Mentionsy

Radio Wnet
03.02.2026 17:20

Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumienie handlowe Indie-USA, otwarcie przejścia granicznego w Rafah

W audycji również omówienie niedawnych wyborów w USA, tzw.midtermów oraz wpływu, jaki mogą one wywrzeć na politykę ogólnokrajową i międzynarodową. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Iran"

Poświęcimy naszą uwagę sytuacji w Iranie.

W ostatnich dniach dużo mówimy o Iranie w kontekście napięć ze Stanami Zjednoczonymi.

Posłuchajmy, co mówił Donald Trump o tych trwających rozmowach z Teheranem oraz co mówił o tej potencjalnej wojnie przywódca naczelny, najwyższy przywódca Iranu Ali Khamenei.

Jest z nami na łączach pan Jakub Gajda, iranista związany z Fundacją im.

No i pytanie, czy rzeczywiście dyplomacja ma szansę, ponieważ mnożą się te informacje o tym, że jednak Iran skłonny jest do rozmawiania o swoim programie nuklearnym, czy też mówimy tutaj o jakiejś próbie grania na czas ze strony Teheranu?

Myślę, że tutaj ten scenariusz związany z negocjacjami jest jak najbardziej na stole i myślę, że cały czas Stany Zjednoczone tych negocjacji od Iranu wymagają.

Chodzi o rezygnację Iranu z programu nuklearnego, właściwie zdeponowanie całego wzbogaconego uranu poza granicami Iranu, najprawdopodobniej w Rosji.

Oczywiście Iran uznaje to za taką kwestię nieakceptowalną zupełnie, jeśli chodzi o kwestie negocjacyjne, gdyż uważa, że służy mu on do obrony.

No i trzecia rzecz, to jest taka bardziej wynikająca tutaj z ideologii Islamskiej Republiki Iranu.

Stany Zjednoczone domagają się tego, by Iran zakończył wspieranie wszelkich grup terrorystycznych.

A według Irańskiej czy też według izraelskiej rewolucji, według jej założeń pierwotnych właśnie, to jest najważniejsza kwestia w polityce zagranicznej Iranu, czyli wsparcie wszelkich uciemiężonych narodów muzułmańskich na całym świecie.

Iran stoi przy ścianie.

Myślę, że jest to najpoważniejszy zdecydowanie kryzys islamskiej republiki w całej 47-letniej historii istnienia tego systemu w Iranie.

W związku z czym mówi się o tym, że z niektórych tutaj kwestii nie negocjowalnych być może Iran będzie chciał zrezygnować jednak i tutaj wyjść naprzeciw żądaniom Donalda Trumpa.

Właśnie tutaj takim chyba największym tutaj problemem to nie jest nawet kwestia programu jądrowego, ale bardziej program rozwoju rakiet balistycznych, które stanowią główny element polityki bezpieczeństwa, strategii bezpieczeństwa Islamskiej Republiki Iranu.

Tak, myślę, że tutaj jeśli chodzi o ewentualne negocjacje, których ramy w tej chwili gdzieś tam są podobno budowane, choć tutaj tak jak pan zaznaczył na początku naszej rozmowy, że bardzo sprzeczne są te sygnały odnośnie bezpośrednich negocjacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Pół roku temu, kiedy mieliśmy wojnę dwunastodniową z Izraelem i dzięki temu, że Iran dysponował swoimi rakietami balistycznymi, mógł w jakiś sposób również tutaj zagrozić Izraelowi i oddać te ciosy, które spadły na Teheran.

Tego nie jesteśmy w stanie się dowiedzieć, bo tutaj rzeczywiście trzeba byłoby być wewnątrz i z wewnątrz z Iranu, te informacje przekazywać w sposób rzetelny, a niestety sytuację mamy w tej chwili taką, że ta łączność jest dość ograniczona i my słyszymy,

Więc tutaj bardzo trudno powiedzieć, na ile ten patriotyzm w tej chwili w Iranie jeszcze działa, to jednoczenie się wokół idei obrony Iranu.

Jeśli rzeczywiście spojrzymy na te doniesienia z wewnątrz Iranu, z wewnątrz systemu irańskiego, to one brzmią bardzo optymistycznie.

Czy, abstrahując oczywiście od tego powiedzmy propagandowego wydźwięku tego komunikatu, czy rzeczywiście mamy do czynienia z jakąś wojną w cyberprzestrzeni, która wymierzona jest właśnie przeciwko Iranowi?

No a z drugiej strony mamy też te oświadczenia, które wypływają z samego Iranu.

Przez całe swoje panowanie, panowanie to też może nie jest właściwe słowo, ale przez ten czas, kiedy jest najwyższym przywództwem Iranu, nie oddał ani centymetra irańskiej ziemi Stanom Zjednoczonym czy też innym.

Kiedy ludzie są głodni, a tak w tej chwili w Iranie już jest, załamanie gospodarcze jest potężne.

Krozi Iranowi taka gospodarcza katastrofa w całej rozciągłości, no to wtedy trudno jest się jednoczyć wokół władz, które no nie są w stanie przedłożyć jakby interesu obywateli nad interesy swoje te ideologiczne związane z wyznacznikami z 79. roku.

No właśnie i wtedy pojawia się taki Reza Pahlavi, najstarszy chyba syn byłego już ostatniego szacha Iranu, który jest, no bardzo dużo występuje, żyje w Stanach Zjednoczonych.

Też media społecznościowe zalewają takie różne filmiki pokazujące Iran przed rewolucją islamską, czyli prawda, no

Książę Pahlavi ma być tym, który przejściowo miałby wrócić i wprowadzić w Iranie demokrację.

Wrogów bardzo często pokazuje się tutaj z samych zwolenników Rezy Pahlaviego, którzy tytułują go władcą, królem, najlepszym, jedynym i wspaniałym, którego całują w rękę, co nie wskazuje na to, żeby sami byli chętni tutaj do transformowania Iranu.

No bo rzeczywiście w pamięci Irańczyków jeszcze są te czasy, kiedy Szach sam popełniał bardzo wiele błędów, nie liczył się do końca z wolą narodu, choć sam starał się tutaj być proeuropejski, prozachodni i modernizować Iran, no to jednak ta modernizacja nie przynosiła też takich wymiernych skutków, jeśli chodzi o samo irańskie społeczeństwo.

To nie była rewolucja, którą w Iranie przeprowadzili...

Czy to zwolennicy jednego czy drugiego z ówczesnych obozów w tym świecie zimnowojennym, tylko to był ruch oddolny, który miał wprowadzić trzecią drogę w Iranie, taką, która nie będzie ani wschodem, ani zachodem, no i tego się władze islamskiej republiki trzymają konsekwentnie od 1979 roku.

Także poparcie dla Rezy Pahlaviego, jakkolwiek na pewno nieco wzrosło w ostatnim czasie wśród Irańczyków wewnątrz Iranu, no to myślę, że nie jest ono na tyle duże, na tyle istotne, żeby rzeczywiście w wypadku, gdy upada Islamska Republika i wraca Reza Pahlavi do Iranu jako szach, żeby pogodzić wszystkich Irańczyków.

W Iranie wciąż jest bardzo duża grupa, bardzo duży procent społeczeństwa, który pozostaje mimo wszystko wierny ideałom islamskiej rewolucji.

I tutaj musimy postawić kropkę albo nawet trzy kropki, bo do tych rozmów o Iranie na pewno poródzimy.

0:00
0:00