Mentionsy

Reportaże | Radio Katowice
20.10.2025 15:13

Reportaż: Depozytariusz pamięci

zy działania muzeum mogą wzbudzać strach? Okazuje się, że tak, zwłaszcza, gdy rozmawia się o przygotowaniach do ewakuacji eksponatów. Takie spotkanie odbyło się kilka dni temu w Muzeum Miejskim w Żorach. 

"Depozytariusz pamięci" to reportaż W.S. w realizacji Jakuba Hyrii.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 129 wyników dla "Muzeum Miejskiego w Żorach"

Muzeum Miejskie w Żorach.

Tak, właśnie zaczynamy, właściwie już za chwilę.

Są z nami również Igusi, jest pani tłumacz języka polskiego migowego, więc zapraszam.

Przepraszam bardzo panie dyrektorze, ale wystraszyłem, co?

Wojciech Skowrański, Radio Katowice.

Ta prelekcja rozpocznie się za chwilę, tak?

Żyjemy w trudnych czasach, więc trzeba się przygotować na to, że może nas czekać ewakuacja.

Ewakuacja tego sprzętu, ewakuacja eksponatów.

Dokładnie, tak to wygląda.

Wie Pan co robić już teraz?

No jeszcze nie wiem, dopiero się dowiem.

Mamy ciężkie czasy i musimy przygotować się na wszelkie okoliczności, ale dzisiaj będziemy móww ogóle o różnych zagrożeniach, niebezpieczeństwach, których możemy doświadczyć w odniesieniu do zbiorów muzealnych.

a zbiory muzealne są czymś więcej niż tylko i wyłącznie przedmiotami.

Wszyscy to wiecie i czujecie.

Gospodarzami dzisiejszego spotkania jest pan dyrektor Lucjan Buchalik, dyrektor muzeum i Marek Karaś, prezes Fundacji Sztuka.

Czego będzie dotyczyć to właśnie spotkanie?

Ratowania.

Tak, takim dużym hasłem ratowania.

Chodzi o zaangażowanie społeczności lokalnej i uświadamiania im, że mogą nadejść sytuacje kryzysowe.

No i liczymy na nich, że w takiej sytuacji nam pomogą i stąd za chwilę będą wystąpienia, również warsztaty, w jaki sposób się zachować, w jaki sposób pomóc w tej ewakuacji.

Czy to w przypadku pożaru, czy czegoś już bardzo poważnego?

Czyli krótko mówiąc, gdyby coś się działo, to muszą wiedzieć, jak się zachować i gdzie przenieść eksponaty.

Może nie gdzie przenieść, bo to, gdzie one zostaną przeniesione, to już jest naprawdę tajemnica, ale chodzi o pomoc w pakowaniu artefaktów do specjalnych właśnie skrzyń, które do tego są przeznaczone.

Jako pierwszy wystąpi Pan Dyrektor.

Dzień dobry Państwu.

Przede wszystkim będziemy mówili o sprawach, których mam nadzieję, że nigdy nie nastąpią.

Chciałbym z Państwem przeanalizować dotychczasowe doświadczenia, jakie mamy w ewakuacji zbiorów w sytuacji zagrożenia.

Rozważyć możliwości postępowania.

Nie chcę się odnosić do sytuacji zagrożenia w warunkach spokoju, czyli krótko mówiąc może nastąpić pożar.

Straż pożarna przyjeżdża, są stosowne służby, procedury.

Dyskutujemy w sytuacji takiej, kiedy ten pożar jest wywołany czyjąś agresją, krótko mówiąc, zagrożeniem bezpieczeństwa i życia całej społeczności.

Więc to są dwie różne rzeczy, bo coś innego jest działać w warunkach pokoju, coś innego w warunkach zagrożenia.

Przyjrzyjmy się II wojnie światowej, bo to takie doświadczenia, które są najlepiej opisane.

Co zrobiło państwo polskie już na rząd londyński?

Zrobiło przede wszystkim całą listę zabytków, które zostały na terenie kraju po to, żeby móc później dochodzić swoich praw do tych przedmiotów.

Jakieś dwa albo trzy lata temu to była kwestia sprowadzenia z Hiszpanii dwóch obrazów Etche Homo.

I tylko dzięki dokładnej dokumentacji, jaka została kiedyś wykonana, te obrazy mogły zostać sprowadzone do Polski.

Co może powodować zagrożenie?

