Mentionsy

Radio Wnet
22.01.2026 09:18

„Nie chcemy dotacji, chcemy wolności”. Przedsiębiorca ostro o polskiej gospodarce

Spotkanie prezydenta z przedsiębiorcami stało się w Radiu Wnet pretekstem do szerokiej rozmowy o kondycji polskiej gospodarki, relacjach państwa z biznesem i roli Unii Europejskiej. W studiu zasiedli Zbigniew Przybysz, prezes firmy Kram oraz Jacek Sasin, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Dyskusję prowadził Krzysztof Skowroński.

Już na początku rozmowy Przybysz postawił bardzo ostrą tezę, według której po 1989 roku żaden z rządów nie potrafił zbudować realnego partnerstwa z przedsiębiorcami.

Od Okrągłego Stołu żaden rząd nie współpracował z przedsiębiorcami. Żaden. Przedsiębiorca był przeciwnikiem, a przecież to on tworzył gospodarkę

— mówił Zbigniew Przybysz.

Jak tłumaczył, Polska miała po transformacji ogromny potencjał, który jego zdaniem został w dużej mierze zmarnowany przez brak zaufania do prywatnej inicjatywy.

Do dziś obraz przedsiębiorcy to krwiopijca, oszust, złodziej. A gdzie są filmy, gdzie przedsiębiorca jest pokazany pozytywnie

— dodawał.

Państwo i biznes: współpraca czy iluzja?

Na te słowa zareagował Jacek Sasin, który nie zgodził się z tezą, że wszystkie rządy były wrogie przedsiębiorcom, choć przyznał, że relacje państwa z biznesem przez lata były dalekie od idealnych.

Nie zgadzam się z tezą, że każdy rząd walczył z przedsiębiorcami. Natomiast nie będę twierdził, że wszystko było robione dobrze. Można było zrobić więcej i lepiej

— mówił Jacek Sasin.

Sasin podkreślał, że Prawo i Sprawiedliwość chce dziś budować nowy model gospodarczy oparty na wzmocnieniu krajowego kapitału.

Chcemy położyć ogromny nacisk na wsparcie polskich firm. Polski kapitał zawsze jest dobry. Państwo musi wspierać nasze firmy

— podkreślał.

Przybysz w odpowiedzi zaznaczał, że przedsiębiorcy nie oczekują specjalnych przywilejów.

My nie chcemy wsparcia. Chcemy równych szans. Chcemy prostych, jasnych przepisów podatkowych

— mówił.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 182 wyników dla "Prawo i Sprawiedliwość"

Dobrze, to w takim razie teraz taka, nie wiem czy konfrontacja, ale na pewno spotkanie w studiu, ale poprzedzimy to malutkim dżingielkiem.

W studio przedsiębiorca i admirał na pokładzie żółtej łodzi podwodnej Zbigniew Przybysz, z którym razem teraz planujemy pewien duży remont w naszym studiu, ale to nie jest ważne.

Pan Zbigniew Przybysz był na spotkaniu prezydenta z przedsiębiorcami.

Co wynikało z tego spotkania?

Co było najważniejsze?

Dzień dobry panu.

Dzień dobry, dzień dobry Państwu, dzień dobry Panie Premierze.

Dzień dobry Panie Prezesie.

Panie Premierze, to od razu pytanie do Pana, kiedy słowa przejdą w czynę.

Bo jedną z myśli, którą można było wyciągnąć ze spotkania z Panem Prezydentem było to, że osiągnęliśmy sukces.

My jako Polska, wbrew wszystkim rządom.

Wbrew wszystkim rządom, do krągłego stołu, żaden rząd...

nie współpracował z przedsiębiorcami.

To, co stworzyliście od, nie będę wspominał rządu premiera Olszewskiego, ale wszystkie późniejsze rządy, przedsiębiorca był przeciwnikiem.

