Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
30.07.2025 12:00

Raport - sezon nieogórkowy - 30 lipca 2025

W kolejnym odcinku „Sezonu nieogórkowego” ponownie zaprosimy Państwa do lasu. Można powiedzieć: do zwykłego lasu. Takiego, jakich w Polsce dużo. Nie będzie to ani Puszcza Białowieska ani Bieszczady, żaden z parków narodowych; nie będzie to las, w którym znaleźlibyśmy gatunki roślin, grzybów czy zwierząt gdzie indziej niespotykane. Co więcej: będzie to las położony w środku najgęściej zaludnionego obszaru w naszym kraju – w promieniu stu kilometrów od niego mieszka jakieś 4 miliony ludzi. Jakiś czas temu przecięła go też autostrada – tuż obok każdej doby przejeżdża 50 tysięcy aut…


Na spacer wybierzemy się ze starą, przedwojenną mapą tych terenów. Bo właśnie upływ czasu będzie jego motywem przewodnim. Dlaczego Polska może się kiedyś zamienić w step? Czemu z naszych lasów może zniknąć sosna? Przeliczymy wysokość drzewa na lata — słowem: ten las potraktujemy jak palimpsest. Spróbujemy odczytać to, co zatarł czas, a czasem, sam człowiek.


Występują:

Mateusz Kulpa, leśniczy z leśnictwa Tenczynek;

Mateusz Sztremer, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Krzeszowice


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "KR Group"

Przy mikrofonie Marcin Żyła.

Kryjs Wawrzak realizuje program w Warszawie, a my przenosimy się już teraz między drzewa.

Co więcej, będzie to las położony w środku najgęściej zaludnionego obszaru w naszym kraju.

Ich kierowcy i pasażerowie, którzy widzą wystające z nad ekranów akustycznych korony drzew, są pewnie nieświadomi historii z tego lasu.

Zjedźmy więc z autostrady Kraków-Katowice, zapukajmy do drzwi leśniczówki w Tęczynku.

Jesteśmy na terenie Nadleśnictwa Krzeszowice, na tzw.

w większej części kraju, bo powiedzmy, że góry rzeczywiście i to południe jest troszkę inne, charakteryzuje się innym wyglądem, bo mamy Karpaty, Sudety, Beskidy, więc będziemy mieć większy udział lasów górskich, zaczynając powiedzmy od tam wschodu będziemy mieć Jedliny, Buczyny, później

Po II wojnie nieświatowej było około 20% lesistości kraju.

Ta najbardziej drastyczna jest taka, że z 74% sosny w naszym kraju zostanie nam 5% sosny.

Jesteśmy jednym z krajów na świecie o najniższych zasobach wody pitnej.

Jesteśmy krajem bardzo słabo w tym rankingu światowym w tym momencie ustawieni.

Natomiast też tak w naturze jest jak i z ludźmi, że ta krzywa taka w populacji wygląda tak samo jak w przyrodzie, że mamy bardzo dużo dzieci, mamy później mniej w średnim wieku i takich stulatków wśród ludzi mamy bardzo mało.

Natomiast jeżeli zaczynają nam wchodzić w tą monokulturę sosnową drzewa liściaste, one zaczynają zmieniać i tworzyć swój wewnętrzny mikroklimat, bo zobacz, że zaczyna się na przykład opad liści wzmożony, który tworzy, że przybywa nam więcej próchnicy niż wcześniej.

która podnosi tak jakby wartość tego środowiska leśnego, my to nazywamy ładnie mikroklimat, bo nie wszędzie to się dzieje, ale ten mikroklimat taki lasu zaczyna się tworzyć i wtedy zaczynają się zmiany, które na przykład tutaj widać.

Susza pogłębia się w kraju z roku na rok, a jej skutki obejmują coraz większe tereny.

Mało kto wie, że lasy państwowe, cały kraj mają objęty takim systemem ochrony przeciwpożarowej lasów.

W zeszłym roku było na przykład na terenie nadleśnictwa Krzeszowice 7 takich punktów, gdzie się zapaliło, ale szybko żeśmy dotarli i zagasili.

Tak, ja myślę, że to przede wszystkim tutaj teraz ten wydłużony to brak tej zimy, która rzeczywiście w tym roku była krótka.

