Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
06.01.2026 09:30

Gdzie zimą wybrać się na narty? "Na polskich stokach nie mamy się czego wstydzić"

W tym roku zima nie zawiodła. Śniegu nie brakuje w polskich górach, jak i w całej Europie. Przed narciarzami stoi więc pytanie, które stoki najlepiej wybrać? "Nasza infrastruktura jest naprawdę na wysokim poziomie. My się nie mamy czego wstydzić. Oczywiście górek sobie nie powiększymy, nie zrobimy dużo większej liczby tras narciarskich, ale mamy świetnie przygotowane stoki, świetnie wyratrakowane. U nas jest coś, czego w Alpach nie ma, czyli jazda wieczorna. To jest coś bardzo normalnego, naturalnego. Jadąc do Austrii czegoś takiego nie ma. U nas na miejscu można więc jeździć i korzystać z pięknego sportu, jakim jest narciarstwo lub snowboarding" – zachęcał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Jacek Ciszak, redaktor naczelny portalu skionline.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Ski Online"

Razem z nami pan Jacek Ciszak, redaktor naczelny SkiOnline.pl.

Ja zawsze wyznaję zasadę, że polskie góry są idealne na to, żeby przygotować się do tego wyjazdu dalej, żeby pojechać, rozkręcić się, zacząć ten sezon zimowy, sprawdzić nasze narty, sprawdzić naszą kondycję i te polskie góry zawsze będą...

Natomiast potem będziemy się szykować na wyjazd czy to do naszych południowych sąsiadów na Słowację, do Czech, czy do krajów alpejskich, które są bardzo przez nas ulubione, czyli do Austrii i Włoch, bo to są te miejsca, gdzie Polacy jeżdżą najchętniej.

Jeżeli chodzi, powiedzmy sobie w ten sposób, jeżeli chodzi o ceny skipasów, to oczywiście w Polsce ceny skipasów są dużo niższe niż w ośrodkach alpejskich.

Bo u nas za jeden dzień na stoku zapłacimy 140-170 zł, natomiast w krajach alpejskich, w dobrych ośrodkach narkiarskich za jeden dzień na stoku zapłacimy 80 euro, czyli 300 zł.

Nie mówię o sprzęcie narciarskim, ale porozmawiajmy o ubezpieczeniu, bo to chyba jest niezwykle istotne.

Polisę turystyczną z opcją narty przy kwotach rzędu kilku tysięcy złotych, jakie wydajemy na wyjazd do krajów alpejskich, kwota polisy, czy wartość polisy na tydzień, takiej bardzo, bardzo dużej, znaczy wartościowo bardzo mocnej,

To jest około 160-170 zł na osobę i to jest taki full wypas, już bym powiedział w tym momencie, bo chodzi o to, że polisy narciarskie obejmują koszty akcji ratowniczej, która może być naprawdę bardzo droga.

W krajach alpejskich, jeżeli coś się tam stanie, tam praktycznie, że tak powiem, od razu wzywany jest śmigłowiec.

Oczywiście ośrodki włoskie oferują coś takiego, że można przy zakupie kardetu narciarskiego dokupić sobie takie ubezpieczenie, ale z reguły jest to kwota, nazwijmy to, podstawowa.

Oczywiście polskie stoki.

Więc polskie stoki i tutaj na miejscu jeździć i jak najbardziej doskonalić i korzystać z tego pięknego sportu, jakim jest narciarstwo lub snowboarding.

A nart zabieramy ze sobą, czy lepiej pożyczać na miejscu w krajach alpejskich?

Oczywiście jest kwestia przede wszystkim rozwagi, patrzenia dookoła siebie i tego, żeby każdy z nas, użytkowników stoków narciarskich, nie myślał tylko o sobie, tylko myślał też o innych użytkownikach.

Ja bym chciał tutaj tylko dwa słowa powiedzieć na temat kasków, ponieważ od tego sezonu kaski we Włoszech są obowiązkowe dla wszystkich.

Jeżeli ktoś się wybiera do słonecznej Italii, proszę zabrać ze sobą kask narciarski, ponieważ jest on obowiązkowy.

A narty czy deska w pańskim wypadku?

Pan Jacek Ciszak, redaktor naczelny Ski Online.

Nie ma chyba piękniejszego sportu, jeśli chodzi o zimę, niż właśnie narciarstwo alpejskie.

Czy to w Polsce, czy to w krajach alpejskich.

Do zobaczenia na stokach narciarskich.

Do zobaczenia na stokach narciarskich.

0:00
0:00