmowy, ale to też ten sukces chiński i ta sytuacja na rynku pracy wynika też z tego, że właściwie dzisiaj i również w Pekinie automatyzuje się wszystko.

Może Brytyjczycy najbardziej dzisiaj rozumieją Pekin.

Pekin wielokrotnie wzywał do dialogu, do pewnych negocjacji pokojowych, ale oczywiście podkreślając cały czas dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu.

Cóż, Pekin unika potępienia ze strony Rosji.