Mentionsy
Kamil Bortniczuk ws. ustawy łańcuchowej: Ten problem naturalnie zniknie wraz z rozwojem społeczeństwa
"Ten problem naturalnie zniknie wraz z rozwojem społeczeństwa. Młodzi ludzie psów na łańcuchach nie trzymają, a zmuszanie starszych ludzi do inwestowania kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy w kojce odpowiedniej wielkości i w odpowiednim standardzie jest nieludzkie i doprowadzi do tego, że ci ludzie swoje zwierzęta utracą. Myślę, że tę perspektywę przede wszystkim zrozumiała duża część posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy sercami głosowali wcześniej za tym, żeby psy z łańcuchów uwolnić. Nikt z nas nie jest za tym, żeby psy na łańcuchach w niegodnych warunkach trzymać" – stwierdził w Radiu RMF24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Kamil Bortniczuk.
Szukaj w treści odcinka
To jest informacyjny popołudnie w radiu RMF24.
Jak już mówiliśmy w faktach, trwa ostatnio w tym roku posiedzenie Sejmu.
Po 18 rozpocznie się blok głosowań, a w nim odbędzie się kolejna już w tym miesiącu próba odrzucenia prezydenckiego weta.
Na linii teraz sejmowe studio RMF i RMF24.
Kacper Wróblewski i jego gość.
Witamy.
Witamy, dzień dobry.
A z nami jest poseł Prawa i Sprawiedliwości Kamil Botniczuk.
Dzień dobry panie pośle.
Witam serdecznie pana redaktora, dzień dobry państwu.
Druga próba odrzucenia prezydenckiego weta w tym miesiącu w Sejmie i wszystko wskazuje na to, że tego weta nie da się odrzucić.
Nie uda się odrzucić koalicji rządzącej.
No taka jest artystyka sejmowa, ja myślę, że koalicja rządząca powinna sobie z tego zdawać sprawę, że nie ma większości pozwalającej odrzucać prezydenckie weta, w związku z czym powinna sobie darować cyrki polityczne, bo tak to chyba należy określić.
A to nie jest tak, że troszkę hipokryzji ze strony Prawa i Sprawiedliwości?
No bo jednak 49 posłów i posłanek zagłosowało za tą ustawą, m.in.
Jarosław Kaczyński.
Ja nie wiem, czy to jest hipokryzja, czy jednak weto prezydenckie w wielu rzuciło nowe światło na tę ustawę i na szczegóły tej regulacji.
Ja akurat nie miałem żadnych wątpliwości, ponieważ uważam, że ta regulacja jest niepotrzebna.
Ludzie młodego pokolenia nie trzymają psów na uwięzi, a ci ludzie, którzy zostali wychowani w świecie, w którym zostali wychowani, a dzisiaj mają 60, 70 i więcej lat, mieszkają często na wsiach, no należy im pozwolić dożyć swoich lat w takim świecie, jaki znają, a nie wpuszczać rozwydrzoną młodzież z miast, która często trzyma duże psy na 20 metrach kawalerki po kilkanaście godzin w czterech ścianach, kiedy sama wychodzi do pracy.
na tych biednych mieszkańcach, starszych mieszkańcach wsi chciałby sobie dworować i pokazywać jako bestie, które źle traktują swoje zwierzęta.
Ten problem naturalnie zniknie wraz z rozwojem społeczeństwa.
Młodzi ludzie psów na łańcuchach nie trzymają, a zmuszanie starszych ludzi do inwestowania kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy w kojce odpowiedniej wielkości, o odpowiednim standardzie jest nieludzkie i doprowadzi do tego, że ci ludzie swoje zwierzęta utracą.
No i myślę, że tę perspektywę przede wszystkim zrozumiała duża część posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy sercami głosowali wcześniej za tym, żeby psy z łańcuchów uwolnić, bo nikt z nas chyba nie jest za tym, żeby psy na łańcuchach w niegodnych warunkach trzymać.
Ale ja zajrzałem, panie pośle, do Piątki dla Zwierząt, słynnej ustawy bardzo głośnej sprzed pięciu lat.
Tam też proponowane były kojce i to były proponowane przez PiS.
No i ta piątka nieprzypadkowo w życie nie weszła.
Budziła bardzo wiele kontrowersji.
My po latach uważaliśmy, że wiele regulacji tam zawartych było błędem.
