Mentionsy
O Fearze, Dishonored i cieniach nad Shadows
Odcinek dwunasty zabierze Was w nostalgiczną podróż do czasów minionych. Wspominamy nie tylko F.E.A.R., Dishonored, ale też filmy. Z nowości kolejny epizod dramy o Assassin's Creed Shadows.
Szukaj w treści odcinka
Ja się nastawiałem na to, że cała transmisja będzie poświęcona na tego bossa, bo mam już w tym praktykę po Sekiro, gdzie walczyłem po kilka godzin czasami, a tutaj pyk, 10 minut i
Ale Sekiro uczy bardzo pokory i tego, że jednak w większości przypadków to są twoje błędy.
W Lies of Pi kamera też czasami szaleje, ale jest chyba lepiej zrobiona niż w Sekiro.
Są co podobnych, czyli właśnie Bloodborne, bo jest w typie Bloodborna, Lies of Pi, no i chyba jednak na pierwszym miejscu będzie Sekiro.
Po Sekiro uwielbiam to po prostu.
To jest fantastyczne wrażenie, kiedy uda ci się idealnie sparować, a pod tym względem, jeśli ktoś szuka wyzwania, to Lies of Pi jest znacznie trudniejsze niż Sekiro, jeśli chodzi o parowanie.
Ponoć, ja dokładnie tego nie sprawdzałem, jeden z widzów mi napisał, kolega chyba Froget na czacie, że w Sekiro okienko na parowanie to jest 0,3 sekundy.
W każdym razie znacznie mniejsze okienko jest niż w Sekiro.
I wiesz, mi już w Sekiro szło naprawdę dobrze.
Jakby Cię ktoś poprosił o to, żebyś miał scharakteryzować gry Soulsowe takim, niekoniecznie musi to być aspekt gameplayowy, tylko jakiś feature, coś takiego, co opisywałoby doskonale każdą grę, które nawet się między sobą różnią, na przykład Sekiro od Soulsów, od Dark Soulsów.
No to poziom trudności i związane z tym częste zgony nauka tej gry, bo dla mnie Sekiro nie jest grą Soulsową.
Masz taki element, który jest ważny, ale którego nie ma w Sekiro i dlatego trudno mi powiedzieć, że Sekiro jest do końca grą tego typu, czyli wytrzymałość.
I w Sekiro tego nie ma.
Chodzi o to, że moim zdaniem Sekiro daje ci co najmniej dwie możliwości pokonania wroga, czyli właśnie albo przez zbicie jego postury i zadanie ciosu kończącego, albo przez skrobanie po piętach, aż ostatecznie uda ci się go wykrwawić wręcz, czyli ściągnąć pasek zdrowia do końca.
Sekiro jest takim fajnym przypadkiem, bo From Software ma prawa do tęczu.
bo mam wrażenie, że po Sekiro znacząco poszły w górę, że Sekiro było doskonałym poligonem doświadczalno-treningowym, że bardzo dużo się nauczyłem na temat tego, jak czytać przeciwników, jak się bronić przed atakami, właśnie jak parować.
Ostatnie odcinki
-
Highguard i Resident Evil 9
28.01.2026 23:04
-
Rok 1992
13.01.2026 11:58
-
Nietypowe podsumowanie roku
07.01.2026 07:56
-
NAJLEPSZE GRY 1991 ROKU
26.12.2025 13:31
-
Podsumowanie Game Awards
18.12.2025 06:07
-
Na Małpiej Wyspie, czyli rok 1990
05.12.2025 05:56
-
Nie rozmawiamy o Xboksie i Half-Life 3
30.11.2025 09:16
-
O nominacjach do Game Awards
21.11.2025 10:21
-
Steamowa konsola
15.11.2025 19:12
-
Do trzech razy sztuka, czyli kolejne opóźnienie...
07.11.2025 19:41