Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
08.01.2026 09:30

Zima nie wybacza błędów na drodze. GDDKiA apeluje: Załóżcie opony zimowe!

Czwartkowy poranek jest wyjątkowo trudny dla kierowców w południowo-wschodniej Polsce. Po nocnych opadach śniegu wiele tras jest białych, co znacznie spowalnia ruch. "Zwykle w zimową pogodę mówimy, że prawie wszystkie drogi są czarne, a gdzieniegdzie jest błoto pośniegowe. Dzisiaj dużo sypie, również przez całą noc, więc gdzieniegdzie drogi są czarne, a prawie wszędzie mamy błoto pośniegowe. Mam apel do kierowców. To może być dziwne w styczniu, ale załóżcie opony zimowe. Kilka dni temu były powroty z Zakopanego i duże korki. Wielu kierowców wjechało do Zakopanego na letnich oponach, a chcąc wyjechać tarasowali przejazd" – zwrócił uwagę w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad"

Może będzie troszkę lepiej.

No ja wiem, że sytuacja jest trudna, szczególnie na drogach, szczególnie w Małopolsce, ale może zbieżamy w jakimś dobrym kierunku.

Rzeczywiście zrobiło się bardzo biało, szczególnie na południu Polski.

Teraz w Radiu RMF24 powiemy o tym, co się na drogach dzieje.

Razem z nami pan Kacper Michna z Krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Dzień dobry panu.

Dzień dobry.

Jak wygląda sytuacja w tej chwili?

Czy te najważniejsze drogi w Małopolsce są przejazdne?

Wszystkie drogi w Małopolsce są przejazdne.

Na pewno nie możemy powiedzieć, że mamy zły dzień.

Mamy pracowity dzień.

Ostatniej doby prawie 300 wyjazdów.

Śnieg cały czas pada.

To, co jest ważne dla kierowców, to przede wszystkim to, że na zdecydowanej większości dróg jest błoto pośniegowe.

Zwykle w taką pogodę zimową mówimy o tym, że prawie wszystkie drogi czarne, nigdzie niegdzie błoto pośniegowe.

Dzisiaj sypie dużo, sypie przez całą noc.

Gdzie niegdzie drogi są czarne, prawie wszędzie błoto pośniegowe.

Natomiast panie redaktorze, ja bym miał taki apel do kierowców, ja wiem, że to może być dziwne w styczniu, załóżcie opony zimowe.

Kilka dni temu powroty z Zakopanego, duże korki, wielu kierowców wjechało do Zakopanego na oponach letnich, chciało wyjechać na oponach letnich,

tarasowali przejazd i stąd te korki się też między nimi tworzyły.

Naprawdę wiem, że to brzmi dziwnie.

Ale wie pan też, że dużym problemem są też kierowcy dużych samochodów, na których często albo raczej rzadko pojawiają się te opony, które są przystosowane do jazdy w zimowych warunkach.

Niestety to wiemy, to jest też plaga, to jest problem w Małopolsce na odcinku Zakopianki między Chabówką a Rdzawką, na tak zwanych patelniach, na tych serpentynach, kiedy Zakopianka wjeżdża na Piątkową Górę i tam co roku rzeczywiście jest problem, że kierowcy wjeżdżają tam na letnik, zwłaszcza kierowcy ciężarówek.

W tym roku takich dużych kłopotów nie było, to też chcę od razu powiedzieć.

Ale właśnie kilka dni temu mieliśmy ten problem z Zakopanem, wyjazdy po Sylwestrze na letnich oponach.

Pan powiedział, panie Kacprze, że generalnie drogi są przejezdne, jeśli chodzi o Małopolskę.

Jak dzisiaj słuchałem kierowców z samego rana, tak koło godziny piątej, szóstej rano, którzy dzwonili do nas do stacji, to byli załamani, łapali się za głowy i mówili, gdzie są drogowcy, znowu zima ich zaskoczyła.

Panie redaktorze, ja mówię tylko i wyłącznie o drogach krajowych.

To jest prawie tysiąc kilometrów trasy w Małopolsce i one są wszystkie przejezdne.

Więc drogowcy są nasi na trasach, my też zresztą nawet w naszych mediach społecznościowych publikujemy zdjęcia, publikujemy filmy, gdzie są nasi drogowcy.

Są na drogach i odśnieżają, zjeżdżają do bazy, żeby załadować sól, żeby załadować piasek.

Są w bazach, bo ktoś tą sól i ten piasek musi ładować, więc my pracujemy całą dobę.

A jakie siły są w tej chwili zaangażowane w regionie, potrafi pan powiedzieć?

Mamy 150 jednostek sprzętu, prawie 100 w tym momencie jeździ, reszta jest na bazie i po prostu ładuje się, zjeżdża, żeby załadować piasek i wyjechać z powrotem, więc ten sprzęt jest w zdecydowanej większości zaangażowany.

Do kiedy będą trwały te trudności, jak Pan sądzi, jakie są prognozy?

Panie redaktorze, w tym momencie jeszcze nie patrzymy na prognozy, nie sprawdzałem tego, powiem szczerze.

My tak czy inaczej odśnieżamy to i w tym momencie pada już mniej, ten śnieg jest słabszy, już nie jest tak intensywny, jak był w nocy.

Zobaczymy, jak będzie w ciągu dnia.

Na co powinni przede wszystkim zwrócić kierowcy, którzy już mają na założone te opony zimowe, co jeździmy wolniej oczywiście?

Jeździmy oczywiście wolniej i tutaj taki apel do kierowców, jedźmy defensywnie, to znaczy zastanówmy się na tym, co nas może zaatakować, mówiąc kolokwialnie.

Większa odległość od samochodu przed nami, mniejsza prędkość.

Zastanówmy się też, co się dzieje kilka samochodów przed nami, kiedy widzimy, że ktoś zwalnia, to my też od razu przygotujmy się do zwalniania, a nie jedźmy agresywnie.

Nigdy nie jeździmy agresywnie, ale

Zima szczególnie nie wybacza błędów na drodze.

Zwracajmy uwagę na komunikaty, które przychodzą oczywiście na nasze telefony komórkowe.

O tym też trzeba pamiętać, kiedy ewentualnie może się pojawić jakiś zator na drodze albo ewentualnie jakieś utrudnienie.

Bardzo Panu dziękuję.

Kasper Michna razem z nami z Krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Radiu RMF24.

Dziękujemy bardzo Panie Kasprze.

Dziękuję bardzo i do usłyszenia.

Do usłyszenia, kłaniamy się.

Normalna rzecz oczywiście na początku stycznia.

Warunki są trudne, ale to się będzie z każdą godziną poprawiało.

0:00
0:00