Mentionsy
Monika Rosa ws. ustawy o języku śląskim: Jeśli państwo nie będzie dbało o swoje mniejsze języki, to je wyprze
"Ustawa uznająca śląski za język regionalny to prosta zmiana mówiąca o tym, że obok języka kaszubskiego wpisujemy język śląski. Od tego momentu w Polsce funkcjonują dwa języki regionalne, co wiąże się z możliwością nauczania języka śląskiego w szkołach, z możliwością uznania jako języka pomocniczego w instytucjach, w określonych gminach, z finansowaniem działalności na rzecz języka śląskiego. Przede wszystkim z prestiżem i uznaniem wieloletniej walki Ślązaczek i Ślązaków o to, aby język ich przodków, ich serca, język, o który walczą od wielu lat, po prostu został uznany" – mówiła w Radiu RMF24 posłanka Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej.
Szukaj w treści odcinka
Autorzy projektu chcą uznania języka śląskiego za język regionalny.
Ustawa uznająca Śląskę za język regionalny w treści swojej nie różni się niczym od każdej innej poprzedniej ustawy, która była składana, bo jest to prosta zmiana ustawowa mówiąca o tym, że obok języka kaszubskiego wpisujemy język śląski jako język regionalny i od tego momentu w Polsce funkcjonują dwa języki regionalne.
Co wiąże się z możliwością nauczania języka śląskiego w szkołach, z finansowaniem, z możliwością uznania jako języka pomocniczego również w instytucjach, w określonych gminach, z finansowaniem działalności na rzecz języka śląskiego, a przede wszystkim z takim prestiżem i uznaniem wieloletniej walki Ślązaczek i Ślązaków o to, aby język ich przodków...
Kiedy był pierwszy sukces, historyczny właściwie, bo to jest już dziesiąte, jedenasta, dwunasta być może próba uznania języka śląskiego albo mniejszości śląskiej, powstał list napisany przez Szczepana Twardocha, podpisany przez historyków, naukowców, językoznawców, ludzi kultury z całej Polski, w tym przez profesora Andrzeja Nowaka.
Ale też znamy wypowiedzi Karola Nawrockiego dotyczące języka śląskiego.
Czyli mówi się, że 15-20 lat temu Rada Języka Polskiego powiedziała, że śląski nie jest językiem.
Tylko, że jest to Rada Języka Polskiego, wypowiada się o języku polskim, nie o języku śląskim.
O wiele większym, niż to było przy okazji uznania języka kaszubskiego za język regionalny, który był na początku swojego procesu kodyfikacji.
Wśród nas nie ma separatystów, my chcemy tylko uznania języka śląskiego.
Natomiast zawsze pukają do drzwi państwa polskiego, prosząc o uznanie, o prestiż, o wsparcie po to, żeby dzieci mogły uczyć się w szkołach.
Jest taki ból w bardzo wielu osobach, że oni już tego języka swoim dzieciom nie przekażą.
Śląska działaczka, jak słyszycie, ciśnie w sprawie uznania języka śląskiego.
niechęci do państwa polskiego jest przykręcanie śruby, wzmacnianie zakazów lub też konsekwentne odbawanie próśb, postulatów grupy regionalnej, która chce chronić swój język.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30