Mentionsy

Kolasinska Podcast
18.08.2025 05:18

Szokująca fundacja znanej Influencerki.

Czy da się mówić o rodzicielstwie w sieci bez pokazywania twarzy dziecka? W tym odcinku „Rozmów w Dresie” z Magdaleną Bigaj rozkładamy na czynniki pierwsze sharenting i wyjaśniamy, dlaczego tzw. „oversharenting” nie istnieje jako osobna, naukowo opisana kategoria — to tylko etykieta. Odnosimy się do głośnej fundacji (dyskusje i komentarze pod jej postami, wystartowała w lipcu) i konfrontujemy tezy typu „nie ma badań, że sharenting szkodzi”. Mówimy o prawie do wizerunku, Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, praktykach szkół/przedszkoli, realnych ryzykach (kradzież zdjęć, deepfake, wtórne użycie treści, CSAM) oraz o tym, co rzeczywiście wolno / nie wolno i jak publikować odpowiedzialnie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Ola Rodzewicz"

Ola Rodzewicz, w zasadzie jedna z czołowych ekspertek, która zajmuje się m.in.

To nie jest rola dziecka.

Wiesz, te starsze dzieci, nastolatki mają już swoje autonomiczne postrzeganie świata i swoje refleksje na ten temat.

Teraz we wrześniu wychodzi moja książka, Twój telefon, Twoje zasady, pisana dla młodzieży, dla nastolatków.

postami o tej nowej fundacji, która się objawiła w lipcu, no urzekająca była wypowiedź szesnastolatki, ja ją wrzuciłam potem na swój profil, pozdrawiamy Oliwię, która powiedziała tak bardzo dojrzale, że

Były takie głośne sprawy, oczywiście Georgia Meloni, premierka Włoch, która została tak w ten sposób wykorzystana, czy Taylor Swift, to było jedno z takich głośniejszych nadużyć, ale też na przykład nastolatki w Hiszpanii, którym koledzy zrobili taki żart w Polsce.

Trudniej, że jednak nie pokazywałaś tego dziecka, że nie wiadomo, gdzie chodzi do przedszkola i kiedy ma urodziny.

nie muszą być dorosłe, ale już są nastolatkami, same będą decydować, czy chcą się tam pokazać, bo rodzice mówią, ale moje dziecko jest małym artystą i ja chcę je pokazywać.

dziećmi bardzo łatwo właśnie, jak mówi Ola Rodzewicz, ocieplić ten wizerunek.

Też ekspertitacja, jak właśnie przywołana przeze mnie Ola Rodzewicz, czy mecena Zagata Dawidowska, czy Konrad Ciesiołkiewicz, posłanka Monika Rosam.

To nie są jakieś wygenerowane zdjęcia, tylko widać, że to są po prostu zdjęcia z przedszkola.

Bo możesz oczywiście pójść do przedszkola i powiedzieć...

I to Ola Rodzawicz na to właśnie zwraca uwagę, że to nie jest obowiązkiem szkoły promowanie się.

Coraz więcej rodziców zwraca uwagę na to, czy przedszkola tak robią.

Potrzebujemy zdjęć do promocji naszego przedszkola.

Natomiast myślę, że wiesz, przedszkola naprawdę nie wykręci wielkich zasięgów w internecie i więcej by mu dała dobra opinia między rodzicami, którzy by sobie to polecali nawzajem, niż to, że będą właśnie ryzykować ujawnianiem prywatności dzieci.

Natomiast rzeczywiście przedszkola często stawiają potem dzieci w takich sytuacjach, że takie komunikaty są do nich kierowane.

Nasze przedszkole, państwowe przedszkola, bardzo fajnie to rozwiązało.

Ja też zachęcam do tego i przedszkola, i szkoły, żeby na przykład na jakieś szczególnie ważne uroczystości, jeśli nas nie stać na fotografa, to wyznaczyć jedną osobę, która ma pełnić rolę takiego fotografa, który będzie nagrywał przedstawienie, dać jej dobre miejsce do nagrywania, naprzeciwko sceny i potem to kolportować wśród rodziców, bo dzięki temu my jako rodzice możemy przeżywać to, co właśnie robi nasze dziecko, bo z punktu widzenia dziecka przed nim siedzi las smartfonów.

Wiem, że niektóre przedszkola tak robią właśnie, że wyznaczają na przykład jedną nauczycielkę podczas występów, która...

Są badania, które dotyczą na przykład samooceny nastolatków, zresztą prowadzone przez firmę Meta, które zostały ujawnione przez jedną z byłych pracownic firmy Meta.

I one mówią o tym, że nastolatki doświadczają tam negatywnych porównań społecznych.

0:00
0:00