Jedno z takich, co było łatwe do zauważenia, wszystkie firmy, które tam się prezentowały, powstały po okrągłym stole.

Była Selena, był Maspex, był Kram, były jeszcze wiele innych firm.

Zostało wszystko zniszczone, a mieliśmy ogromny potencjał.

I wracając do tego spotkania, prelekcję wygłosił prof. Marcin Piątkowski.

Totalnie się z nim nie zgadzam.

Totalnie się z nim nie zgadzam w założeniu takim, że Polska po 1989 było ruiną.

Mieliśmy ogromny potencjał i gospodarczy, i intelektualny.

A on został zniszczony.

On został zniszczony.

Wszystkie firmy, które się prezentowały, były firmami powstałymi po 1989 roku.

Natomiast do dnia dzisiejszego, jak jest kształtowany obraz przedsiębiorcy?

Jako krwiopijcy, złodzieja, oszusta.

A zna pan takie filmy, gdzie przedsiębiorca był przedstawiony pozytywnie?

Panie rektorze i panie prezesie.

Znaczy po pierwsze ja nie zgadzam się z tą pana tezą, że każdy rząd walczył z przedsiębiorcami albo z przedsiębiorcami nie pracował, no bo ja byłem w rządzie.

Komplikacja przepisów, które znacznie wykraczały poza ramy przyjęte przez Unię Europejską.

A to jest inna sprawa, rzeczywiście.

Natomiast ta współpraca z przedsiębiorcami rozwijała się moim zdaniem całkiem nieźle, chociaż nie idealnie.

I to jakby chcę też powiedzieć, bo ja akurat nie należy do tych polityków prawa i sprawiedliwości, którzy będą twierdzić, że

Zjedliśmy wszystkie rozumy i w związku z tym wszystko zrobiliśmy bardzo dobrze i nie można było lepiej.

Zawsze też uczymy się i zbieramy doświadczenia i dzisiaj jesteśmy lepiej przygotowani również do tego, aby troszkę inaczej pewne sprawy poprowadzić.

Ja mogę powiedzieć, że do pana profesora proszę chwilę cierpliwości.

Pracujemy bardzo intensywnie również nad programem gospodarczym, gdzie...

Chcemy położyć ogromny nacisk na wsparcie polskiego kapitału, właśnie polskich firm, panie prezesie, takich jak pana firma i innych, takich, które mozolnie przez te 30 lat budowały swoją pozycję, mimo tych wszystkich przeciwności, bo one są faktem, rzeczywiście ja tego nie kwestionuję, tak było, rzeczywiście...

Tak było, kolejne rządy walczyły z przedsiębiorcami, rzucały im kłody pod nogi, wspierały obcy kapitał, a nie polski, promowały ten obcy kapitał.

My radykalnie jako Prawo i Sprawiedliwość od tego odchodzimy i mówimy, polski kapitał zawsze jest dobry.

Polski kapitał, czy państwowy, czy prywatny, państwo musi wspierać nasze... Ale my nie chcemy wsparcia.

Ale potrzebne jest to wsparcie, bo inne państwa...

Nie, chcemy równych szans.

Przepraszam, że przerwę, bo się z panem premierem nie spotkam pierwszy raz, ale wprowadzimy ten podatek obrotowy.

Naprawdę chcemy uproszczenia systemu, równych szans.

Panie prezesie, to była bardzo inspirująca nasza ostatnia rozmowa co do tego i rzeczywiście bardzo poważnie również analizujemy ten postulat.

I naprawdę proszę o chwilę cierpliwości, bo jeśli pan mówi, że tutaj padło, żeby przejść do konkretów i żeby to były działania i kiedy będą te działania, to ja powiem tak, no wtedy będą działania, jak będziemy mieli moc sprawczą.

Dzisiaj to jest ten czas, kiedy jesteśmy w opozycji, ale to nie jest czas jałowy, bo to jest właśnie czas na to, żeby wypracować.

te rozwiązania, które od pierwszego dnia, jak przejmiemy władzę w Polsce, będziemy mogli realizować.