Kierując się tą logiką, którą się dzisiaj kieruje.
Pewne rzeczy rozwiązują się w drodze ewolucji cywilizacyjnej.
Rozwoju społeczeństwa, świadomości społeczeństwa.
Tak jak powiedziałem, młodzi ludzie nie trzymają psów na mańcuchach, nie życą sobie tego.
Aczkolwiek jest inny problem, którego należało się przejrzeć, że młodzi ludzie często dla realizacji jakichś swoich fantazji, tak to określmy,
czy zachcianek wskazują zwierzęta, mówię tutaj o tych młodych ludziach mieszkających na dużych osiedlach w mieście, na niegodne warunki w czterech ścianach blokowisk swoich mieszkań, kiedy po kilka, kilkanaście godzin dziennie trzymają je w tych ścianach sami przebywając wtedy w pracy, a nie mając warunków ku temu, żeby takie zwierzę, często duże zwierzę posiadać.
Ale pewnie wychodzą na spacery, a taki pies, który jest na łańcuchu, często na tym łańcuchu jest całymi dniami i nocami.
Zgodnie z dzisiejszym prawem, pies na łańcuchu może być maksymalnie 12 godzin na dobę, więc my też o tym mówiliśmy, że wystarczyłoby respektować prawo, które dzisiaj obowiązuje, bo dzisiaj obowiązuje prawo, które nie pozwala trzymać.
psów na uwięzi przez całą dobę.
Jeszcze raz powtórzę, zgodnie z dzisiejszym obowiązującym obecnie prawem, do 12 godzin na dobę pies na łańcuchu może przebywać nie dłużej.
A myślę, że bardzo dyskusyjną kwestią jest to, jakbyśmy teraz mieli się zastanawiać, czy dla zwierzęcia te 12 godzin łańcucha z jakąś tam przestrzenią jest większą czy mniejszą traumą niż 12 godzin w czterech ścianach mojego mieszkania.
Myślę, że wygodna kanapa na pewno jest lepsza niż buda z łańcuchami.
To z perspektywy ludzkiej tak to może wygląda, ale z perspektywy zwierzęcia, które jest przygotowane do jakiejś przyzwyczajonej, naturalnie uposażonej jednak do jakiejś przestrzeni, do życia w przestrzeni, do kontaktu z naturą, niekoniecznie tak to musi wyglądać.
I te pół godziny spaceru w ciągu dnia na świeżym powietrzu niekoniecznie musi być wystarczające.
Myślę, że specjaliści powinni się w tym temacie wypowiedzieć.
Mi intuicja podpowiada, że jedno i drugie nie jest optymalnym rozwiązaniem dla zwierzęcia.
To kończąc już ten temat ustawy łańcuchowej, pan głosował przeciwko, tak jak pan rozmawialiśmy przed anteną.
Pan przypomniał mi, że pan był przeciwko ustawie.
A gdyby na Sejmie pojawiła się ustawa Karola Nawrockiego z tymi wszystkimi przepisami, które on zaproponował, pan też byłby przeciwko?
Nie, musiałbym wczytać się w szczegóły, bo zawsze diabeł tkwi w szczegółach.
Ja jeszcze raz powtarzam, ja mam w domu psa, dwa koty, świnki morskie i myślę, że zwierzęta lubię z wzajemnością.
i zwierzęta szanuje.
Natomiast jeszcze raz powtórzenie, jest pewna granica wchodzenia ludziom w ich życie z butami, szczególnie jeżeli mówimy o ludziach starszych, którzy wychowani byli w nieco innych
w nieco innej rzeczywistości, w związku z czym mają prawo widzieć świat troszkę innymi, w inny sposób, innymi oczami niż dzisiejsza młodzież.
No i wprowadzanie takiego prawa, które pozwoli tej młodzieży wchodzić w butach w życie tych starszych ludzi, szczególnie na wioskach i robić z nich bestię i zabierać im zwierzęta, powodując przy tym bardzo wiele różnego rodzaju nieprzyjemności.
Natomiast racjonalna regulacja, która pozwoli w sposób ewolucyjny doprowadzić do tego, co się i tak jeszcze raz powtórzę dzieje w związku z rozwojem cywilizacyjnym, że zwierzęta będą traktowane bardziej godnie w każdym zakątku Polski, pewnie ma sens.
Natomiast ta regulacja, o której dzisiaj mówimy, która została zawetowana przez pana prezydenta, w mojej ocenie taką racjonalną regulacją nie była.
