Mentionsy

Radio Wnet
28.01.2026 15:58

Prezydent zaprasza partie do Pałacu. Bagiński o znaczeniu rozmów parlamentarnych

 

W najbliższych dniach w Pałacu Prezydenckim ma dojść do spotkania prezydenta z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Nie wszystkie ugrupowania zapowiedziały jednak udział. W Radiu Wnet o znaczeniu tej inicjatywy i jej politycznych konsekwencjach mówił Robert Bagiński z portalu Inna Polityka.

Zdaniem Roberta Bagińskiego zapowiedziane rozmowy pokazują, że prezydent Karol Nawrocki wchodzi w politykę nie tylko w wymiarze symbolicznym, ale również praktycznym.

Prezydent wchodzi do polityki mocniej, bo jest o czym rozmawiać. Polacy właśnie tego oczekują od głowy państwa – żeby rozmawiała, bo mamy dziś ogrom spraw, którym trzeba nadać bieg

– komentował. 

Jak podkreślał gość Radia Wnet, brak rozmowy między najważniejszymi instytucjami państwa staje się sam w sobie problemem politycznym.

Brak rozmowy jest politycznym grzechem. I ten grzech dziś popełniają rządzący – w tym przypadku Koalicja Obywatelska oraz Lewica

– mówi. 

Bagiński odnosił się wprost do zapowiedzi nieobecności części ugrupowań na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim. Jego zdaniem nie jest to gest wobec osoby prezydenta, lecz wobec państwa jako takiego.

Jeżeli ktoś myśli, że w ten sposób bojkotuje Karola Nawrockiego, bo wchodzi na ich poletko, to nie. Oni bojkotują instytucję państwa

– dodaje. 

Dziennikarz zwracał uwagę, że taki gest wpisuje się w szerszy problem osłabiania autorytetu instytucji publicznych.

Nie bylibyśmy tym zdziwieni, gdyby nie fakt, że wiele innych instytucji państwowych jest po prostu niszczonych

– wskazał. 

Ustawy prezydenckie bez biegu w Sejmie

Jednym z powodów zaproszenia partii do rozmów – jak wskazywał Bagiński – jest impas wokół prezydenckich inicjatyw legislacyjnych.

W Sejmie jest kilka ustaw prezydenckich, którym nie nadano żadnego biegu. Nie są procedowane w żaden sposób

– zwrócił uwagę. 

Wśród nich wymieniał m.in. projekty dotyczące cen energii – jego zdaniem kluczowe społecznie.

Sprawa obniżenia cen energii, szczególnie po mroźnej zimie, może być dla wielu Polaków wręcz zabójcza

– dodał. 

Gość Radia Wnet przekonywał, że niechęć do rozmów z prezydentem ma także wymiar czysto wizerunkowy.

Rządzący nie chcą, aby prezydent był pokazywany jako ktoś, kto prowadzi dialog w ważnych dla obywateli sprawach

– komentował. 

Jak dodał, koliduje to z narracją, w której prezydent ma być przedstawiany wyłącznie jako hamulcowy działań rządu.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Hołownia"

Marszałek Hołownia też niezbyt szybko te projekty poddawał.

Na przykład Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia postawił, że sam zatopi własny projekt deklarujący jakiś czas temu, że odchodzi z kierowania partią, gdzie jego imię i nazwisko jest w nazwie.

Pytanie jakie będą miały korzyści chociażby Donald Tusk, bo sam człon Hołownia deklaruje, że być może on wyjdzie z własnej partii, być może nawet wyjdzie z koalicji.

że Hołownia nie będzie w stanie opuścić się koalicji.

Ale czy to znaczy, że Donald Tusk ma takie haki na Szymona Hołownię, że w zasadzie ma go w ręku, że Szymon Hołownia może sobie podeklarować, że będzie chciał być bardziej niezależny

Czy jest takie pole, czy jest taki potencjał, o czym mówił Szymon Hołownia, na partię, która jest taka bliżej środka, no pewnie Mateusz Morawiecki to pewnie taka bliżej PiSu, między środkiem syna a prawem i sprawiedliwością, no ale właśnie taka partia, która by wychodziła z taką propozycją zagospodarowania mitycznego środka.

Natomiast drugie, co mi przychodzi na myśl w kontekście pana pytania, to to, że to chyba byłoby jednak niezrozumiałe dla wielu wyborców, nawet dla centrowych, że z jednej strony i w jednej partii byłby Szymon Hołownia,