I ja bardzo się cieszę z tych rozmów z panem prezesem i zapraszam do dalszych, ponieważ one są inspirujące, a jak się robi program gospodarczy, to trudno go robić bez przedsiębiorców, czy bez rozmowy z tymi, którzy są praktykami, bo na samej teorii się takiego programu nie zbuduje.

Na samej teorii się takiego programu nie zbuduje.

W końcu z przedsiębiorcami, którzy rzeczywiście tworzą tą naszą gospodarkę, którzy

To naprawdę my, nie mówię o sobie, ale ci mali, średni, którzy trochę urośli do większych, to my tworzymy miejsca pracy, to my płacimy podatki, to my promujemy Polskę.

Panie prezesie, my czynem udowodnimy, najpierw tworząc program, a potem go realizując, że jesteśmy najbardziej proprzedsiębiorczą partią w Polsce.

Mamy inny wizerunek, to prawda, ale nie do końca zasłużony, choć w części tak również.

Natomiast my na pewno chcemy ten wizerunek zupełnie nowy zbudować.

Byliście najlepszym rządem.

Żeby nie było, że jestem malkontentem.

Najlepszym rządem tak, bo daliście to, co być może niewielu zauważało, pieniądze konsumentom.

I rzeczywiście ten 500+, nie tylko 500+,

Te wsparcie również emerytów przełożyło się na to, że nagle rynek otrzymał więcej pieniędzy.

I spójrzcie Państwo i koledzy przedsiębiorcy, którzy słuchają na wyniki nasze, firmowe, 2001, 22, 23 i teraz.

I zobaczcie, co się dzieje.

I tutaj pod tym względem tak, rząd PiSu, Zjednoczonej Prawicy w tym był najlepszym.

Ale, ale, ale i teraz druga część, ale?

Ale skomplikowali się nam bardzo życie.

I to jest pytanie, dlaczego Trump chce Grenlandii?

Odpowiedź jest jedna.

Chce kupić, chce zdobyć, ponieważ nie chce przepisów europejskich.

Tam budowa kopalni metali ziem rzadkich na warunkach europejskich jest niemożliwa, bo okaże się, że tam szczury fruwają, ptaki chodzą i trzeba będzie warunki środowiskowe im budować.

Tak, zgoda, zgoda rzeczywiście i dlatego w tej pierwszej części naszej rozmowy bardzo mocno podkreślałem konieczność asertywności wobec tego, co Unia Europejska nam tu próbuje.

wprowadzić, urządzić życie po swojemu.

Jesteśmy gotowi na tę konfrontację, jesteśmy gotowi na to, żeby ten nasz polski interes jednak na pierwszym miejscu stawiać, a nie jakąś solidarność europejską, a właściwie de facto podporządkowanie się temu, co nam Europa próbuje tutaj narzucać.

Zresztą bądźmy też realistami.

To nie jest tak, że Europa narzuca to wszystkim, bo jedni w tej Europie mają mieć łatwiej, duzy, trudniej.

My należymy do tych, co mają mieć trudniej, no bo mamy

nie dogonić w rozwoju tych najbogatszych, tylko mamy być cały czas dla nich rynkiem zbytu i rezerwuarem taniej siły roboczej i miejscem, gdzie ich firmy mają tutaj sobie generować zyski kosztem naszych firm, więc my to rozumiemy i jakby wyciągamy z tego w tej chwili, wyciągamy konsekwencje, ale ja powiem jeszcze jedno, bo oczywiście ten argument, który pan poruszył dotyczący działań naszych takich prorynkowych,

budowania jakby tych możliwości społeczeństwa poprzez różnego rodzaju transfery również społeczne, czy podniesienie dochodów, płac i tak dalej, ale byliśmy też prekursorami i na to zwrócę uwagę, byliśmy prekursorami współpracy kapitału, polskiego kapitału prywatnego z państwowym, czego wcześniej też nie było, czyli realizowania dużych projektów albo też i mniejszych projektów wspólnie.

