Mentionsy
„Ktoś na tej wojnie zawsze zarabia”. Mocne słowa polskiego wolontariusza
Adam Zawadzki z Fundacji „Dziękujemy za Wolność” wrócił z Ukrainy. Mówi o zmęczeniu wojną i tym, dlaczego bez wolontariatu armia nie byłaby w stanie walczyć.
Sytuacja na wschodzie Ukrainy wciąż jest bardzo trudna – mówi Adam Zawadzki, prezes Fundacji „Dziękujemy za wolność”, który regularnie uczestniczy w konwojach humanitarnych na Ukrainę.
Nie chcę słodzić. Ta sytuacja wygląda źle. Zwłaszcza po nagłym ataku zimy, który dotknął nie tylko Polskę, ale przede wszystkim Ukrainę– mówi Zawadzki.
Jak relacjonuje, fundacja współpracuje z ukraińskimi partnerami i co kilka tygodni wysyła transporty z pomocą, głównie samochody wykorzystywane na froncie.
Wozi się auta na front, zabiera się z frontu te zniszczone. W ten sposób realnie pomaga się Siłom Zbrojnym Ukrainy– podkreśla.
Szukaj w treści odcinka
Ja mam przyjemność gościć w studio pan Adam Zawadzki, wolontariusz Fundacja Dziękujemy za Wolność.
No właśnie, dzisiaj porozmawiamy trochę o tych relacjach polsko-ukraińskich, ale zacznijmy najpierw od podstawowego wątku, czyli wolontariat, pomoc, która jest niesiona na Ukrainie.
My jako fundacja dziękujemy za wolność, współpracujemy z partnerami z Ukrainy, z taką fundacją ze Lwowa, Auto Angel Lwów.
I mieliśmy okazję kolejny zresztą raz pojechać w takim dużym konwojum humanitarnym, który co trzy tygodnie wozi samochody na front, zabiera samochody z frontu i w ten sposób pomaga zbrojnym siłom Ukrainy.
Tam w Zaporożu, tam w Dnieprze, czyli w tych miastach przyfrontowych, takich dużych aglomeracjach, odbiła się też szeroki mechem.
Spotykaliśmy również wolontariuszy, którzy tam na miejscu codziennie, szanowni słuchacze, są narażeni, narażają swoje życie i zdrowie.
Zastanawiali się, czy te agregaty, które Polacy ufundowali, która jedna z fundacji ufundowała, w tym Kijowie będą pomocne, jak to będzie pokazywane.
Przepraszam, że wyszłam w słowo.
Ale oczywiście, że istnieje takie ryzyko, bo my jako Fundacja dziękujemy za wolność, ale także ci polscy wolontariusze, przecież tych organizacji jest mnóstwo, takich mniejszych, które regularnie pomagają, stawiają pytania, do kogo trafią te agregaty, czy to nie będzie też jakiś PR dla polityków, czy polskich, czy ukraińskich.
a widzieliśmy, że w cieple tych agregatów i tej akcji zawsze można się ogrzać i to medialnie też było sprzedawane.
Natomiast tak naprawdę pytanie o celowość tej pomocy, kiedy w Zaporożu chociażby mieszkania kosztują za wynajem miesięczne, to jest około 2-2,5 tysiąca złotych nawet, kiedy tam rakiety...
A w Kijowie, no w Kijowie jak w dużym mieście, jest oczywiście mróz, jest to uciążliwe, ale życie się toczy normalnym torem, tak jakby w Warszawie się toczyło normalnym torem, a gdzieś w Przemyślu byłaby na przykład wojna.
Czy po prostu są relatywnie drogie, kiedy mówimy o Zaporożu, czy po prostu o miejscach, gdzie jest niebezpiecznie, spadają bomby?
Jak w każdym tego typu konflikcie, pewnie to są spekulacje, bo ktoś na tej wojnie musi zarobić, ale też powiem o tych mniejszych miejscowościach, tuż przed frontem, przed miejscem zero, gdzie żołnierze, którzy walczą,
muszą płacić za mieszkania, muszą płacić horrendalne sumy ze swojego żołdu, żeby odpocząć, żeby zjeść w normalnych warunkach.
Robią tak, że na przykład kupują taką chatę na 2-3 miesiące, w zależności czy tam nic z góry Sowieci nie zrzucą i w ten sposób radzą, są przenoszeni i kupują nową chatę.
