Mentionsy

Reportaż Radia Lublin
16.11.2025 10:05

Mariusz Kamiński "Szlakiem generała Ramorino"

Pod koniec Powstania Listopadowego, w połowie września 1831 roku, pod Opolem Lubelskim, rozegrała się bitwa polskiego korpusu, dowodzonego przez włoskiego generała, z wojskami rosyjskimi. Tamto wydarzenie w szczególny sposób postanowili upamiętnić członkowie Stowarzyszenia „Nasza Historia” z Opola Lubelskiego, w umundurowaniuz epoki biorąc udział w marszu drogą, którą podążali polscy żołnierze. Do upamiętnienia włączyli się również członkowie „Puławskich Rajdów Rowerowych”, którzy wraz ze Sławomirem Snopkiem, regionalistą z Wąwolnicy, inicjatoremprzejazdu, wyruszyli z Kurowa do Opola Lubelskiego.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Listopadowego"

Są z powstania listopadowego jakieś pieśni?

który na naszych ziemiach w czasie powstania listopadowego został powołany.

To już jest de facto koniec powstania listopadowego i odwrót korpusu dwudziestotysięcznego spod Siedlec.

Główne to była jednak ta bitwa Powstania Listopadowego.

Bitwa Wronowska w czasie Powstania Listopadowego, przebieg tej bitwy, bohaterowie.

W jednym z pamiętników uczestników powstania listopadowego znalazłem zapis takiego wiersza, który bardzo mi pasował tutaj do tej sytuacji we Wronowie, gdzie zatarła się zupełnie pamięć o bitwie powstania listopadowego.

To jest godło powstania listopadowego, ale ładnie kobitka zrobiła z tego, z Opola Lubelskiego.

Pamięć i wieczna chwała niezłomnym żołnierzom powstania listopadowego, którzy dnia 17 kwietnia 1831 roku na polach wsi Wronów stoczyli heroiczną bitwę z wojskami rosyjskiego zaborcy.

Bardzo ona uroczystość skromna, ale była też grupa rekonstrukcyjna żołnierzy też powstania listopadowego odtwarzająca.

Z Kaukazu przywleczone tutaj zarazki cholery i pierwsza epidemia cholery to była właśnie w czasie powstania listopadowego w kwietniu 1831 roku.

Kłódka żołnierska, kule z karabinu WUR 1777 i kule kartaczowe z armat powstania listopadowego.

Najgorsze jest to, że w jego świcie byli tacy ludzie jak Władysław Zamoicki, który przez wiele lat na emigracji tłumaczył się z zarzutów, bo przecież jako Polak doskonale wiedział i szef sztabu, jakie rozkazy przychodziły do Korpusu i to niestawiennictwo się pod Warszawą być może zaważyło na całych losach Powstania Listopadowego.

Generał Ramolino skończył marnie, bo później walczył rzeczywiście w 1849 o wolność Królestwa Sardynii, a że nie posłuchał jednego ze swoich dowódców, notabene byłego dowódcy Władysława Chrzanowskiego z Powstania Listopadowego, to został sądem wojennym skazany na karę śmierci rozstrzelane.

0:00
0:00