Mentionsy
Społeczeństwo XXI wieku. "Żyjemy ciągle od kryzysu do kryzysu" | 25 lat przemian
Na koniec 2025 roku wraz z ekspertami podsumowujemy najważniejsze zmiany, jakie zaszły przez ostatnie 25 lat. O przemianach społecznych w tym czasie w rozmowie z Marcinem Jędrychem opowiadał prof. Tomasz Grzyb, psycholog społeczny i dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. "Od 2001 roku jesteśmy permanentnie w kryzysie. Czasem to są kryzysy spowodowane przez rynki finansowe, czasem przez nieprzewidywalne wydarzenia, takie jak pandemia w 2020 roku. Czujemy się trochę tak, jak bohater rysunku satyrycznego, który mówił ‘rozumiem, że teraz jest kryzys, tylko dlaczego nikt mi nie powiedział, jak był dobrobyt?’. To, że żyjemy od kryzysu do kryzysu to jedna z najważniejszych zmian, która w ciągu pierwszego ćwierćwiecza XXI wieku nas dotknęła"– zwrócił uwagę prof. Tomasz Grzyb.
Szukaj w treści odcinka
A naszym gościem jest dzisiaj pan profesor Tomasz Grzyb, psycholog społeczny, dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.
Nie tylko dla Polaków, nie tylko dla ludzi, którzy żyli w środkowej Europie, którzy właśnie wyzwolili się z jarzma komunizmu i myśleli o nowym, wspaniałym świecie, który tak naprawdę się przed nimi otwiera.
A potem się okazało, że ta rzeczywistość brutalnie weryfikuje wszystko to, co nawet specjaliści planowali.
To są kryzysy czasami spowodowane przez rynki finansowe, to są kryzysy spowodowane czasami przez kompletnie nieprzewidywalne wydarzenia takie jak pandemia roku 2020.
To znaczy tylko dla Europy, zwłaszcza Europy Środkowej, bo przecież reszta świata w jakiejś tam wojnie zazwyczaj funkcjonowała.
I o tym się nawet rozmawiało.
To nie był temat tabu, tylko wręcz nawet kwestia jakichś ważnych refleksji albo nawet przekazania.
Począwszy od nauczycieli, od ekspertów, instytucji, nawet może seniorów.
O, pojawia się jakaś nowa kwestia życia społecznego, pojawia się jakiś nowy problem moralno-etyczny.
One są, ale są chwilowe i są bardzo mocno dostosowane do jakiejś jednej konkretnej sprawy.
Czyli możemy sobie wyobrazić, że w kwestii... Strzelam.
szczepionek jest dla mnie autorytetem ta i ta osoba, a w kwestii podejmowania decyzji finansowych takim autorytetem jest ktoś inny i tak dalej i tak dalej.
I tu się zastanawiam, czy to się wszystko nie wzięło stąd, że internet i media społecznościowe dzisiaj odgrywają, może czasem nawet tą właśnie najważniejszą rolę tego autorytetu, chociaż jest to bardzo niedobre porównanie moim zdaniem.
Użył pan sformułowania media społecznościowe.
Moim zdaniem jest to sformułowanie o tyle nietrafne, że te media od dawna przestały być społecznościowe.
One są antyspołecznościowe.
I to jest kolejna kwestia, która bardzo mocno została zakcentowana w ciągu tego pierwszego ćwierćwiecza, w ciągu tych pierwszych 25 lat wieku XXI.
Zauważmy, że media społecznościowe mają ogromny potencjał trzymania ludzi w pewnych bańkach, trzymania ludzi w pewnych grupach, w których ludzie mogą godzinami dyskutować o tym, jak bardzo się ze sobą zgadzają i jak bardzo są inni od tych osób, które mają odmienne poglądy od nich samych.
Takie psychologiczne zjawisko, które się nazywa efektem fałszywej powszechności przekonań, a zatem takie przekonanie, że inni ludzie przecież muszą myśleć dokładnie tak samo jak ja, no bo to jest jedyny rozsądny sposób myślenia, a jeśli nie myślą tak jak ja, to są po prostu w błędzie i dobrze byłoby, żeby jak najszybciej z tego błędu wyszli.
Już nie jesteśmy konsumentami, jesteśmy raczej towarem, a ściśle rzecz ujmując, nasza uwaga staje się towarem, który kolejne agencje marketingowe po prostu kupują, tak jak się kupuje jabłka, ziemniaki czy jakiekolwiek inne produkty.
I teraz, panie profesorze, w kontekście tego, o czym pan mówił, o tych emocjach, to tak się zastanawiam, czy na przestrzeni tych 25 lat nauczyliśmy się może trochę chociaż lepiej mówić o emocjach i takich problemach psychicznych, które przecież zawsze były, tylko teraz może łatwiej je jakoś uzewnętrznić albo łatwiej nawet je pokazać.
Dla wielu z naszych współobywateli pójście do psychologa, a już nie daj Boże psychiatry, było przyznaniem się do jakiejś porażki życiowej, było stwierdzeniem, że coś ze mną jest nie tak, że jestem nienormalna i muszę się posiłować.
Myślę, że ciągle będzie ogromne zapotrzebowanie na bliskość, na rozmowę z drugim człowiekiem, na zaufanie drugiemu człowiekowi, a umówmy się, że nawet najbardziej rozwinięta sztuczna inteligencja po prostu nie jest w stanie nam tego dać.
I znowu umówmy się, tego nie da się emulować czymkolwiek, tego nie da się w jakikolwiek sposób zamaskować nawet najbardziej wyrafinowanymi, dużymi modelami językowymi, bo nie da się zastąpić takiego przekonania, że obok mnie jest po prostu ktoś
To bardzo ciekawa rozmowa i bardzo ważne myśli popłynęły dziś z naszego programu, a naszym gościem, przypomnę, był profesor Tomasz Grzyb, psycholog społeczny, dziekan Wydziału Psychologii Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30