Mentionsy

Rysław i UV - GRUV
14.05.2024 08:15

O cięciach w Xboksie i walce z wysokimi cenami gier w Polsce

W drugim odcinku podcastu UV i Rysław rozmawiają m.in. o arcyciekawej inicjatywie #PolishOurPrices, a także o zamykaniu studiów wchodzących w skład Xboksowej familii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Microsoft"

Chodzi oczywiście o Microsoft, o to, co się działo ze studiami.

W przypadku Sony czy tam Microsoftu to może trochę inaczej wyglądać.

Bo w ogóle powiedz mi, jak wyglądała kiedyś sytuacja, kiedy dowiadywałeś się o ruchach Microsoftu?

Więc powiedz mi Rysławie, co ty w ogóle sądzisz o ogólnie, bardzo ogólnie o tym, co się dzieje w Microsoftzie.

Już od pewnego czasu da się zauważyć, że coś tam się dzieje złego w państwie Microsoftowym, czy też Xboxowym.

Znaczy do Microsoftu.

Z drugiej strony bardzo mi się podoba, że po prostu pół godziny temu zaczęliśmy temat Microsofta i jeszcze nic o nim nie powiedzieliśmy.

I absolutnie się nie obrażę, jeśli ktoś napisze, że słuchajcie, troszkę za bardzo was poniosło, no bo mieliśmy zacząć o Microsoftzie, zacząłem mówić o Microsoftzie, przeszło na Steama, przeszło na inne rzeczy, na Epica i sklepy i własność.

Grubą kreską odcinamy się teraz od Sol Rivera i wróćmy do Microsoftu, bo to było...

W którym momencie Microsoft popełnił błąd?

Ja mam takie wrażenie, że Phil Spencer przekonał Microsoft ogólnie do tego, że trzeba dorzucić do tego

projektu pieniędzy, że jednak Microsoft myślą, to są oczywiście moje domniemania, gdybania, ja tego nie wiem, że to się będzie dziać tak czy siak, a jednak Spencer przekonał swoich pracodawców, że trzeba jednak dorzucić do tego projektu pieniędzy, że trzeba zrobić agresywne ruchy i wtedy dopiero Xbox jako marka, jako cała ta dywizja urośnie.

Czy Ty nie masz wrażenia, bo ja mam takie wrażenie, że Microsoft po prostu powiedział sprawdzam i stwierdził, że już nie będzie dosypywać do tego kasy.

Może dlatego nagle Microsoft otwiera się na inne platformy.

nauczeni się już przykładem Microsoftu, żeby jednak gry dodawać na premierę.

I powiem Ci, jak tak patrzę teraz na ruchy Microsoftu, to mam wrażenie, że Sony wybrało lepszą drogę, bo po prostu na tych grach zarabia, najprościej rzecz ujmując.

studia, to, że one są zamykane, że deweloperzy, oczywiście nie wszyscy, nie wszyscy ludzie, którzy pracowali w tych studiach, znajdą pracę w innych wewnętrznych studiach Microsoftu.

I my, nas to boli, bo my wiemy, jak duże pieniądze wpakował Microsoft to wszystko.

Wiedzieli na przykład, że Microsoft ma problemy jakieś finansowe, że na przykład firma ledwo ciągnie, musi ciąć koszty, ale wszyscy pamiętają, że przed chwilką wydali 70 miliardów dolarów, a teraz nie znam się na wielkim biznesie, ale czy rzeczywiście oszczędzenie...

Ale ogólnie patrząc na Microsoft, ja nie wierzę, że oni nie mieli tych pieniędzy, żeby to studio utrzymać.

Jeżeli trzymamy się tego, co powiedziałem wcześniej, że jest dywizja Xboxa i jest też Microsoft, no to przecież te pieniądze muszą płynąć z góry.

Więc tak, mają nieograniczone zasoby i nie da się temu zaprzeczyć, bo Microsoft ma pieniędzy jak lodu.

To jest chyba moim zdaniem absolutnie kluczowa kwestia, że agresywna bardzo polityka Microsoftu, deklaracje, których nie da się obronić, jeśli chodzi o świat dzisiejszy.

Spodziewam się, że Microsoft generalnie będzie więcej wydawał gier na inne platformy.

Zresztą myślę, że Microsoft patrzy teraz, co mogłoby być na przykładzie Starfielda.

Wracając, myślę, że to się tak skończy, że inicjatywa o nazwie Game Pass zostanie trochę jednak przykrócona, bo trzeba będzie zarabiać te pieniądze, czyli tak naprawdę wracamy do tego, co powiedziałeś na początku, że jednak Microsoft musi zarabiać na grach, które inwestuje mnóstwo pieniędzy.

dlatego Sony tak się bało na przykład o Call of Duty, kiedy Microsoft kupił Activision i tam były, przecież oni się sprzeciwiali mocno, bo bali się, że odetnie im to dostęp do bardzo popularnej marki.

