Mentionsy

Radio z Charakterem
19.01.2026 13:34

Radio z Charakterem 19.01.2026 Poeta - Leonard Cohen - Daniel Wyszogrodzki

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Fabrycego"

Wyobraźnia Fabrycego zaczęła rodzić najdziksze rzeczy.

Zastał jednego z domowników hrabiny, który opowiedział, że do policji mediolańskiej zadenuncjowano Fabrycego jako człowieka, który zawiózł Napoleonowi propozycje uchwalone przez rozległe sprzysiężenie zorganizowane w byłym Królestwie Włoch.

Matka Fabrycego będzie się starała dowieść autentycznej prawdy, a mianowicie primo, że nigdy nie opuszczał Szwajcarii sekundę, że wyjechał z zamku niespodziewanie w skutek kłótni ze starszym bratem.

Opowieść ta przejęła Fabrycego dumą.

Fabrycego Gianta wszyscy kochali, toteż nikt nie byłby wspomniał jego imienia i gdyby nie miły postęp jakiego brata...

Ta już stawała na stopniu podtrzymywana przez Fabrycego, który, kiedy imponujący jegomość, stojący o sześć kroków za powozem, wykrzyknął głosem ślącym się na wyraz godności.

Fabrycy nie słyszał tego rozkazu, a panna zamiast siadać do kolaski chciała wysiąść podparta ramieniem Fabrycego.

Aklelia, tutaj pozwolę sobie zauważyć, jest bohaterką i przyszłą, ukochaną Fabrycego del Dongo.

niepokoić syna dzielnego generała Pietranera, czyli niby rzekomo Fabrycego del Dongo.

Po pierwszym wymianie uprzejmości oraz omówieniu tego szczęśliwego zakończenia w wypadku w podróży Kleria zauważyła odcień uwielbienia, z jakim ta piękna hrabina zwracała się do Fabrycego.

śmiałego nad wyraz niebezpiecznego czego dokonał niedawno ale mimo całej inteligencji młoda Kleria nie mogła zgadnąć o co chodzi patrzyła ze zdziwieniem na młodego bohatera którego oczy jak gdyby oddychały jeszcze ogniem świeżego czynu co się tyczy Fabrycego był nieco oszołomiony pięknością dwunastoletniej dziewczyny

Mówiła sobie hrabina, paru przyjaciół, którzy mnie znali przed sześciu laty na dworze księcia Eugeniusza, księcia Parmy, może mnie jeszcze uważać za ładną, nawet młodą, ale dla niego, dla Fabrycego, mój Boże, jestem kobietą czcigodną.

Niedługo po wyjeździe Fabrycego do Francji, hrabina, która jasno sobie tego nie uświadamiała, zaczynała się mocno zajmować...

Z odjazdem Fabrycego niewiele spodziewała się od przyszłości.