Proszę zobaczyć, to my zrobiliśmy taki krok jak umowa z firmą ZEPAK, czyli z prywatnym, największą prywatną firmą energetyczną prezesa Solorza.

My chcieliśmy wspólnie budować elektrownię jądrową za pieniądze kapitału państwowego i prywatnego.

To my z Michałem Sołowowem rozpoczęliśmy współpracę w zakresie małych reaktorów jądrowych.

To my zmieniliśmy...

Ale no panie redaktorze, no nie powstały, no bo to się nie rodzi się w dwa czy trzy lata.

Ale to jest, pytam, czy jak skalkulowana była cena energii przy elektrowniach i drogach?

Ale my chcemy taniej energii.

No ale właśnie my chcemy taniej energii, dlatego chcieliśmy... Ale elektrownie jądrowe nie są tanie.

Ale no nie są, budowa ich nie jest tania, natomiast potem już wytworzenie energii jest najtańsze.

W biznes plan skontrolowany jest tak, że energia dalej będzie najdroższa.

Nie, właśnie nie, ponieważ, dobrze, no ale to ma być, mówiłem tu o zrównoważonym miksie energetycznym, mówiłem o zdjęciu obciążeń z produkcji energii w tradycyjny sposób, czyli energii węglowej, opłaca się, bo my musimy mieć tą stabilność energetyczną, to bezpieczeństwo energetyczne zapewnione przez jednak ten miks taki zrównoważony.

Ja wszystko, ja deklaruję i podtrzymuję to.

Tania energia z węgla, to jest ten etap, a potem jakby budujmy kolejne elementy, ale mając dwa względy na pierwszym miejscu.

Cena energii, bo ona decyduje o konkurencyjności naszej gospodarki, ale również o zamożności obywateli i przedsiębiorców też, bo przedsiębiorcy są też obywatelami.

I po drugie bezpieczeństwo energetyczne, czyli to, że jako kraj nie będziemy musieli tej energii kupować z zewnątrz, tylko będziemy mogli sami wytworzyć w takiej ilości, jaką chcemy, a to musi być znacznie większa ilość niż dzisiaj, bo planujemy duży rozwój gospodarczy, a duży rozwój gospodarczy to więcej energii trzeba wytworzyć, żeby go energetycznie obsłużyć.

I jeszcze jedna rzecz o tym, co mówiłem o pewnym nowym trendzie.

czyli współpraca dużych polskich firm państwowych z małymi polskimi przedsiębiorcami, czyli jakby można powiedzieć podciąganie ich do góry.

Kiedy przejęliśmy władzę, taki jeden przykład często podaję.

Na Orlenie produkty sprzedawane na Orlenie, poza paliwem, ropy naftowej nie mamy, więc musimy ją sprowadzać, ale w 80% były zagraniczne.

Nawet półki do hot dogów były sprowadzane

z zagranicy, tak jakby w Polsce żaden piekarz nie był w stanie wypiec bułki.

To się zmieniło, to zostało odwrócone i tutaj też jakby dzięki panu profesorowi Obajtkowi, które muszę za to podziękować.

Rozmawialiśmy o tym wielokrotnie, że tak musi po prostu być.

Odwróciliśmy to.

80% było polskich i ja z dumą obserwowałem na przykład to, że ci dostawcy, ci ludzie, którzy dostarczali te towary na Orlen, mając takiego dużego kontrahenta, mogli budować swoje firmy, mogli je dźwigać, mogli je rozwijać.

Z małych firm robiły się w ciągu kilku lat średnie.

Panie prezesie.

Powtórzę, nie potrzebujemy wsparcia, potrzebujemy równych szans, potrzebujemy jasnych, prostych przepisów podatkowych, odejść od tego zielonego szaleństwa i wiem, że czas się kończy i życzę nam wspólnie większej produkcji dwutlenku węgla.

