Mentionsy
Surowe zmiany w przepisach ruchu drogowego. Ekspert: Będzie mnóstwo ucieczek przed kontrolami
W czwartek weszły w życie jedne z najsurowszych zmian w przepisach drogowych od lat. Za brawurę, nielegalne wyścigi, czy jazdę po alkoholu grożą nie tylko wysokie kary, ale nawet więzienie, przepadek samochodu, czy dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Rząd uważa, że to koniec taryfy ulgowej dla piratów drogowych. "Wątpliwości rodzą surowe kary aresztu od trzech miesięcy do pięciu lat za brawurową jazdę oraz dożywotni zabór prawa jazdy bez możliwości ponownego ubiegania się o nie. To jest dla mnie absurd. Zmierzamy do jakiejś ściany, dlatego że ludzie tego nie wytrzymają. Każde skrajne prawo rodzi skrajne reakcje. (…) Będziemy mieli mnóstwo ucieczek przed kontrolą drogową. Nie wiem, czy politycy to przemyśleli i konsultowali to szeroko z policją drogową" – stwierdził w rozmowie z Tomaszem Weryńskim na antenie Radia RMF24 Piotr Leńczowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy.
Szukaj w treści odcinka
Za brawurę nielegalne wyścigi czy jazdy po alkoholu grożą nie tylko wysokie kary, ale nawet więzienie, przepadek samochodu, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
O tym porozmawiam z moim gościem, Piotrem Ryńczowskim, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki Jazdy.
Chyba konserwatywny elektorat bez prawa jazdy, czyli wydaje się, że elektorat przeciwnej drużyny, bo idziemy do ściany.
Jeżeli wprowadza się dożywotni zakaz, dożywotni zakaz prawa jazdy,
Wie pan co, jeszcze z konfiskatą samochodu się zgodzę, by jeżeli ktoś jedzie pijany, powoduje wypadek, czy po prostu w ogóle dopuszcza się jazdy po narkotykach, czy w stanie nieczeźwym, to jak najbardziej samochód powinno się mu zabierać.
dożywotni zabór prawa jazdy bez możliwości ponownego ubiegania się o to prawo jazdy.
Proszę sobie wyobrazić, jeżeli już od marca ktoś przekroczy 50 km na godzinę poza obszarem zabudowanym i zostanie mu zatrzymane prawo jazdy na 3 miesiące i on będzie jeździł w tym okresie, bo będzie potrzebował jechać do lekarza, do apteki po lekarstwa, czy dziecko do szkoły zawieźć i złapią go drugi raz, to zabierają mu prawo jazdy na 5 lat.
No i teraz jaka będzie reakcja, jeżeli taka osoba będzie jechać i będzie mieć świadomość, że jeżeli zostanie mu zabrane prawo jazdy na 5 lat, to będzie uciekał przed kontrolą drogową czy nie?
Jeżeli chodzi o obszar zabudowany, to należy przekroczyć powyżej 50 km ponad administracyjny limit, czyli w strefie zamieszkania, tam jest 20, to musiałby jechać 71, żeby mu prawo jazdy można było zabrać.
W pakiecie zmian pojawia się też nowość, mianowicie prawo jazdy dla siedemnastolatków.
Oczywiście, jeżeli wrócimy pamięcią, to już w Polsce była taka możliwość i ludzie robili w wieku nawet 16 lat prawo jazdy.
Gościem Radia RMF24 był pan Piotr Leńczowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Instruktorów Techniki i Jazdy.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30