Mentionsy
Monika Malec "Życie wypełnione sztuką"
Galeria Biała w Lublinie kończy swoją działalność wystawienniczą. Kierująca Galerią Białą Anna Nawrot zapowiedziała swoje odejście po 40. latach pracy. A zamykająca rok 2025 wystawa jej autorstwa zatytułowana "Wyprzedaż" prezentuje dorobek artystki obejmujący: tkaniny, obiekty, fotografie i instalacje. Galeria jest wyjątkowym miejscem na mapie nie tylko Lublina - mówią uczestnicy wernisażu, który odbył się 14 listopada, Niekomercyjna Galeria Biała założona przez Annę Nawrot i Jana Grykę w 1985 roku od początku stawiała na prezentację twórczości osób młodych, kończących studia artystyczne oraz początkujących artystów. Wyznaczała nowe trendy i poruszała trudne, często egzystencjalne problemy, w sposób zaskakujący. W Galerii Białej swoje prace wystawiali między innymi: Irena Nawrot, Krystyna Piotrowska, Agata Zbylut, Leon Tarasewicz, Jarosław Koziara, Robert Kuśmirowski, czy Kamil Stańczak.
W reportażu znalazły się fragmenty archiwalnych audycji Grażyny Lutosławskiej nagrywanych w Galerii Białej oraz archiwalne dźwięki z Galerii Białej nagrane przez Jarosława Zonia.
Fot. Fragment pracy Anny Nawrot pt. "Czterdziestka" wykonana z 40 kwadratów z okazji 40-lecia Galerii Białej.
Szukaj w treści odcinka
Właśnie dlatego, że w ramach instytucji powstała bardzo wyjątkowa i autorska galeria prowadzona przez dwoje ludzi, Annę Nawrot i przez Janka Grykę, później tylko przez Annę Nawrot i skupiła ogromne grono, oprócz artystów, również widzów przez te 40 lat.
I wtedy poznałam swojego przyszłego męża Jana Grykę.
Mieszkaliśmy wtedy na wsi, Janek już pracował na uniwersytecie u profesora Stelmasika, będąc studentem notabene na czwartym roku w Instytucie Wychowania Artystycznego, którego oboje jesteśmy absolwentami.
To był kolega Janka z liceum w Supraślu.
Tyle, że myśmy pracowali piątek, sobota, niedziela, w związku z tym Janek jeździł na zajęcia do studentów, a ja pracowałam, przyjeżdżałam do galerii.
Odwołuje się do przemijania, ale w tym wypadku robi coś zupełnie jakby innego, bo ta czaszka, czasami bardzo czuwa to przedstawiona, jest tutaj przetworzona.
Najdłużej pracował Jan Gryka przez 33 lata.
To jest taki program, który Janek robił, mając możliwość, bo pracował na Wydziale Artystycznym i miał dostęp do studentów.
Jesteśmy, może ja jestem bardzo wdzięczny Ani z Jankiem Gryką i reszcie galerników, którzy tworzyli to miejsce, że dali taką szansę, że wszystko dali od siebie i to się działo.
To Janek miał duże wyczucie do tego.
Wszystkie wskazówki, podpowiedzi nakierowały mnie do tego, żeby się odezwać do Ani Nawrot i Janka Gryki, czy można byłoby ten przedmiot przez tydzień przynajmniej pokazać, żebym mógł zaliczyć przedmiot u Andrzeja Czlińskiego.
Tak też się stało, było trochę wolnego, była przerwa świąteczna i Janek i Ania wyjechali gdzieś do rodziny, zostawili mnie z kluczami.
Z Janem Gryką, tak jest.
Ostatnie odcinki
-
Monika Malec "Ich świat"
02.02.2026 20:30
-
Magda Grydniewska "O tym, jak lubelski ratusz b...
01.02.2026 16:34
-
Katarzyna Michalak „Muzyka jest pamięcią”
28.01.2026 21:00
-
Monika Niedziałek "Wietnam szlakiem Kazika"
27.01.2026 20:55
-
Monika Malec "Dusza tułacza"
26.01.2026 20:30
-
Mariusz Kamiński "Hrabina"
25.01.2026 10:00
-
agnieszka czyżewska jacquemet "własna pięciolinia"
20.01.2026 09:32
-
Monika Malec "Muzeum a sprawa polska"
19.01.2026 20:20
-
Magda Grydniewska "Światy pana Jana"
12.01.2026 20:14
-
Monika Malec "Autoportret z tajemnicą"
07.01.2026 10:45