Mentionsy
Spotkanie Witkoffa z Putinem. Ekspert: Rosja mogłaby mieć duży wpływ na sytuację w Strefie Gazy
Wysłannik Stanów Zjednoczonych Steve Witkoff uda się do Moskwy, aby omówić zakończenie wojny na Ukrainie. Władimir Putin potwierdził to spotkanie. "Zostanie poruszona kwestia zamrożonych aktywów rosyjskich i ewentualnego członkostwa Rosji w Radzie Pokoju, którą zapowiedział Donald Trump. (…) To jest zaskakujące, ale są ku temu powody. Pierwszy, to rosyjskie wpływy w państwach globalnego Południa, tak samo na Bliskim Wschodzie, które są nadal silne. Rosja mogłaby mieć duży wpływ na to, jak potoczy się sytuacja w Strefie Gazy. Amerykanie czują, że Rosja nie ma zamiaru wypaść z globalnej gry, więc lepiej, by były to działania skorelowane ze sobą. Trzecia kwestia to inicjatywa Rosji. Ona chciałaby uczestniczyć w Radzie, ponieważ dalej uważa, że jest globalnym mocarstwem i nie chce wypaść z wyścigu z Amerykanami, czy Chinami" – stwierdził w rozmowie z Piotrem Salakiem na antenie Radia RMF24 politolog Wojciech Kozioł, specjalista nauki o bezpieczeństwie i stosunkach międzynarodowych z portalu Defence24.
Szukaj w treści odcinka
Steve Witkow i Jared Kushner, wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa, dzisiaj w Moskwie mają się spotkać z Władimirem Putinem.
zostanie poruszona kwestia zamrożonych aktywów, myślę, rosyjskich i ewentualnego członkostwa Rosji w razie pokoju, którą zapowiedział Donald Trump.
I jeszcze, na co warto zwrócić uwagę, to też na wypowiedź Marka Rutte podczas szczytu w Davos, który stwierdził, że jednak nastawienie Donalda Trumpa, czy zobowiązania Donalda Trumpa wobec Ukrainy się nie zmieniły, więc ta współpraca, czy to wsparcie będzie kontynuowane.
Jeszcze chciałem pana zapytać o to spotkanie Wołodymyra Załęskiego w Davos z Donaldem Trumpem.
z Trumpem.
Wydaje mi się, że jednak temat Ukrainy będzie dzisiaj dominował i zobaczymy, czy te rozmowy będą utrzymane bardziej w takim klimacie, jak widzieliśmy w końcówce ubiegłego roku, czyli jednak w takich nastrojach bardziej pozytywnych, czy jednak Donald Trump wróci do podobnej narracji, jaką widzieliśmy na początku kadencji i w tym takim momencie największego kryzysu podczas kłótni w Białym Domu.
A myśli pan, że podczas tego spotkania to Zeleński coś zaproponuje Trumpowi, czy wręcz przeciwnie Trump położy na stole warunki, które powinien zaakceptować prezydent Ukrainy, czy według jego mniemania, oczywiście według jego, czyli prezydenta Stanów Zjednoczonych?
Tutaj też jest kwestia tego, którą nogą dzisiaj stanie prezydent Donald Trump, bo wiemy, że czasami te deklaracje się lubią zmieniać z dnia na dzień, natomiast właśnie mieliśmy różne sprzeczne sygnały, bo Donald Trump mówił też kilka tygodni, czy nawet kilka dni temu, że będzie łatwiej mu nacisnąć, więc takie było przesłanie, że łatwiej będzie nacisnąć na Wołodymira Zeleńskiego, by zakończyć wojnę niż na Władimira Putina, którego niby widział tę chęć zakończenia konfliktu.
Także tutaj tak naprawdę moim zdaniem wszystkie karty są w grze i nie ma co stuć teorii dotyczących tego, jak to spotkanie się potoczy, ponieważ w przypadku Donalda Trumpa tutaj wszystko jest możliwe.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30