Zniszczenia mogą być efektem działań wojennych.

Przykład taki są Żory w 1945 roku.

Ten budynek, w którym jesteśmy, jest jeden z nielicznych, który ocalał.

Natomiast cała ta zabytkowa owalnica została zniszczona.

Nie w skutek barbarzyńskich działań, tylko zwykłych działań wojennych.

Trzeba mieć tego świadomość.

Druga sprawa, o wiele niebezpieczniejsza, z przyczyn ideologicznych.

Pamiętajmy, proszę Państwa, co to jest muzeum?

Definicji jest dużo, ale tak naprawmuzeum jest depozytariuszem pamięci, zbiorowej pamięci.

I teraz, jeżeli ktoś chce zniszczyć naród, a taka była sytuacja po 1939 roku, w czasie II wojny światowej, Hitler jest faszyzm, jakkolwiek byśmy tego nie nazwali, jeden z zadań było zniszczenie tożsamości polskiej.

No więc ten zamek, tutaj widzimy rycina XIX-wieczna, Państwo rozpoznajecie, Zamek Królewski w Warszawie.

Tak on sobie wyglądał przed 1939 roku.

Tak wyglądał, proszę Państwa, po przejściu frontu w 1939 roku we wrześniu.

Więc pierwsza rycina to jest stan taki, jaki powinien być, ten nienaruszony, przed rozpoczęciem działań wojennych.

Drugi tutaj sytuacja to jest po wrześniu 1939 roku, czyli po działaniach wojny, kiedy Niemcy zdobili Warszawę.

A tak wyglądał w 1945 roku.

Proszę bardzo, Radio Katowice.

Żeby dowiedzieć się więcej o tym, jak dbać o stare rzeczy.

Jak ratować eksponaty.

Tak, jak ratować eksponaty.

A w jakich sytuacjach może się to zdarzyć?

Na przykład jeśli nasi dziadkowie mają coś bardzo starego i drogocennego.

No ja myślę, że jako profil plastyczny w przyszłości to może być nasz zawód.

Odnawianie na przykład właśnie jakichś starych dzieł sztuki, jakichś obrazów.

Więc może nam się to przydać w takich sytuacjach.

Ale chodzi też o ewakuację ewentualną.

No to też się przyda właśnie jakbyśmy pracowali na przykład w takim muzeum w Żorach.

Moglibyśmy wtedy na przykład...

Lepiej postanoww takiej sytuacji ewakuacji zagrożenia.

Nie ma jednego sprawdzonego sposobu, proszę Państwa.

Podawano mi przykład jednego pewnego muzeum w Ukrainie, które, owszem, fajne procedury mieli, jak to się ewakuować, co robić w razie niebezpieczeństwa, tylko że to muzeum było ewakuowane przez dwie sprzątaczki, bo reszta ludzi uciekła.

Nie oceniam nikogo za to, że uciekł czy nie uciekł, to jest zagrożenie życia, zagrożenie rodziny, więc pytanie, jak ludzie się zachowają w warunkach,

kiedy im płonie ich własny dom, a tu trzeba byłoby przyjść do pracy i ewakuować coś.

Więc dlatego nas się uczula na to, że nie liczcie na pomoc jakichkolwiek służb.

Nie mówię o sytuacji, kiedy jest spokój, będzie pożar, nie daj Boże, przyjedzie straż, pożar na pogotowie, policja, wszyscy pomogą.

W sytuacji zagrożenia będzie zupełnie inaczej.

Więc tutaj my możemy rozważać tylko różne warianty, różne możliwości.

A teraz bym poprosił dwóch odważnych, którzy dokonają selekcji, który obiekt do ewakuacji.

Może być jedna osoba, jakaś pani, może dziewczyny?

Masz pięć przedmiotów.

Dwa są godne uwagi.

Wybierz.

Pokażmy najpierw tak.

Mamy dwie rzeźby.

No i którą wybieramy, proszę Państwa?

Ja bym powiedziała, że ta, no bo mi się bardziej podoba, prawda?

Kolorowa jest trochę i widzę co to jest, to ja bym pewnie wybrała tę do ewakuacji.

Proszę Państwa, na czym polega DERKNIF?

Proszę Państwa, podstawa płaska w rzeźbach afrykańskich pojawiła się w momencie, jak się pojawiło zainteresowanie ze strony białych, którzy mają półki, którzy mają stoły.

