Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
06.08.2025 08:00

Prof. Antoni Dudek: Jeśli spełni się największa obawa wobec prezydentury Nawrockiego, to dojdzie do tragedii narodowej

Człowiek o tak skrajnych poglądach jak Karol Nawrocki nie powinien być prezydentem. Będzie rozszerzał polaryzację na politykę zagraniczną – prognozuje w podcaście politolog prof. Antoni Dudek, który obawia się, że nowy prezydent może doprowadzić do przewrotu zbrojnego w Polsce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "PiS"

trudem się przenosi do świadomości opinii publicznej, bo jakby panuje takie przekonanie, że skoro Dudek napisał pozytywną recenzję doktoratu Karola Nawrockiego w 2013 roku, to później przez kolejne 12 lat nie może robić nic innego, jak tylko chwalić go jako dyrektora Muzeum II Wojny Światowej i prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.

Przekonał do siebie prezesa Kaczyńskiego kierownictwo PiSu i został wysunięty na kandydata PiSu na prezydenta, zwanego kandydatem obywatelskim.

Dobrze, ale miecz jest obosieczny, bo z drugiej strony sam Donald Tusk już zapowiedział i przedstawiciele rządu, że oni również będą kierowali szereg ustaw do prezydenta Karola Nawrockiego, licząc na jego podpisz i też realizację obietnic z kampanii wyborczej kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.

W każdym razie wiemy, że Nawrocki i Obóz Pisowski nie chcą ustawy wiatrakowej, nie chcą liberalizacji tych przepisów umożliwiających...

Podejrzewam, że będzie to wyglądało tak, że będzie wygłaszał nieustannie orędzia i będzie mówił, dlaczego nie podpisuje jakiejś ustawy, bo to jest zła ustawa.

PiSu i Platformy.

Naprzedziwko nowego prezydenta staje nowy premier z nową, niezapisaną kartą.

bo oni są sami między sobą, są skłóceni, rywalizują, a to jest jedyny sposób, gdzie mogę sobie przez moment wyobrazić, że Tusk by hipotetycznie mógł na takie ultimatum zareagować ustąpieniem, ale nie wykluczam też, żeby powiedział, panowie, to z rządu to jest rząd mniejszościowy, co powołujcie nowy z udziałem PiSu.

Ostatecznie po zakończeniu prezydentury Wałęsy zwyciężyła i kolejni prezydenci tego przestrzegali zasada, że to zwierzchnictwo prezydenta nad siłami zbrojnymi jest czysto formalne i sprowadza się do tego, że podpisuje nominacje generalskie, wygłasza przemówienia, wizytuje jednostki wojskowe, ale nie wtrąca się realnie ani on, ani jego Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w bieżące funkcjonowanie sił zbrojnych.

do przeterminowych wyborów, bo nie mam cienia wątpliwości, że dla niego i dla PiSu priorytetowym celem jest doprowadzenie do przeterminowych wyborów parlamentarnych i, że tak powiem, likwidacja tej koabitacji, doprowadzenie kompatybilności na nowo prezydenta z większością sejmową w postaci PiSu i być może PiSu z Konfederacją.

W jego otoczeniu są zarówno ludzie z PiSu, z których najważniejszy jest niewątpliwie szef Ernaker jako szef gabinetu i pan Bogucki jako szef kancelarii prezydenta.

Ja uważam, że strategicznie celem Nawrockiego jest patronowanie przyszłej koalicji PiSu i Konfederacji.

On siebie tak będzie ustawiał, jako ten, który będzie tam właśnie jakby mediował między nimi, bo wiemy, że relacje między PiSem a Konfederacją ostatnio są nie najlepsze.

już będzie raczej próbował być takim wręcz arbitrem między PiS-em a Konfederacją, a już na pewno patronem jakiegoś ich przyszłego sojuszu.

Wygląda na to, że dalej nie będzie tych ambasadorów, bo ja się nie spodziewam, żeby rząd Tuska tu ustąpił, zwłaszcza po tym, jak Tusk przeprowadził rekonstrukcję w kierunku takim o to, że jednak ta dotychczasowa linia jest wzmocniona, minister Sikorski został awansowany na wicepremiera, z drugiej strony ministrem sprawiedliwości został pan Żurek, który słynie z mocno antypisowskich poglądów,

To jest kluczowe pytanie, bo nie wiemy jak szybko będzie przebiegała erozja koalicji, którą ja nazywam kordonową, bo jej głównym motywem powstania było jednak chęć odsunięcia PiSu od władzy.

Nie zmienia to faktu oczywiście, że Szymon Hołownia dał podstawę do takiej wypowiedzi Gawkowskiego, ale to pokazuje i PiS będzie to pogłębiał, że ta koalicja może przyszłego roku nie przetrwać i to może być powodem, dla którego rzeczywiście PiS i ten marsz do władzy zostanie przyspieszony.

Ale nie wykluczam też, że strach przed powrotem PiSu na końcu sprawi, że te wszystkie konflikty, które będziemy obserwować jednak będą trzymane na wody, jak ludzie przychodzą do takich decydujących

głosowali, a to nie chodzi o jakieś tam taką czy inną ustawę, której pewnie i tak Nawrocki nie będzie chciał podpisać, na przykład chodzi o ustawę budżetową na rok 26, to podejrzewam, że tu koalicja jednak będzie się zbierała i będzie miała te 13, bo ma w tej chwili 13 głosów przewagi, to jest całkiem sporo i tego się PiS-owi tak łatwo nie uda rozszerzyć.