Poziom 0,04% czyli 4 promile dwutlenku węgla w powietrzu naukowcy mówią jest zbyt mały.

To ja mogę powiedzieć tak, to mogę, że tak powiem, jeśli chodzi o równe szanse to mogę na pewno powiedzieć tak, jeśli chodzi o...

O proste podatki to nie wiem czy pan prezes słyszał o naszym programie prezentowanym ostatnio w Katowicach AI Tax, czyli zastosowania również sztucznej inteligencji do tego, żeby automatycznie rozliczać podatki przedsiębiorcom w sposób wykluczający również tak zwane interpelacje.

Ja rozumiem też, że pan ma inną koncepcję i będziemy nad tym również pracować, ale ja powiem tak.

Równe szanse, ale również wsparcie.

Również wsparcie, bo obowiązkiem państwa jest wspierać rodzimy biznes i rodzimy kapitał, a nie promować kapitał obcy kosztem polskiego.

Więc musimy wspierać i preferować polski kapitał.

Ja się boję tego wszystkiego związanego z AI, przeprowadzenia całego świata do świata wirtualnego.

W końcu to się skończy wielką katastrofą albo wielkim więzieniem.

To jedno albo drugie.

Ale możemy stosować te narzędzia w szczytnych celach, a nie tylko w takich, żeby się tak skończyło.

Ale to jest tak, że władza raz jest w tych rękach, raz jest w tamtych, więc budujemy system też dla tego, który może je wykorzystać w złych celach.

Ale system taki, gdzie stos

stosujemy to narzędzie do uproszczenia rozliczania podatków, bo przedsiębiorcy często mówią, system podatki nawet nie tyle niższe, co prostsze.

No prawo powinno być klarowne.

Panie premierze, powinien być zniesiony podatek CIT.

Nie, przepraszam, PIT.

Powinien być zniesiony podatek PIT.

I wprowadzony podatek obrotowy.

Dochody budżetu państwa będą większe.

Ja myślę, panie prezesie, że można o wszystkim rozmawii zapraszam do tej rozmowy.

Bardzo pogłębiony.

Ja wiem, bo przecież tak jak pan mówi, nie pierwszy raz rozmawiamy to studio, ale zapraszam do tej rozmowy.

Bardzo chętnie, bardzo inspirujące.

Naprawdę bardzo nie dziękuję.

Liczę na dalszy ciąg.

Nie tylko tu na antenie, ale również w takiej sytuacji, gdzie będziemy... Można wypracować program, czy to jest jawne dla ludzi?

Jest jawne i nie o to chodzi, żeby coś ukrywać, tylko chodzi o to, żeby, tak powiem, nie mieć tej presji też i czasowej, mieć większy na przykład zasób również ludzi, z którymi moglibyśmy tutaj dyskutować, także to... A o efektach na pewno będziemy tutaj chętnie informować.

To ja na zakończenie jeszcze raz Larry'ego Flinta, ważny człowiek,

Fink, szef BlackRock, który jest szefem Davos, zacytuje Światowe Forum Ekonomiczne, w Davos dąży do zrozumienia i bliskiej współpracy z ludźmi, bardzo szlachetne.

Celem jest przekazanie idei, że większa globalna kontrola i mniejsza suwerenność narodowa to coś, co społeczeństwo powinno zaakceptować.

To jest ten jeden z sygnałów, który płynie z Davos, a ja sobie policzyłem tak z grubsza.

BlackRock, bo to jest takie obliczenie, chcę się pochwalić, że matematykę i dzielenie zarządza takimi funduszami, że mogliby kupić 400 milionów mieszkań po milionie złotych.

