Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
31.10.2025 16:00

Polityczne Michałki | PiS demolują trupy z jego szafy, trwa renesans Tuska – tylko na jak długo?

Afera wokół CPK i rozliczenia wywracają taktykę PiS i każą zadawać pytania o strategiczną pozycję partii Kaczyńskiego, Tusk jest aktualnie na fali i przeżywa renesans w sondażach – to tylko niektóre z tematów w nowym odcinku podcastu „Polityczne Michałki” w którym rozmawiają Michał Kolanko i Michał Płociński

Artykuły omawiane w podcaście:

https://www.rp.pl/polityka/art43252291-pis-szacuje-straty-w-sprawie-dzialki-pod-cpk-ma-teraz-ograni…

https://www.rp.pl/polityka/art43241441-donald-tusk-przejmuje-inicjatywe-i-ma-plan-ktory-moze-pomies…

https://www.rp.pl/ochrona-zdrowia/art43257311-szpital-w-lublincu-bankrutuje-powiat-chce-go-wydzierz…

https://www.rp.pl/polityka/art43252831-partia-grzegorza-brauna-buduje-sie-po-cichu-ale-skutecznie-i…


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "PSL"

czyli Polska 2050 na pewno, a PSL jeszcze się jakoś trzyma, ale też jest pod progiem, lewica jest nad progiem.

Konfederacja cały czas się zarzeka, że nie myśli o rządzie wyłącznie z PiS-em, żeby nie dać się z tym PiS-em skleić, żeby pokazywać, że oni są tą trzecią drogą, żeby ściągać wyborców nie tylko z PiS-u, ale też z Koalicji Obywatelskiej, od Hołowni, od PSL-u.

Że taka teza o takim prostym zwycięstwie już jesienią, będą miały być wybory jesienią, miał być jakiś premier techniczny, miała być koalicja z PSL-em, co było zupełnie absurdalnym pomysłem, biorąc pod uwagę postawę Kosiniaka-Kamysza przez ostatnie lata.

I tutaj się pojawia właśnie koncepcja tej małej koalicji, czyli koalicji bardziej spójnej ideowo, ale jednak koalicji szerszej niż koalicja obywatelska, razem z PSL-em, który już jest na prawo zaparkowany, tam go zaparkował Władysław Kośniak-Kamysz i jego koledzy, gdzie są resztki Polski 2050.

I plus pasujący tam PSL, trochę pasująca tam Polska 2050.

PSL, Koalicja.

Tak samo, trochę inaczej było z Hołownią, ale powiedzmy, że Hołownia też miał szczęście, że się zapisał do trzeciej drogi, tak samo jak PSL miał szczęście, że stworzył trzecie.

Nie jest może taką debatą, która się toczy przy każdym rodzinnym stole, ale debatę, która się toczy o dwukadencyjności samorządu, bo Platforma Koalicja Obywatelska poparła pomysł PSL-u, który jest prosty, żeby znieść dwukadencyjność samorządu, którą prowadziło Prawo i Sprawiedliwość.

Dlaczego zatem PSL, KO, a także słyszymy ustami Włodzimierza Czarzastego, Nowa Lewica, tak bardzo chcą się przypodobać samorządowcom, że wspierają pomysł, który uczciwie mówiąc raczej nie zostanie zaakceptowany przez Karola Nawrockiego.

Dla mnie jasne jest po co PSL, po co Władysław Kośniak-Kamysz to robi.

I PSL tak czy siak na tej rozgrywce wygra.

Tak i myślę, że to jest bardzo sprytne, bo PSL próbuje zbudować mosty jeszcze nie koalicjantów, ale mosty do potencjalnych koalicjantów w 2027 roku, bo politycy PSL-u w 2023 oczywiście byli w sojuszu z Hołownią, wcześniej byli w sojuszu z Kukizem.

Też twierdzą, że zawsze to politycy PSL mówią, gdy cytujemy, dziennikarze cytują sondaże, czy na konferencjach prasowych, czy w rozmowach, to efekt jest zawsze taki sam.

Tak, to jest ciekawe w ogóle, co też pisze w swoim tekście o PSL-u.

który ukaże się prawdopodobnie w weekend, że w 2023 PSL też miało 3%, bo z badań exit poll robionych przez Łukasza Pawłowskiego i OGB wynikało, że w części głosów oddanych na trzecią drogę, no to na PSL właśnie było 3%.

Myślę, że z drugiej strony politycy PiSu, gdy usłyszeli o tym, że PSL się dogadało w sprawie tych związków, nie powiem, że to są związki partnerskie, ale... Zostawa o statusie osoby najbliższej.

Że się dogadało, to politycy PiSu się ucieszyli moim zdaniem, no bo i też wiem, że się ucieszyli, no bo uznać, że to jest najlepszy sposób, żeby ten PSL w tej czy innej konfiguracji uderzać później do wyborów w 2027 roku z tej pozycji, że PSL robi taki wyłom w tej...

To nie jest to, że PSL się zgodzi na związki, a my się zgodzimy na zniesienie dwukadencyjności.

Wielkim sukcesem PSL-u, który pokazał samorządowcom, że jest ich wielkim obrońcą i że w 2027 roku, kiedy oni już będą pod koniec swojej ostatniej kadencji, warto przyjść na listy PSL-u, jakoś się dogadać i przenieść się z tych wójtowskich, prezydenckich foteli do Sejmu na listach PSL, stworzyć dużą koalicję.

No i też 15 listopada jest kongres z PSL-u.

Widziałem, że ten nowy statut PSL-u jest taki, że nie musi być już konkurenta, ale to nie znaczy, że się nie zgłosi.