Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Weisberg"

Koło mnie, i już tu pokazywałem, pani książka, szalenie, szalenie interesująca, gratuluję książki, Wielka Karuzela, czyli życie Aleksandra Weisberga Cybulskiego.

A kiedy po raz pierwszy pani profesor spotkała się z historią, taką niezwykłą biografią Aleksandra Weisberga-Cybulskiego?

Ja się spotkałam z Weisbergiem Cybulskim, w sensie z autorem, z książką jego, Wielką Czystką, kiedy byłam studentką na Uniwersytecie Warszawskim w roku 1967.

Powiedziałem, że kluczem do jego biografii, biografii pana Aleksandra Weisberga-Cybulskiego była rozmowa z Zowiąherc.

po angielsku, ponieważ nie była z Polski, była jak się okazało z Węgier, powiedziała, a z Polski, a ja byłam pierwszą żoną Aleksandra Weisberga Cybulskiego.

Nie tylko była żoną Herlinga Grudzińskiego, nie Herlinga, Weisberga Cybulskiego, ale również była bardzo wybitną artystką, projektantką ceramiki.

ceramiki użytkowej zresztą przeważnie i w ogóle taką silną osobowością, bardzo inną niż Weisberg-Cybulski.

Weisberg-Cybulski był materialistą, człowiekiem...

Nie tylko na temat Weisberga, ale również na temat okoliczności

niż Weisberg-Cybulski.

A Weisberga nigdy osobiście nie spotkałam.

Od pojawienia się książki Weisberga Cybulskiego, która w oryginale miała tytuł Sabat Czarownic, a w polskim przekładzie właśnie Wielka Czystka, tak jak pani powiedziała, minęło ponad 50 lat.

Co takiego niezwykłego o fotografiach i o spotkaniu z pierwszą żoną Weisberga Cybulskiego pani nam przed chwilą powiedziała.

To znaczy to za każdym razem, na każdym etapie życia Weisberga interesowało mnie nie tylko

Kupca, dosyć zamożnego, ale żona jego, matka Weisberga była z takiej dużej...

Ojciec był kupcem, który wychowywał swojego syna, swoich synów, bo Weisberg miał brata też, w taki sposób, żeby oni nie zostali kupcami i żeby byli wykształceni, żeby byli intelektualistami albo żeby pracowali w czymś innym niż handel.

I ten proces polityczny Wielkiej Czystki dzięki niemu, dzięki Weisbergowi mogłam bardzo dokładnie opisać.

Potwierdziło to fenomenalną pamięć Weisberga Cybulskiego, w ten czas tylko Weisberga.

ale to było oni zostali oddani na początku okupacji niemieckiej w Polsce czyli to jest wrzesień, październik Weisberg został oddany w Sylwestra z roku 1939 na 40 na moście cała ta

więc jednym słowem zanurzyłam się w te poszukiwania tego co on robił podczas drugiej wojny światowej i prawdę powiedziawszy teraz podczas spotkania już promocyjnego tej książki przyszli krewni jednego z przyjaciół Weisberga i przynieśli mi kopię listów które on napisał do tego swojego przyjaciela

I przychodzili do mieszkania, w którym mieszkał właśnie, w którym wynajmował dwa pokoje Aleksander Weisberg Cybulski, w ten czas Mieczysław Cybulski i ze swoją partnerką Zofią Cybulską przychodzili tam.

Weisberga książka zdaje się wyszła i oni tam coś wykładali.

bo byli komuniści, byli uważani za największych specjalistów od komunizmu, więc największego specjalistów od komunizmu i od Rosji i wymusił na nim, bo Weisberg nie chętnie pisał,

Ale ten okres powojenny nie był bardzo szczęśliwy, mi się wydaje, dla Weisberga.

To znaczy, że się wystawiało jednych ludzi na drugich i że w końcu on, na przykład Weisberg, się wstydził tego, jak

bo Weisberg jest jedno pokolenie starszy od mojej rodziny, ale będę mogła, że się tak wyrażę, wejść do samego środka i nie przejmując się niczym, z żadną lojalnością rodzinną, żadnym poczuciem, obowiązkiem dyskrecji, spojrzeć na to, co się działo, co się naprawdę działo, co się z ludźmi działo.