Wigilia w Prawie i Sprawiedliwości chyba nigdy nie była tak głośno komentowana.
Wczoraj przy Nowogrodzkiej, później wspólne zdjęcie przy Nowogrodzkiej z prezesem.
No nie widziałem takiej aktywności polityków PiSu, jeżeli chodzi o takie spotkania.
Chyba nigdy.
Był prekas od góry, żeby każdy wstawiał zdjęcie, że jesteście zjednoczeni?
Nie, nie było.
Ja też nie przypominam sobie, żebym ja wstawił takie zdjęcie gdziekolwiek, bo myślę, że oczywistych rzeczy nie należy nimi epatować.
Wigilii odbywały się zawsze i wigilii odbywały się zawsze ta jedna oficjalna duża całego klubu, gdzie wszyscy mogli się spotkać i w podgrupach i w grupach mieszanych, czasami międzypartyjnych, absolutnie nieoczywistych.
Ludzie się spotykają, to jest taka piękna polska tradycja.
Temu służy też okres Świąt Bożego Narodzenia, w takiemu wzajemnemu przebaczeniu, w rozliczeniu win, to może źle powiedziane, ale właśnie bardziej w kierunku przebaczenia, zrozumienia, wytłumaczenia sobie pewnych rzeczy, budowania porozumienia.
Podziałów mamy bardzo dużo w polskiej polityce i w polskim społeczeństwie.
Przebaczył Mateusz Morawiecki Jackowi Kurskiemu za ten wpis.
Tego nie wiem, bo nie rozmawiałem ani z jednym, ani z drugim, ale myślę, że tak, że czas temu sprzyja.
A i Jacek Kurski chyba... Czytał pan ten wpis cały?
Nie czytałem, przyznam szczerze.
Czytałem streszczenia.
Natomiast i Jacek Kurski chyba jakąś refleksję tutaj przeżył, bo usunął ten wpis.
Prezes Kaczyński powiedział, że ten wpis był niefortunny.
Na pewno niepotrzebny w tym okresie.
Środowisko prawicowe powinno być w Polsce zjednoczone.
Zjednoczona prawica od roku 2014, kiedy to się zjednoczyło rok przed wyborami w roku 2015,
była jednakże synonimem sukcesu, bo wygrywała bardzo wiele kolejnych wyborów, licząc wybory samorządowe, europarlamentarne, prezydenckie i parlamentarne.
I myślę, że tego sukcesu nie należy niedoceniać i wszystkich tych, którzy uważają, że należałoby to jakoś inaczej rozegrać, że kogoś należy wypchnąć z tego obozu, bym przed tym przestrzegał.
I świetnie, że doszło do tego typu okazji, jak jedna duża wigilia potem, nieco mniejsza, ale też
że tak powiem znacząca, to już ta na zaproszenie Mateusza Morawieckiego i dojdzie myślę w tym tygodniu jeszcze do kilku innych spotkań przy takim przedświątecznym stole, w którym myślę, że właśnie tutaj jedność należy manifestować.
Dzisiejszy sondaż partyjny dla was chyba optymistyczny, no bo ostatnio mieliście tam około 25%, tutaj ponad 30%, ale zwraca uwagę... To już premia za jedność, można powiedzieć.
Jeszcze to nie dotarło do świadomości tak szeroko, a już premia jest.
A to, co w takim razie się dzieje za wami, bo dosyć zaskakujące, Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna wyprzedza Konfederację.
Rzeczywiście to dość ciekawe zjawisko i sumując poparcie dla tych dwóch ugrupowań to już osiąga około 20%.
Ja będę konsekwentnie namawiał do tego, żeby głosować na racjonalną prawicę.
Cieszę się z tego, że młodzi ludzie, bo często mówimy tutaj o młodych wyborcach, kierują swoje sympatie w kierunku prawicowym, zawsze to lepiej niż na lewo.
Natomiast, no tak jak kiedyś mówiono, że z partii tworzonych, kolejnych partii przez Janusza Korwina-Mikkego się wyrasta w pewnym okresie.
Myślę, że podobnie można mówić o Konfederacji i Konfederacji Koronie, czy Korony Konfederacji Polskiej, czy jaka ta nazwa?
Konfederacja Korony Polskiej.
