Mentionsy
Spotkanie Zełenskiego z Trumpem. "W obecnej fazie konfliktu taki komunikat to umiarkowany sukces"
Po niedzielnym spotkaniu Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim w Mar a Lago, przywódcy zapewniają, że było ono bardzo produktywne i widoczny jest postęp w rozmowach. Kwestie terytorialne wciąż pozostają jednak nierozstrzygnięte. "Do tej pory w Mar a Lago, przyjmowani byli tylko zaprzyjaźnieni liderzy Trumpa. On traktuje to miejsce w sposób szczególny, więc to już pozytywny aspekt. W ustach Trumpa pojawiła się możliwość wizyty na Ukrainie i przemowy w kijowskim parlamencie. Poza tym pojawiła się kwestia referendum. W ten sposób Zełenski zdejmuje z siebie ciężar odpowiedzialności za potencjalne ustępstwa terytorialne. Najważniejsze, że nie doszło do żadnej kłótni. Widać, że ich rozmowy są w coraz lepszej atmosferze. W obecnej fazie konfliktu taki komunikat to umiarkowany sukces" – przyznał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 prof. Michał Urbańczyk, amerykanista z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Szukaj w treści odcinka
Radio RMF24, poranny program, teraz Mara Lago ponownie na naszej antenie i wczorajsze spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Włodymerem Zeleńskim.
Do tej pory w Mar-a-Lago przyjmowani byli tylko zaprzyjaźnieni liderzy przez prezydenta Trumpa,
Proszę zwrócić uwagę, że co prawda nie pojawiła się twarda deklaracja, ale pojawiła się w ustach Trumpa możliwość wizyty na Ukrainie i przemowy w kijowskim parlamencie.
Pańskim zdaniem to, że do tej katastrofy nie doszło, to jest zasługa Zeleńskiego, że nauczył się czytać dokładnie instrukcję obsługi, przepraszam, że tak powiem, instrukcję obsługi prezydenta Donalda Trumpa, czy też Donald Trump troszkę też swoje oczekiwania wobec Zeleńskiego zmienił?
Dlatego, że cała polityka dotychczasowa Donalda Trumpa zmierza do tego, żeby przestać się aż tak bardzo angażować, zwłaszcza w Europie, w politykę międzynarodową, a tego typu gwarancje tak naprawdę zwiększałyby zaangażowanie Stanów Zjednoczonych.
Gdy już wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku, gdy atmosfera rozmów wydaje się być na dobrym poziomie, to padają też takie słowa ze strony Donalda Trumpa, które ciężko nam tutaj chociażby je zrozumieć.
Jak pan sądzi, skąd u Trumpa takie bezkrytyczne zaufanie, on to powtarzał też nawet w ostatnich godzinach kilkukrotnie, że wierzy Putinowi.
Mam wrażenie, że nikt mu nie wierzy, nikt nie wierzy Putinowi z wyjątkiem Donalda Trumpa.
No i później w ustach Trumpa słyszymy właśnie stwierdzenia, które tak naprawdę zapewne pochodzą ze strony rosyjskiej, czyli właśnie o tym, że Rosja chce pokoju.
Skąd taki poziom zaufania prezydenta Trumpa wobec prezydenta Putina?
No i też tej ostatniej, gdzie prezydent Putin jawi się dla Trumpa jako, mówiąc wprost, przyjaciel w tym konflikcie wewnętrznym.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30