Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
07.01.2026 11:30

Jak uniknąć zimowych zagrożeń? "Najważniejsza jest edukacja i profilaktyka"

Służby w całym kraju apelują o rozwagę podczas zimowych aktywności na świeżym powietrzu. O zimowych zasadach bezpieczeństwa przypominał młodszy aspirant Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. "Kiedy mamy ujemne temperatury, najważniejsza jest edukacja i profilaktyka, by przekazywać mieszkańcom, jak postępować, by nie doszło do zagrożeń czy kryzysów. By po prostu nie stracić życia czy zdrowia, przykładowo wpadając do lodowatej wody. Bezpieczne lodowisko to takie, które znamy, które jest organizowane i pilnowane. Każda naturalna woda na zbiorniku to środowisko z założenia niebezpieczne. Nigdy nie jesteśmy w stanie ocenić z zewnątrz grubości lodu, a ma to ogromne znaczenie, jeśli chodzi o utrzymanie człowieka na tafli" – podkreślił mł. asp. Halasz.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu"

Słuchajcie radia RMF24, jak wiecie za oknami w całej Polsce, bo widzicie to na pewno w całej Polsce zima, a zimą odpoczywamy ostrożnie i odpowiedzialnie.

Służby apelują o rozwagę podczas zimowych aktywności na świeżym powietrzu.

Wczoraj w powiecie konińskim podczas kuligu ciągnik stoczył się do tyłu.

Poszkodowane zostały dwie osoby, w tym 15-letnia dziewczyna.

W internetowym radiu RMF24 łączymy się teraz z naszym poznańskim studiem, a gości w nim młodszy aspirant Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Witam serdecznie.

Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu.

O jakich zasadach bezpieczeństwa powinniśmy przede wszystkim pamiętać podczas tego zimowego wypoczynku?

No musimy zwrócić uwagę na różnego rodzaju zagrożenia, z którymi możemy się spotkać.

To oczywiście dobry czas na rekreację, a czas wolny, który mamy w okolicach świąt i Nowego Roku temu sprzyja.

No ale musimy zwrócić uwagę na to, by ten czas był bezpieczny i by zachować...

Te podstawowe zasady bezpieczeństwa właśnie wypoczywając, wykorzystując lodowiska, śnieg, idąc na wszelkiego rodzaju zabawy w okresie zimowym.

Mrozy według prognoz mają się utrzymywać, dodajmy.

Obserwujemy zamarznięte jeziora, stawy, nawet rzeki.

Kilka dni temu w podpoznańskim Radzewie doszło do tragedii.

Nie udało się uratować życia matki i dziecka podjętych z prywatnego stawu.

Czy strażacy otrzymują dużo zgłoszeń o przypadkach wejścia, takiego wejścia nieodpowiedzialnego?

O ile w ogóle może być odpowiedzialne wejście na lód, na wodzie?

Co jakiś czas zdarzają się takie zgłoszenia na terenie Wielkopolski.

Mamy do czynienia z osobami, które właśnie w wyniku podtopienia, czy kiedy załamuje się lód, wpadają do wody.

Bywa, że przy ujemnych temperaturach również zwierzęta, które

funkcjonują na co dzień w tym środowisku naturalnym, przymarzają w jakiś sposób i mieszkańcy idąc na spacery zauważają takie sytuacje.

Takie zgłoszenia również trafiają do służb, m.in.

do Straży Pożarnej, która interweniuje i ratuje czy to ludzi, czy zwierzęta z wody.

Z naszego punktu widzenia najważniejsza jest w tym momencie, kiedy mamy ujemne temperatury.

Taka edukacja i profilaktyka, by przekazywać naszym mieszkańcom, jak postępować, by nie doszło do takich zagrożeń, czy do takich kryzysów można powiedzieć, by po prostu nie stracić życia czy zdrowia wpadając do lodowatej wody.

Pamiętajmy, że bezpieczne lodowisko to takie, które znamy.

To takie lodowisko, które jest zorganizowane, w jakiś sposób strzeżone, pilnowane.

Każda naturalna woda na zbiorniku, na akwenie, mówimy tu o stawach, jeziorach, rzekach, tam gdzie woda zamarza, to jest niebezpieczne z założenia oczywiście.

Środowisko, dlaczego?

Dlatego, że nigdy nie znamy grubości lodu, nie jesteśmy w stanie z zewnątrz ocenić tej grubości lodu, a grubość lodu ma to ogromne znaczenie, jeśli chodzi o utrzymanie człowieka na tafli.

