Mentionsy
Monika Malec "Szukając piękna"
Bożena i Waldemar Komorowscy to matematycy i informatycy, którzy porzucili dotychczasowe prace by zająć się fotografią. Potrzeba tworzenia jest dla nich największym imperatywem. Ich zdaniem, od własnego wnętrza nie można uciec, a spełniać marzeń nie można dopiero na emeryturze. W poszukiwaniu wyjątkowych kadrów pakują plecaki i wyjeżdżają w ciekawe dla nich miejsca. Dzięki fotografii odbywają jednocześnie dwie podróże. Jedna prowadzi ich głęboko w świat natury, a druga - to podróż w głąb siebie.
Szukaj w treści odcinka
Byliśmy na lodowcu, byliśmy w Norwegii.
Ja nawet proponowałem naszemu koledze leśnikowi, żeby tam gdzie są takie w lasach tablicy, zauważyłeś ogień w lesie, alarmuj to, żeby jeszcze tam dopisał nasz numer telefonu.
Oczywiście, można powiedzieć, że noc przy ognisku spędzona na pustyni to jest przeżycie bardzo przyjemne i naprawdę robiące ogromne wrażenie, bo świadomość, że kilkadziesiąt kilometrów wokół nie ma żywego człowieka, gwiazdy są takie, że można ręką je sięgnąć, więc to rzeczywiście robi wrażenie, ale to jest tylko dodatek.
Na tym samym wydziale, na tym samym kierunku, tą samą matematykę stosowaną na Politechnice we Wrocławiu.
Oboje zostaliśmy informatykami w sensie kariery zawodowej, więc to nas też na długie lata wciągnęło.
No ale jak to w karierze zawodowej bywa, coś co najpierw jest twórcze, potem zamienia się już tylko w składanie gotowych klocków, potem przychodzi zarządzanie i administracja i twórczość się kończy.
A teraz przecież można wejść do sklepu i kupić sobie ten najbardziej zaawansowany i najlepszy sprzęt, jaki...
Ja dopiero będąc w Ameryce zrozumiałam to, że Amerykanie uwielbiają te jaskrawe kolory, takie zarąbiste.
Mówię o przyrodzie, że przebywając w takim otoczeniu, człowiek też jego estetyka jest bardziej, myślę, podkręcona właśnie, że no nie chcę oglądać potem takich bladawców, ale w zasadzie wszystkie miejsca, w których żeśmy byli, Oman ze swoimi pustyniami, Norwegia z fiordem, nie ma miejsc, które by powiedziały, a to było gorsze.
Widzieliśmy, że chcemy fotografować klify skalne, no ale szukaliśmy takich miejsc, gdzie te skały były bardzo ciekawe.
I gdzieś w internecie ktoś zrobił sobie selfie przed skałą, która miała fantastyczne, kolorowe pasy.
Myśmy wcześniej jeszcze fotografowali, wybrzeżowali i konwali, gdzie pływy dochodzą nawet do dziewięciu metrów.
Są po prostu takie ciekawe miejsca na świecie.
Wystarczy sobie wyobrazić, że jeżeli przez 30 lat ktoś jeździ w różne środowiska naturalne, spędza tam dużo czasu, to oczywiście zdarzają się wszystkie możliwe przypadki.
Ale rzeczywiście do płonące jeszcze lawy można było podejść i jakieś ciekawe zdjęcia robić.
Z bakteriami żelazowymi jest to ciekawy przypadek, bo oczywiście odkrycie było przypadkowe.
Kolorowe jeziorka, które też warto zobaczyć nawet jak nie jest się fotografem, bo również na skutek działalności kopalni i tych wszystkich minerałów, które się tam w tej wodzie znajdują, te jeziorka przyjmują różne barwy.
Jest to miejsce w ogóle ciekawe.
I na rozlewisku wokół tego źródełka bakterie żelazowe tworzą takie metaliczne folie wielokolorowe.