Gdyby chcieli wydać wszystko na mieszkania, 400 milionów mieszkań mógłby sam BlackRock kupić, a ponieważ są inne fundusze, no mieszkanie dla każdego, na jaką by mogli szlachetnie bliżej ludzi, mógłby być kupić każdemu w Europie mieszkania.

I widzi pan, panie redaktorze, skąd taka wypowiedź, którą pan zacytował.

Mniej suwerenności państwowej, bo więcej suwerenności dla wielkich instytucji finansowych, które mają rządzić światem.

No i wreszcie doszliśmy do

A my, jako Prawo i Sprawiedliwość mówimy przede wszystkim suwerenność państw, które mają decydować o sobie, bo państwo jest emanacją interesu obywateli tego państwa.

Ale państwo suwerenne może być przeciwko obywatelowi.

To też tak się zdarza.

Może, ale to nie państwo w naszym wymiarze, nie w wymiarze

Bo najważniejsza jest wolność.

Wolność i dlatego tak, ale państwo suwerenne to jest suwerenne społeczeństwo.

prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bardzo ją zapamiętałem, kiedyś słuchając takiej wypowiedzi, takiego wykładu pana prezydenta, który mówił, co to jest państwo suwerenne.

Państwo suwerenne jest suwerennością własnych obywateli.

Jeśli obywatele nie mają podmiotowości w takim państwie, to nie można mówić, że to jest państwo suwerenne, bo suwerenność to nie są tylko granice, flaga, hymn.

PRL w tym sensie można powiedzieć tym takim zewnętrznym, ale nie.

tym zewnętrznym, no był, no przecież miał granice, hymn, rząd, parlament, wszystko było, prawda?

Ale nie było państwo suwerennym.

Bo obywatele nie decydowali o tym, jak to państwo jest urządzone.

Ale w tym znaczeniu nie było suwerenne.

No, ale w pewnym sensie, można powiedzieć, nie są suwerenne, bo państwo, gdzie obywatele nie decydują o tym, kto nimi rządzi i jaka jest polityka i jakie są... Ale jakie są cele państwa?

Jakie są cele państwa?

Akurat trochę Chiny znam i widzę rozwój Chin, ponieważ tam jest, to co redaktor powiedział, rzeczywiście być może nie ma woli jednostkowej, natomiast rozwijają się jako państwo.

Panie redaktorze, panie prezesie, chodzi właśnie o to, cały jest widz w tym, jak to się tutaj mówi.

Czyli żeby połączyć rozwój państwa w sensie tym, o którym pan mówi, budowy siły państwa, siły gospodarki, siły militarnej, bezpieczeństwa z suwerennością obywateli.

Pan wierzy, że oni nie.

To jest łatwe, ponieważ każdy z nich jest patriotą.

Jakub Duszak spadnie z parapetu, bo jest druzina dziewiąta, zaraz się musi

Dziękuję bardzo.

Bardzo ciekawa dyskusja.

Iga Świątek wygrała w drugim secie.

Wygrała, więc się cieszymy.

Wiadomości sportowe też będą.

Potem Mikołaj Murkociński o Dawos i rocznicy powstania styczniowego z tego, co wiem, bo dzisiaj jest 22 stycznia.

Jacek Sasin, polityk Państwa i Miłości.

Bardzo serdecznie dziękuję.

Zbigniew Przybysz, przyjaciel Radia Wnet, ale przede wszystkim właściciel filmu Kram.

No i oczywiście admiral i zapraszam na tą łódkę, którą płyniemy coraz szybciej.

Żółta Łódź podwodna płynie.

Płynie.

Patronajz.pl ukośnij Radia Wnet.

Słusznie pokazał na karteczkę Jakub Duszak.

Bardzo przepraszam Panie Jakubie za to, że Żółta Łódź podwodna dopłynęła do portu z pięciominutowym opóźnieniem, ale uznajmy, że nic się nie stało.

I z Państwa też bardzo serdecznie pozdrawiam.

Wszystkiego dobrego.

0:00
0:00