Mentionsy

Reportaż Radia Lublin
17.11.2025 20:23

Monika Malec "Szelest łąki"

Elżbieta Gnyp to artystka malarka, nauczycielka młodego pokolenia artystów, która zmarła pod koniec października. Przez wiele lat była prezeską Zamojskiego Towarzystwa Renesans. Dzięki niej Towarzystwo posiada unikatowy zbiór "Leśmianowej Kolekcji Sztuki" złożony z dzieł podarowanych przez artystów biorących udział w wystawach dedykowanych poecie Bolesławowi Leśmianowi. W zbiorze tym znajdują się również obrazy Elżbiety Gnyp. Poezja Bolesława Leśmiana miała ogromny wpływ nie tylko na jej malarstwo, ale również na jej przemyślenia o życiu i losie. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Leśmian"

To też jest fragment tekstu Leśmiana.

Ja rozpoczęłam taką akcję przywołującą osobowość Leśmiana w 2006 roku, korzystając z licznych wtedy okoliczności związanych z Leśmianem, ale też i z bardzo osobistych pobudek, że wydawało mi się, że ktoś tak wyjątkowy, bardzo trudny oczywiście wtedy, trudny w odbiorze i teraz trudny w odbiorze, nie mówię, że to jest osobowość łatwa, nie, odwrotnie.

I myśmy zaczęli jako Zamojskie Towarzystwo Renesans, którym mam przyjemność kierować, taki program Wracam, wracam po długiej rozłące Leśmian.

I zaczęliśmy od cyklu wystaw, od sympozjum wspominającego, pokazującego Leśmiana.

Leśmiana poeta i Leśmiana rejenta.

I minęło wiele lat od tamtego czasu, Zamość się bardzo zmienił, społeczeństwo się zmieniło, młode pokolenie przyszło, więc odkrywa tego Leśmiana zupełnie inaczej.

zbiorowych, międzynarodowych, które są dedykowane do poezji Leśmiana za każdym razem do innego tytułu, czy tomu wiersza, czy nawet myśli wiodącej, bo jest łąka, jest malinowy chruśniak, jest napój cienisty, jest dziejba leśna, są dwa światy.

Efektem tych wystaw międzynarodowych, w których brali udział nie tylko twórcy zamojscy, ale z całej Polski zapraszałam wyjątkowe osoby, nikt nie odmówił i z wielką przyjemnością podejmowali trud, co nie było proste, bo był podany konkretny temat i prace miały powstać w danym okresie, a nie jakieś z lamusa, że może one popasują do Leśmiana.

Niektóre wynikały z poezji Leśmiana, taki był sens tego.

Więc ten Leśmian tak się troszkę rozlał po Polsce.

Tłumaczenie tekstu, tak trudnego tekstu Leśmiana, też nie należało do łatwych wyzwań, więc wydaje mi się, że sporo zrobiliśmy, żeby przybliżyć mieszkańcom postać, osobowość, no i oczywiście twórczość, bo to najważniejszą sprawą było powrót do tej twórczości.

Leśmian w 1922-1935 roku w tym okresie mieszkał w Zamościu w kamienicy w Centralce.

Moja mama kiedyś pracowała w drukarni zamojskiej, której okna, bo to było w tej oficynie pałacowej, więc niedaleko, gdzie pracował Leśmian i miał swoją kancelarię.

Leśmian bardzo dużo opowiada kolorem, opisuje barwą różne zjawiska.

No Leśmian był tym pasjonatem, myślał, że natura jest taką zdobyczą, takim fenomenem tego świata, że człowiek nigdy do tej natury nie zaingeruje, że ona przetrwa, że ona cały czas będzie tak samo albo coraz bardziej zachwycać, albo zniewalać, bo i potęgą zniewala i straszy.

Nie wiele jest przykładów, ale w tych tekstach Leśmiana cały czas taka jest afirmacja, taki zachwyt bezwzględny niemalże tym, co nas otacza.