Mentionsy

Kolasinska Podcast
06.10.2025 04:27

Tak bogaci ukrywają swoje pieniądze!

Czy naprawdę najbogatsi ludzie mają… puste konta? 🤯 W nowym odcinku Rozmów w Dresie moim gościem jest Maciej Samcik – dziennikarz, ekspert finansowy i autor bloga Subiektywnie o finansach. Razem odkrywamy kulisy tego, jak miliarderzy ukrywają swoje majątki i dlaczego często płacą znacznie mniej podatków niż zwykli obywatele.Dowiesz się m.in.: • dlaczego fortuny trzymane są w rajach podatkowych, fundacjach i spółkach offshore 🌍 • czym były głośne afery Panama Papers i Pandora Papers 📂 • jakie mechanizmy stosują polscy milionerzy i miliarderzy, by płacić niższe podatki • dlaczego inwestowanie całego majątku w nieruchomości może być błędem 🏠 • czy istnieją sposoby, by państwo mogło skuteczniej walczyć z unikaniem opodatkowania

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Polskim Banku"

To rozmowa o pieniądzach, których nie zobaczysz w żadnym banku i o mechanizmach, które sprawiają, że bogaci stają się jeszcze...

euro, czyli jeśli mam w jednym banku więcej niż 100 tys.

zł, to ta nadwyżka w razie bankructwa banku nie jest w żaden sposób chroniona.

Znam trochę ludzi, którzy nie mają konta bankowego w polskim banku, tylko w jakimś fintechu, który nie ma siedziby w Polsce właśnie po to, żeby...

No bo mają na przykład komornika na grzbiecie i jakby ten komornik zobaczył na koncie w Polskim Banku jakieś pieniądze, to natychmiast by je w dużej części zabrał.

Bo jakby dzisiaj w tej gospodarce cyfrowej, jeśli płacę gdzieś kartą albo robię przelew z banku do banku, no to... Zostaje ślad.

No ale żeby zostać obywatelem Monako, trzeba przyjść do tamtejszego banku z kwotą bodaj 5 albo 10 milionów euro, bo inaczej w ogóle wyrzucają przez okno.

To jest strasznie głupie, no bo jak zarobisz te 100 tysięcy złotych w banku, to płacisz 19% podatku belki.

Trochę w banku, trochę w obligacjach.

Dlatego trzeba mieć trochę pieniędzy w banku.

Obligacje to jest stały dochód, czyli dostaję więcej niż w banku.

Ale jak ktoś ma, nie wiem, duże kilkadziesiąt tysięcy złotych, sto tysięcy albo trochę więcej, to już oczywiście może myśleć o tym, żeby mieć w kieszeni coś innego niż depozyt w polskim banku.

Zwłaszcza w polskim systemie podatkowym, który jest bardzo skomplikowany, między optymalizacją dozwoloną, a oszustwem czasami bywa bardzo cienka linia.

Jak mam ten miliard i jak włożę go do banku i ten bank upadnie, to ja dostaję z powrotem 100 tysięcy euro tylko.

0:00
0:00