No i druga rzecz, tam kolega z kiedyś z Tatrzańskiego Parku dzwonił, że rekordowo niski rok, jeżeli chodzi o pokrywę śnieżną na Kasprowym Wierchu.

Zobacz, stoimy w takim miejscu, gdzie jak rozgarniemy ściółkę, zobacz, nie widać ani fragmentu mokrego.

Jeszcze to, że wczoraj i dzisiaj rano trochę kropiło, to dopiero gleba jest mokra, czy tam powiedzmy wilgotna.

Zmierzamy się do krawędzi.

To jest kopalnia odkrywkowa czego?

To są porfiry i diabazy, które tutaj pozyskiwane są na kruszywa drogowe i budowlane.

To jest kolejny wulkan, który tutaj był w tym terenie, bo można powiedzieć, że jesteśmy w krainie wulkanów.

Ten skruszec stąd był pozyskiwany.

Tak, ale teraz zakończyły działalność już po dekrecie PKWN w latach 50.

Sprowadzano tutaj niedźwiedzie do Zwierzyńca, na które przyjeżdżali ówcześni arystokraci krakowscy i polowali.

Więc to był taki obszar, powiedzmy, zamknięty, gdzie tutaj się ludzie ówczesnej arystokracji bawili.

Ta, która jest związana tak ściśle z określonym typem lasu, to zmieni.

Te opady są, nawet jeżeli ta pokrywa śnieżna nie zalega, to jednak nie mamy tutaj aż tak dużego problemu z wodą.

Ale skoro jesteśmy w najgęściej zaludnionej części kraju, skoro wokół lasów, nadleśnictwa, krzeszowice buduje się coraz więcej, to przybywa też konfliktów człowieka z przyrodą.

No i funkcja rekreacyjna.

Bocian czarny to trochę taki skryty ptak chyba, nie?

Kiedyś to było tak, że bocian czarny był skryty, rzeczywiście związany z miejscami niedostępnymi, bagiennymi, takimi gdzie unikał tego człowieka.

Nawet to, gdzie jest naturalna taka pora, gdzie zwierzę wychodzi z kryjówki, czyli zmierzch i poranek.

I to robimy im wielką krzywdę.

Monety, zakrętki plastikowe, to zwierzę po prostu cierpi na tym, że człowiek mu udostępnia tę bazę.

To jaki byłby, gdybyśmy spróbowali taki savoir-vivre krótki, człowieka do zwierząt ułożyć, nie chodzić nocą?

Tak, ja bym zrobił takie pory bądź miejsca, w tej porze zmierzchu i poranku pozwalamy zwierzętom się zdobyć pożywienie, przemieścić do następnej kryjówki.

zmniejszyło miejsce do życia i zamknęło środowisko, że na przykład nie mogły dotrzeć na swoje naturalne cieczywiska i miejsca, gdzie odbywały okresy godowe.

I te przejścia dla zwierząt, czy nawet przejścia dla żłazów na przykład, które przechodzą przez drogi w okresie migracji teraz wiosennej, czy na przykład poprowadzenie inaczej inwestycji, nie zabudowywanie pewnej części terenu jako korytarza migracyjnego, bo im one mają genetycznie zapisane cywilizacyjnie u siebie, że tam migrowały one, ich wcześniejsze pokolenia, tak jakby tych zwierząt,

Tak, najlepiej to zrobić systemowo, czyli powstaje droga i widać, że tu jest takie pole do wyobraźni urzędniczej, żeby ta wyobraźnia nabierała jakiś kształtów konkretnych rozwiązań.

Tych pytań przybywa także dla naszych przewodników Mateusza Kulpy, leśniczego Stęczynka i Mateusza Stramera, zastępcy nadleśniczego w Nadleśnictwie Krzeszowice.

Podobnie jak przed wojną nikt, kto rysował starą mapę, tę, która nam dziś towarzyszyła, nie spodziewał się takiej zmiany krajobrazu.

Wcześniej w sobotę główne wydanie raportu o stanie świata, a w poniedziałek 4 sierpnia po krótkiej przerwie wraca raport o książkach Agaty Kasprolewicz.

Radosław J. Advokat Leszek Kieliszewski, Kancelaria Legality, www.legality.com.pl KR Group, firma outsourcingowa, www.krgroup.pl

0:00
0:00