że z tego się wyrasta, Szanowni Państwo, bo jakby skrajne wartości, skrajne poglądy są atrakcyjne w sytuacji, kiedy jeszcze się nie ma świadomości, że one potem wpływają na codzienność, na rzeczywistość każdego z nas, naszych rodzin, na nasz spokój, na nasze zabezpieczenie w kontekście, nie wiem, czy polityki zdrowotnej, czy polityki gospodarczej, czy polityki obronnej, jakiejkolwiek innej.
Stąd ja konsekwentnie będę namawiał na głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość jako najbardziej racjonalnej prawicy, prawicy doświadczonej,
w sprawowaniu władzy, prawicy z sukcesami w sprawowaniu tej władzy przez 8 lat pomiędzy 2015 a 2023 rokiem i serdecznie tych, którzy dzisiaj są zafascynowani czy jedną, czy drugą Konfederacją, zachęcam do tego, żeby życzliwie i spojrzeć na Prawo i Sprawiedliwość.
A wyobraża sobie Pan wspólny rząd PiS-u właśnie z Konfederacją, to raczej o tym się mówi i to mówią niektórzy politycy, czy Konfederacji, czy Prawa i Sprawiedliwości, ale czy koalicję z partią Grzegorza Brauna?
Panie redaktorze, my dzisiaj mamy postkomunista na stanowisku marszałka Sejmu.
Rozmawiamy 17 grudnia w 70 roku, czyli 55 lat temu mieliśmy do czynienia z masakrą na Wybrzeżu.
Odpowiadali za to wprost komuniści.
Dzisiaj postkomunista, członek PZPR-u, wieloletni, który sam siebie jako komunistą określał w różnego rodzaju publicystycznych swoich wypowiedziach.
Jest marszałkiem Sejmu, no więc jeżeli Donald Tusk wyobrażał sobie koalicję z postkomunistami i ją realizuje aktualnie, to ja też sobie wyobrażam koalicję z prawicą, niezależnie od tego jak dzisiaj trudna by się ona wydawała, ponieważ wartością nadrzędną z perspektywy człowieka o prawicowym charakterze, o prawicowym nastawieniu do rzeczywistości jest odsunięcie obecnej ekipy od władzy.
To już ostatnie pytanie, bo musimy kończyć.
Proszę tam jednym zdaniem.
W piątek Włodymyr Załęski będzie w Polsce, spotkanie z prezydentem, później tutaj właśnie w Sejmie z Włodzimierzem Czarzasem wspomnianym.
Czego pan oczekuje od Włodymyra Załęskiego po tej wizycie?
My musimy sobie stopniować pewne rzeczy w naszych relacjach polsko-ukraińskich, które są ważne, które są nieważne.
Oczywiście z naszej perspektywy ważne są kwestie Wołynia, upamiętnienia ofiary.
Ja też jestem z rodziny kresowej, w związku z czym mam tam i swoje, że tak powiem, rachunki do wyrównania pozostawione, że tak powiem, z padku po dziadku.
Natomiast dzisiaj najważniejsze jest to, żeby wojna, jeżeli ma się toczyć, to trwa się za naszą wschodnią granicą, a nie na naszym terytorium.
Jeżeli mamy gdzieś Rosjan zatrzymywać, to lepiej robić to współpracując z Ukraińcami i pomagając im, niż przyjmować ich na własnym terytorium, chociażby na wschodnich rubieżach.
naszego kraju, w związku z czym myślę, że te kwestie powinny być absolutnie najważniejsze, ale nie powinniśmy o tych, o których wspomniałem na samym początku, czyli tych tożsamościowych związanych z naszą historią, z upamiętnieniem ofiar ukraińskiego ludobójstwa, nie bójmy się tego mówić w odniesieniu do rzezi wołyńskiej.
Też powinny paść, ale oczywiście powinniśmy, biorąc pod uwagę obecną sytuację geopolityczną, obecną sytuację militarną, nadawać temu odpowiednie stopnie.
Pamiętać, przypominać, nigdy z tego nie zrezygnować, ostatecznie to absolutnie zrealizować, ale dzisiaj nie powinno nam to przysłaniać podstawowego celu, jakim jest skuteczna walka z Putinem.
I tutaj stawiamy kropkę.
Bardzo dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Bardzo dziękujemy.
Z sejmowego studia RMF24 Kacper Wróblewski i Kamil Bortniczuk.
Sprawa i Sprawiedliwości.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30