Wiemy, że dachy budynków na starym rynku, gdzie mieści się nasze poznańskie studio są odśnieżone, ale rozumiem, że o odśnieżaniu dachów też powinniśmy pamiętać, bo nieodśnieżenie ich może być zwyczajnie niebezpieczne.

Oczywiście to jest obowiązek zarządcy czy właściciela budynku.

Tak jak w okresie letnim mówimy o owadach błonkoskrzydłych, do których, do zdarzeń tego typu jeżdżą oczywiście też strażacy.

Ale tu mówimy właśnie o tym, że to zarządca obiektu odpowiada za utrzymanie stanu technicznego tego obiektu.

Takie sytuacje są latem, tak samo zimą, jeśli mówimy o dachach.

To jest obowiązek zarządcy czy właściciela, żeby zadbać o ten obiekt tak, żeby użytkować go bezpiecznie.

Tutaj szczególne zagrożenie stanowią budynki użyteczności publicznej.

W zasadzie śnieg, który zalega na tych dachach budynków.

Śnieg zalegający na halach produkcyjno-magazynowych.

Dlatego, że to są duże przestrzenie i w momencie, kiedy mamy ujemną temperaturę, śnieg jest lekki.

Śnieg waży metr sześcienny śniegu około 200 kg.

Natomiast kiedy przyjdzie odwilż, te temperatury zaczną bywać powyżej 0 stopni Celsjusza.

Taki śnieg staje się nawet 4 razy cięższy i potrafi naprawwiele ważyć śnieg czy lód.

nawet topiący się i to jest już dużo większe niebezpieczeństwo, bo po prostu obciążenie tych budynków, dachów tych budynków, obciążenie konstrukcyjne jest tutaj bardzo duże, a na zewnątrz spadające sople lodu czy topniejący śnieg ciężki może uszkodzić nas, ludzi przemieszczających się poniżej.

Taki śnieg, kiedy spadnie na głowę, a co gorsze lód, po prostu może nas skaleczyć i te nasze zdrowie tutaj

Ten nasz stan zdrowia będzie wtedy zachwiany powiedzmy.

To już na sam koniec pytanie o bezpieczne ogrzewanie budynków.

W ostatnich dniach było sporo zgłoszeń o pożarach budynków mieszkalnych, czy palących się w pustostanach i czy rośnie liczba wyjazdów dotycząca pożarów spowodowanych niewłaściwym ogrzewaniem?

Jeśli chodzi o teren Wielkopolski, to Szanowni Państwo, około 100 interwencji dziennie Straży Pożarnej do wszystkich zdarzeń, z czego 1,4 dotyczy pożarów.

Duża część tych pożarów to niestety w tym okresie zimowym pożary mieszkań, domów, czyli miejsc, w których powinniśmy na co dzień czuć się bezpiecznie.

Jeszcze na przełomie roku, w noc sylwestrową, kończąc stary rok, rozpoczynając nowy w zasadzie,

Strażacy interweniowali w sytuacjach, w których doszło do zatrucia się tlenkiem węgla, czyli czadem.

Czyli zobaczmy drodzy Państwo, że pożary domów to jedno, zatrucie się tlenkiem węgla to drugie, ale te zagrożenia są realne w naszych mieszkaniach, domach, więc bardzo ważne jest...

regularne przeglądanie naszych instalacji użytkowych, bo jeśli popatrzylibyśmy na przyczynę tych zdarzeń, to z jednej strony to właśnie niewłaściwa eksploatacja, czy wady urządzeń eksploatacyjnych, instalacji elektrycznych, brak przeglądów, czyli regularnego potwierdzania, że te wszystkie mechanizmy, instalacje są sprawne.

Ale z drugiej strony to takie nie zawsze, no często nieumyślne zachowanie się człowieka, czyli taki efekt wtórny, jakieś nasze niedopatrzenie, jakieś zwrócenie uwagi na coś innego i to powoduje, że powstają czy to pożary, czy po prostu czasami człowiek zatruwa się tym tlenkiem węgla, czyli czadem, który jest gazem.

niebezpiecznym, niewykrywalnym tak naprawdę przez człowieka w żaden sposób, tylko urządzenia takie jak czujka tlenku węgla, jeśli mówimy o zagrożeniu czadem, bądź czujka dymu są w stanie nas ostrzec przed zagrożeniem, które już występuje.

Natomiast ważne jest, żeby też wiedzieć, jak nie dopuścić w ogóle do tego zagrożenia i co robić, żeby nie pozostać w kłopotliwej sytuacji narażając swoje życie czy zdrowie.

Młodszy aspirant Martin Halasz z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu był gościem internetowego radia RMF24.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

0:00
0:00