Mentionsy

Rap MATTers
31.10.2025 21:08

DEKLASACJA | TEDE - EP.ITAFIUM

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazWspiera nas: https://bezafiszu.pl/SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Tede"

No właśnie, tak, bo tutaj, kurczę, wydaje mi się, że jak ten beef się zaczynał, to Tede nie był tak bardzo przekonany, że pójdzie mu raz tak gładko i że MES totalnie

go nie ugryzie niczym tak naprawdę, bo wydaje mi się, że Messi miał możliwości bardzo dużo, żeby trochę tam podgryźć tego, czy nawet wygrać beef, ale nic tam się nie wydarzyło, a Tede, jak to Tede, rozkręcał się z kawałka na kawałek, bardzo dobrze PR-owo to wszystko wykorzystywał, bardzo udanie narzucał narrację o tym, o czym jeszcze na pewno będę mówił później, ale

przejął inicjatywę bardzo szybko i bardzo szybko zajechał Mesa tym, że wrzucał rzeczy bardzo dużo, a Mes nie dojechał niestety i się okazuje, że tutaj raperem, który rapuje, jest Tede.

No tak, bo do tego też był zarzut, że Tede jest defensywny, ale jak widać z defensywą wygrywa się mistrzostwa ofensywowe, tylko mecze można i wiesz, do ostatniej, no dociągnął to po prostu, mówił nawet ostatnio, ja całości nie oglądałem, tylko widziałem jakieś fragmenty, ten wywiad z Włodiem i Ero, tam był taki telefon i ktoś zapytał, że dlaczego nie jest agresywny, on mówi...

I tłumaczenie się od samego początku, że aha, bo Tede na zaczepkę to trzy miesiące odpowiadał, kurwa, no, ale to...

Natomiast też istnieje takie przekonanie, że tutaj nie ma żadnych punchline'ów ze strony Tedego.

I właśnie, jest to narzucanie narracji na wielu polach, bo od samego początku Tede robi z Mesa szaleńca, gościa obłąkanego, że w oczach widać ten obłęd i

Tą narrację chyba każdy przejął, bo Tede to forsował i na live'ach, i w kawałkach.

Tede tam forsuje narrację, że Mess jest biseksualny, bo mają te kiutki, mają fiutki i jest kolega z szafy, którego...

No to to znowu jest taka błyskotliwa, niebłyskotliwa, ale jednak zabawna rzecz od Tedego, na którą Mess na pewno by sobie nigdy nie pozwolił, na pewno nie zrobiłby nigdy takiego luzu, a Tede ma na to wywalone, tak?

Pamiętam mój pierwszy koncert, na jaki poszedłem, to jest 15 lat temu, to był koncert Tedego i on grał jakiś tam kawałek pod Just Five na przykład.

I rozumiem, że disco-polowa publiczność kojarzy Tede i tak jakby słucha go.

Tede i tak jest hip-hopowy, bo robi 150 innych rzeczy, które są bardzo true to the game.

Tylko, że Tede to robi w stosunku do Mesa, że no słuchaj, ja tutaj cały czas gram koncerty, no ty cepijesz żubra, idź tam, idź skądś.

A Mes też robi z perspektywy, ja tu jestem artystą, tylko, że też Mes nie uderza tylko w Tedego, ale we wszystkich ludzi dookoła, w tym słuchaczy.

Byskito, ale zobacz, Tede mówi o tym, że jest wyżej...

Tede to wygrał.

Wiadomo też, że Tede ma łatwiej, bo ma więcej słuchaczy, nie?