Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
21.01.2026 13:08

Raport na dziś - 21 stycznia 2026

Po groźbie Donalda Trumpa wprowadzenia dodatkowych ceł na produkty z państw, które w geście solidarności z Danią wysłały na Grenlandię niewielkie oddziały wojskowe, napięcie między Europą a Stanami Zjednoczonymi sięgnęło poziomu najwyższego od dekad. Prezydent USA już codziennie zapowiada przejęcie Grenlandii – jeśli inaczej się nie da, także siłą. W reakcji na jego słowa Ursula von der Leyen mówi o końcu świata reguł, jaki znamy, oraz zapowiada surową odpowiedź Europy. Prezydent Francji grozi uruchomieniem tzw. instrumentu antywymuszeniowego, czyli otwartą wojną handlową. Nawet brytyjski premier, stroniący wcześniej od krytyki Waszyngtonu, uznał, że Amerykanie przekroczyli „czerwoną linię”. Transatlantycki konflikt wciąż pozostaje głównie sporem na cła i słowa, jego kolejna odsłona trwa właśnie w Davos, gdzie dziś wieczorem przemawiać ma Trump. Ale w Brukseli, Londynie i Berlinie słychać już głosy o końcu 80-letniego, wielkiego sojuszu państw Zachodu – i rozważa się tu dotąd nieprawdopodobne scenariusze.


Co się stanie, jeśli Amerykanie zajmą Grenlandię siłą? Czy taki atak oznacza koniec NATO? A może już istnieje ono głównie na papierze? Jakie pomysły ma Europa na ewentualny nowy sojusz wojskowy? Oraz jak w tej sytuacji może zareagować Polska?


Gość: Marek Świerczyński


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Waszyngton"

Nawet brytyjski premier, stroniący wcześniej od krytyki Waszyngtonu, uznał, że Amerykanie przekroczyli czerwoną linię.

To już rozważano wcześniej, kiedy Waszyngton w ubiegłym roku wprowadzał pierwsze dodatkowe cła i wtedy kalkulacja Europy była taka, no nie opłaca nam się tego robić, ponieważ wciąż zależy nam na obecności Amerykanów na tym amerykańskim parasolu nad kontynentem.

I doprowadzić do uruchomienia dialogu nie całkiem z pozycji jednostronnej siły, który się wydaje być ulubionym sposobem prowadzenia komunikacji przez Waszyngton.

0:00
0:00