I proszę teraz zrobić proste doświadczenie.

Asia może puścić, ja jak puszczę, to się przewróci.

To nie ma podstawy, bo w oryginale to się wkładało do ziemi.

Co za tym idzie, no nastąpiło zbutwienie materiału, czasami termity czy coś tam jeszcze.

Pamiątka dla turystów zrobiona specjalnie.

Tak, dwie różne rzeczy.

Teraz musimy stąd wybrać, więc ja na 100% wybieram to.

Ten jest fajny, bo ma wężyk na ostrzu.

Może nie widzicie, ale taki ozdobny bardziej.

Ten do papieru, ale kto dziś listy otwiera nożykiem, słuchajcie, w komputerze pogrzebać.

Ten by się lepiej na biurku prezentował.

Który wybieramy?

Który do ewakuacji słuchajcie.

To jest produkcja turystyczna, tak jak powiedziałaś.

Otwierać listy, przecinać papier.

Niektórzy wmawiają, że taki, że to jakiś miecz, stylet.

No proszę Państwa, oczywiście krzywdę można komuś zrobić, tak samo jak nożem kuchennym można komuś krzywdę zrobić.

Natomiast proszę Państwa, ten myk polega tu na tym, że jeden z prędzelków

Więc wybierając, mając do wyboru taką rzadkość i praktycznie masową produkcję, mimo iż to ładniej wygląda może, to wybieramy coś, co jest cenniejsze.

Lucjan Buchalik, dyrektor Muzeum Miejskiego w Żorach.

Panie dyrektorze, czy zgodził się pan z takim zdaniem, że aby zniszczyć tożsamość człowieka, trzeba zniszczyć jego kulturę?

To tak wygląda.

A naszym zadaniem jest zrobić wszystko, żeby tego nie zniszczyć, bo mówimy tutaj i o tej sferze materialnej, i niematerialnej.

O ile ta sfera materialna jest w naszych głowach, przekaz ustny na przykład, trudno zbombardować przekaz ustny,

Natomiast już zabytki, czy te nieruchome w rozumieniu pałace, zamki, czy te ruchome, które chowamy gdzieś w muzach, to już jest przedmiot fizyczny, który można podpalić, wysadzić, zniszczyć, cokolwiek z tym zrobić.

To dzisiejsze spotkanie dotyczy tego, jak się zachować, jak ratować zabytki w sytuacji zagrożenia.

Boi się Pan właśnie takich momentów?

No jest takie prawdopodobieństwo.

Jest takie prawdopodobieństwo, że ktoś będzie miał niecne zamiary i w tej sytuacji będzie chciał zniszczyć to, co stanowi o naszej tożsamości.

Wojna nie jest niczym nowym.

I te pomysły typu zniszczyć sąsiada, to były zawsze, to stare jak ludzkość.

Więc chciałem sięgnąć w tył troszkę, zobaczyć jak to kiedyś było, skoro...

No więc mamy te przykłady II Wojny Światowej, gdzie te kluczowe zabytki dla tożsamości polskiej, typu Zamek Królewski, niektóre obrazy, tutaj przykład Bitwy pod Grunwaldem, są one narażone na zniszczenie i to zniszczenie z premedytacją.

Mamy przykład Zamku Królewskiego, który w tym czasie działań wojennych w 1939 roku spłonął, fakt, ale mury zostały, natomiast to, co w 1945 zostało, to były tylko już kikuty stojące, nie?

patrząc na tą dokumentację, jaka się zachowała, to wiemy, że ta metodyczna, metodyczne niszczenie narodzka Hitlera miało miejsce później.

Okres powstania warszawskiego i późniejsze miesiące, aż do nie wiem, czy można powiedzieć wyzwolenia, no zajęcia ruin Warszawy przez wojska radzieckie i polskie.

Ludzie się zawsze tak samo zachowują.

Zawsze będą bardziej patrzyli na swoje życie, na życie swoich najbliższych.

Sądzę, że to jest normalne zachowanie.

tej bardzo trudnej sytuacji, tej złożonej sytuacji, wymyślić coś, co nam spowoduje uchronić te zabytki.

Trzeba tu mieć też tą świadomość, że jak ktoś ma małe dzieci, to on będzie pilnował małych dzieci, a nie będzie biegał z obrazami.

Takie są realia, więc tutaj nie ma prostych odpowiedzi.

Ostatnie odcinki