Mentionsy
A. Szejna: Konfrontacyjny styl prezydenta przyćmił sukces w Białym Domu
"To politycznie, dyplomatycznie, ale przede wszystkim jeśli chodzi o kwestie obronności Polski, to był sukces, ale okraszony w dużej mierze pewną łyżką dziegciu ze względu na konflikt, który pojawił się przed tą wizytą, w trakcie tej wizyty i po tej wizycie (...) Nie może być dwóch polityk zagranicznych, a wiemy, że politykę zagraniczną i wewnętrzną prowadzi rząd Rzeczypospolitej Polskiej. Niestety ten konflikt i ten styl konfrontacyjny pana prezydenta, ten niewątpliwy sukces, przyćmił" - mówił Andrzej Szejna z Lewicy, były wiceminister spraw zagranicznych w Rozmowie o 7 w Radiu RMF24
Szukaj w treści odcinka
W tej sprawie na pewno nic się nie zmieni, ponieważ deklaracja pana prezydenta Donald Trumpa była jasna.
To oczywiście jest zła informacja, ale niestety zgodna z polityką administracji pana prezydenta Trumpa, obcinania wydatków m.in.
My staramy się przekonać zarówno pana prezydenta, jak i jego administrację.
Okraszony w dużej mierze pewną łyżką dziegciu, bym tak to powiedział, ze względu na konflikt, który pojawił się przed tą wizytą, w trakcie tej wizyty i po tej wizycie, jeśli chodzi o konferencję prasową czy pana prezydenta, czy jego doradców, na linii Kancelaria Prezydenta, rząd.
Więc niestety ten konflikt i ten styl konfrontacyjny pana prezydenta, ten niewątpliwy sukces przyćmił.
Ale pana zdaniem mamy dwie polityki zagraniczne, bo z tego, co pamiętam wytyczne Radosława Sikorskiego, to Karol Nawrocki dokładnie zrealizował pierwszy, chyba najważniejszy punkt, jeśli chodzi o te wytyczne rządu dla prezydenta przed spotkaniem z Donaldem Trumpem.
Panie redaktorze, tak jak wspomniałem na wstępie, bardzo poważna dyskusja wobec tego, czy instrukcje pana prezydenta...
Ja tylko o tym mówię i mam nadzieję, że między działaniem Pana Prezydenta a zapowiedziami jego doradców będzie rozdźwięk, to znaczy co innego Pan Prezydent będzie robił, czyli współpracował z rządem, na co wszyscy liczymy, bo wtedy tego widzimy gołym okiem,
I też trzeba dodać ciągłych gruźb pana prezydenta Donalda Trumpa nakładania kolejnych ceł na kraje Unii Europejskiej.
Chociaż słyszę gładowny sprzeciw ze strony PSL-u, ze strony Koalicji Obywatelskiej, ze strony Prawa i Sprawiedliwości, ze strony Kancelarii Prezydenta.
No to w takim razie jak rozumiecie, jak pan rozumie te deklaracje prezydenta Macron i sytuację Polski w takim razie?
Ostatnie odcinki
-
Prof. Marek Belka: Epstein ma polskie korzenie ...
04.02.2026 06:50
-
Wiesław Szczepański o przyczynach wypadku kolej...
03.02.2026 07:29
-
Powrót do powszechnej służby wojskowej? Zdecyd...
02.02.2026 07:14
-
Wiceszef MAP o systemie San. "Pierwszy tak...
30.01.2026 06:39
-
Lewica odpowiada na zaproszenie prezydenta. &qu...
29.01.2026 08:03
-
Wiceszef MSWiA o sprawie funkcjonariusza SOP: S...
28.01.2026 06:42
-
"Mniej kamer i fleszy". Sekretarz sta...
27.01.2026 06:46
-
"Martwię się". Były minister zdrowia...
26.01.2026 08:00
-
Porodówki w likwidacji. Konieczny: To jest pomy...
23.01.2026 06:00
-
Gen. Koziej: Staniemy się daniem na stole wielk...
22.01.2026 06:57