Że jednak my tam słyszeliśmy w kuluarach, że to Microsoft chce zrobić dobrze Sony i dogadać się, jeżeli chodzi o Call of Duty, ale jeżeli wrócimy do tego punktu sprzedażowego zarabiania pieniędzy, to Microsoftowi też musiało zależeć, żeby to Call of Duty na tym Sonyaku było.

Microsoft, czy tam Xbox, czy w ogóle ta cała familia powiedzmy sobie, rodzina szeroka też musi pieniądze zarabiać i widzimy to, że ona musi te pieniądze zarabiać, więc dla mnie trochę to tak wygląda, że obecność tego Call of Duty na PlayStation to była trochę sprawa życia i śmierci.

Ten ruch dla mnie jest... Podejrzewam, że się odbił, nawet gdzieś czytałem, że akcje Microsoftu poszły do góry po tym ruchu.

Microsoft ma te pieniądze.

Trochę tak, ale to też chodzi o to, że ludzie bardzo łatwo przyklaskiwali pomysłom Microsoftu, które z punktu widzenia marketingowego, znaczy marketingowego, zależy jak na pewne rzeczy spojrzymy, jeżeli chodzi o robienie PR-u, no to rewelacja.

Tak naprawdę to w Microsoft'cie jest kilku dobrze umieszczonych agentów z Sony.

Ale zawsze jakieś tam prawdopodobieństwo, być może niskie istnieje, że Microsoft stwierdza, wiecie co, ten Game Pass to jednak... Wiecie co, zwijamy interes, sprzedajemy wszystko Sony.

Markę Microsoft prawa do wydania pewnie będzie mieć nadal.

Cały czas Microsoft zatrzymał sobie prawa do tych marek.

Jeśli chcemy robić gry, a może to jest właśnie znak tego, że Microsoft powolutku jest powiedzmy trójmasztowcem i jest taki mały żagiel na samym początku, to te mały żagiel na razie zwijają tak delikatnie, a później może zwiną inne

Ale patrząc na to, co robi Microsoft i popatrzmy sobie jeszcze na jedną rzecz, że zamykane są głównie te studia z tej gałęzi Bethesdowej.

zadano mi takie pytanie, czy ja uważam, że z racji tego, że Microsoft kontroluje teraz ten cały cyrk, to czy sprawi to, że Obsidian może się wziąć za Fallouta.

Zresztą część, bo tam cztery studia zostały zamknięte teraz przez Microsoft, to część, jedno studio, nie pamiętam teraz jego nazwy, to w całości zajmie się, znaczy wszyscy chyba ludzie z zamkniętego studia zostaną zatrudnieni przy Elder Scrolls Online.

Nie wierzę w Fallouta robionego nie przez Bethesda bezpośrednio, czyli przez BGS, ale wydaje mi się, że może się tak zdarzyć, biorąc pod uwagę to, co się dzieje, że jednak Microsoft, widząc popularność tej marki, wiedząc, że na przykład core'owe studio Howarda jest umoczone w Elder Scrollsy, będzie chciało jednak w jakiś sposób zmonetyzować Fallouta.

Widzisz, jednak, popatrz, niby Microsoft właściciel, a tu jednak dobrze robiony jest użytkownikom Sony.

Ale też jeszcze jeździłem na E3, bo pamiętam te pierwsze zapowiedzi kupna studiów były właśnie na przykład na konferencjach Microsoftu na E3.

może w tym roku wreszcie się coś wydarzy, że będzie spoko, że czekam, już czekam na tę rewolucję Microsoftową, a nic się nie dzieje.

Powiem Ci szczerze, że nawet napisałem to też w rozmowie tam z chłopakami na Discordzie, że chyba najbardziej boli mnie to, że Microsoft kupił te Bethesdy, bo...

No chyba, że coś się zmieni w samej polityce Microsoftu, ale wyobraź sobie taką sytuację, że na przykład wychodzi Phil Spencer i mówi, czy tam w jakimś wywiadzie, czy w jakimś podcaście, no jesteśmy zmuszeni przyciąć politykę

Mamy Mai, najpierw dostało baty Sony, teraz dostało baty Microsoft.

Ale myślę, że Microsoft przykrył absolutnie aferę w Helldivers 2, więc nie ma o czym mówić.

Microsoft zawsze można liczyć w takich sytuacjach.

mieli wytyczone jakieś tematy, ale tak jak na początku przy tym Microsoftzie, gdzie zaczęliśmy o nim rozmawiać, nie wiem, po pół godzinie nagrania.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00