Teraz mamy taką sytuację, że po pierwsze są zwykli ludzie, którzy naprawdę cierpią i bardzo potrzebują pomocy, bo kiedy mówimy o tych mrozach, prawda, o odcięciu od energetyki, no to są ekstremalnie trudne sytuacje w takiej codzienności.
No to czy jest jakakolwiek szansa, że coś się zmieni na Ukrainie, albo co by się musiało, musiałaby nastać cała zmiana pokoleniowa, nie wiem, w rządzie, wśród urzędników?
Czy jest jakaś szansa, że faktycznie Ukraina zacznie funkcjonować jak państwo?
wystarczającego szacunku?
Czy dobrze nie są załatwione te sprawy związane z polityką historyczną?
Czy to jest tak, że on naprawdę czuł jakąś nienawiść do... Szanowni drodzy słuchacze...
Ja wielokrotnie, osobiście spotykałem się z wyrazami wdzięczności dla Polaków.
Nawet jeśli gdzieś to jest może trochę udawane, może takie na wyrost, zawsze o Polakach moi partnerzy, znajomi...
Nie wiem, czasem wracam pociągiem, spotykam różne ludzi, zawsze jest to słowo dziękuję.
Na pewno dużo robi tutaj ta propaganda, która internet, hejt, też nasze sytuacje, które spotykamy, nie wiem, chociażby w dużych miastach, w Warszawie, widząc Ukraińca, który kupuje...
powiem państwu, nie tylko polskich czy zagranicznych, ale takich zwykłych ludzi, którzy, nie wiem, zbierają się gospodyni w danej wsi i lepią pierogi, przygotowują kiełbasę, a później ta kiełbasa trafia do tych żołnierzy i śmieją zaryzykować taką tezę, że gdyby nie wolontariat...
Przecież tam idzie mnóstwo samochodów i też tutaj słyszę takie zarzuty, no oni tyle tych samochodów na tej granicy przemycają.
To wszystko, o czym też mówisz tutaj, jeżeli chodzi o tę trudniejszą stronę, te wyzwania, to powoduje, że coraz jakby jest mniejsza chęć, czy coraz mniej osób chce być tymi wolontariuszami, czy angażować się w pomoc Ukrainie.
Zarówno przez tą prawą, skrajnie prawą stronę, jak i przez tą liberalno-lewicową.
Natomiast ja myślę, że tak jak w życiu, że czasem wszystko jest po środku.
Nie wiem, ja bym chciał, żeby Polacy zawsze w trudnych momentach okazują serce.
Nie tylko teraz, kiedy wybuchła ta wojna, ale te sprawy związane ze wschodem, z Białorusią chociażby, są tu na antenie obecne i to jest ważne.
Bo Ukraińcy są otwarci, jest dużo organizacji, które odwołują się do idei Lecha Kaczyńskiego, Międzymorza, którzy rozumieją, że tylko sojusz państw Europy Środkowo-Wschodniej, wsparty również o Finlandię i Szwecję, może dać pokój.
A my bardzo dużo mówimy w ostatnim czasie o Międzymorzu, czy o Trójmorzu, że to jest jedyna realna taka alternatywa, aby zbudować pewien blok sprzeciwu wobec Rosji, no ale to też Międzymorza nie będzie bez Ukrainy i trzeba sobie odpowiedzieć tutaj szczerze.
Powiedz jeszcze proszę ewentualnie, gdzie was znaleźć, jeżeli ktoś chciałby... Zapraszam na apteczkadlaukrainy.org.
Adam Zawadzki, wolontariusz Fundacja.
Dziękujemy za wolność.
Ostatnie odcinki
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08
-
Pełczyńska-Nałęcz nową zmienną w koalicji. Trud...
03.02.2026 16:51
-
„Świat fizyczny przypomniał o sobie”. Jakóbik o...
03.02.2026 16:42
-
Zima w USA; Bolesław Krzywousty Krzyżowcem; Wsp...
03.02.2026 16:07
-
„To jest bulterier Tuska”. Semka o Czarzastym i...
03.02.2026 15:54
-
Szekspir w Gardzienicach i Vincent van Gogh w K...
03.02.2026 15:18
-
Awaria elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie. Ra...
03.02.2026 14:42
-
Śnieg w górach, słońce nad morzem i napięcia wo...
03.02.2026 13:26