No i to są obrazy abstrakcyjne wprost, zrobione już, to znaczy tutaj kradniemy dzieło tych bakterii, a jest to dodatkowo ciekawe dlatego, że ten obraz jest budowany nie przez światło odbite, tak jak to jest normalnie, tylko przez światło interferujące na cienkich warstwach, to znaczy cienka warstwa bakterii o grubości zbliżonej do długości światła.
Opalizuje, no i w połączeniu z resztkami roślinnymi, które są na powierzchni tego rozlewiska, czy pod powierzchnią tego rozlewiska, no to tworzy bardzo ciekawe obrazy.
Wielokrotnie byliśmy w tym miejscu, ale potem też szukaliśmy, jak już się wie, że istnieje coś takiego jak bakterie żelazowe, coś takiego tworzą, no to one występują również częściej.
To jest właśnie to miejsce, o którym mówiłem, to znaczy tam są te bakterie żelazowe.
Sama rzeka jest krwisto-czerwona i można robić różne ciekawe abstrakcyjne zdjęcia.
To są struktury drzewiaste, takie fraktalowe.
To może pewne wytłumaczenie byłoby takie, że jeżeli mamy dwie gałązki tego tworzącego się drzewka i jakaś drobinka chce wejść między nie, a porusza się losowo, to może się poruszyć dokładnie w czterech kierunkach.
Ale żeby wejść głęboko między dwie gałęzie drzewka, musi na przykład zrobić 10 kroków w jednym kierunku.
Te obrazy są ciekawe, bo one dają możliwość kształtowania abstrakcyjnych krajobrazów.
Jest to o tyle ciekawe, że Hesuiwa zajmuje się bardzo tradycyjnym malarstwem chińskim, ale z drugiej strony według niego to, co my robimy, jest mu bardzo bliskie.
Miejsca, gdzie pracują twórcy chińscy i jest tam również miejsce wystawowe, galeria.
Można by powiedzieć zupełnie zaskakujące, że coś ciekawego dojrzał w naszej abstrakcji człowiek, który zajmuje się bardzo tradycyjnym malarstwem.
Nam również bardzo się podoba chińskie malarstwo krajobrazowe, bo ono właśnie jest takie abstrakcyjne.
No i ten odbiór właśnie z kontaktów, że jest możliwe w przypadku takiej fotografii międzykulturowe zrozumienie.
Oczywiście, można powiedzieć, że noc przy ognisku spędzona na pustyni to jest przeżycie bardzo przyjemne i robiące ogromne wrażenie, bo świadomość, że kilkadziesiąt kilometrów wokół nie ma żywego człowieka, gwiazdy są takie, że można ręką je sięgnąć, więc to rzeczywiście robi wrażenie.
Jest to oczywiście przyjemne i pozwala odkrywać właśnie takie zupełnie nowe światy, ale nie jest to niezbędne, to znaczy sam cel tworzenia takiej fotografii abstrakcyjnej może być realizowany praktycznie wszędzie.
Chcę pokazać coś, co mnie fascynuje, wyciągnąć to na wierzch i pokazać sobie, ewentualnie komuś, kto też chciałby to obejrzeć.
To jest taki imperatyw wewnętrzny.
Ostatnie odcinki
-
Monika Malec "Ich świat"
02.02.2026 20:30
-
Magda Grydniewska "O tym, jak lubelski ratusz b...
01.02.2026 16:34
-
Katarzyna Michalak „Muzyka jest pamięcią”
28.01.2026 21:00
-
Monika Niedziałek "Wietnam szlakiem Kazika"
27.01.2026 20:55
-
Monika Malec "Dusza tułacza"
26.01.2026 20:30
-
Mariusz Kamiński "Hrabina"
25.01.2026 10:00
-
agnieszka czyżewska jacquemet "własna pięciolinia"
20.01.2026 09:32
-
Monika Malec "Muzeum a sprawa polska"
19.01.2026 20:20
-
Magda Grydniewska "Światy pana Jana"
12.01.2026 20:14
-
Monika Malec "Autoportret z tajemnicą"
07.01.2026 10:45