Mentionsy
„Granat wybuchł w rękach premiera”. Staniszewski o końcu sprawczości Tuska
Końcówka roku 2025 – jak wynika z rozmowy w Radiu Wnet – przynosi nie tyle polityczne domknięcie, co narastające poczucie chaosu i bezradności państwa. Mariusz Staniszewski, dziennikarz i publicysta portalu „Dobitnie”, wskazywał, że ostre zapowiedzi premiera Donalda Tuska coraz słabiej rezonują ze społeczną rzeczywistością.
„Mam wrażenie, że granat wybuchł premierowi w rękach” – mówił Staniszewski, odnosząc się do noworocznej retoryki rządu. Jego zdaniem bardziej niż oficjalne orędzia zapamiętane zostaną wpadki i symbole oderwania władzy od realnych problemów. „Po co zapewniać przejazdność pociągów, skoro nie mogą stawać na peronach zasypanych śniegiem – to zdanie stało się wiralem i mówi o tej władzy więcej niż groźby o ‘dociskaniu śruby’”.
Publicysta podkreślał, że zapowiedzi twardej rozprawy z przeciwnikami politycznymi rozbijają się dziś o decyzje sądów. „Kolejne sądy wypuszczają działaczy PiS albo wprost mówią, że prokuratura przejęta przez Bodnara, a utrzymywana przez Żurka, działa nielegalnie” – zauważył. W jego ocenie, jeśli ten trend się utrzyma, groźby premiera pozostaną jedynie deklaracjami. „To sędziowie biorą dziś rózgę i okładają nią Tuska i Żurka, mając dość tej ‘demokracji walczącej’”.
Staniszewski zwracał też uwagę na erozję autorytetu premiera we własnym obozie. Jako symptom wskazywał otwartą krytykę Tuska ze strony komentatorów i publicystów dotąd mu przychylnych. „Jeżeli wiceminister publicznie rozbiera słowa premiera na czynniki pierwsze i nie spotyka go żadna kara, to znaczy, że realna władza Tuska kończy się na kilku gabinetach” – oceniał. Jego zdaniem sprawczość, która miała być głównym atutem obecnego rządu, „okazuje się iluzją”.
W rozmowie pojawił się także wątek sondaży, do których – jak przekonywał Staniszewski – nie należy się nadmiernie przywiązywać. „Do 30 maja wszystkie sondaże pokazywały zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego. Jedna pracownia mówiła tylko, że Nawrocki może wygrać” – przypominał. Wniosek? Badania opinii nie oddają realnych emocji społecznych, które ujawniają się dopiero w kampanii.
Publicysta kwestionował również narrację rządu o sukcesach gospodarczych. „Jeżeli premier chwali się niższą inflacją, to po pierwsze – ceny energii pójdą w górę, a po drugie – to bank centralny, a nie rząd, doprowadził do jej spadku” – argumentował. W jego ocenie rząd nie dowiózł obietnic żadnej grupie wyborców: ani przeciwnikom PiS, ani własnemu elektoratowi.
Najostrzejsza krytyka dotyczyła reakcji państwa w sytuacjach kryzysowych – od paraliżu kolei po chaos na lotnisku w Modlinie. „Pasażerowie wołający ‘pomocy’ przez kilkanaście godzin, bez informacji i wsparcia, pokazują totalną nieudolność w najprostszych sprawach” – mówił Staniszewski. Jego zdaniem to właśnie takie doświadczenia najmocniej podkopują zaufanie do władzy. „Ta władza po prostu ignoruje ludzi”.
Na koniec publicysta wskazywał, że niezależnie od bieżących sondaży, nastroje społeczne mogą szybko się odwrócić. „Jeżeli 60 procent obywateli mówi, że premier powinien zostać zmieniony, to nie jest dobra informacja dla Donalda Tuska” – podsumował.
Szukaj w treści odcinka
Donald Tusk przybrał ostrzejszy kurs, miał swoje noworoczne wystąpienie, trochę się chwalił, ale zaraz potem była ruzgam, czyli jedno i drugie, i kij, i marchewka.
że jesteśmy wspaniali, że jak tylko nastał Donald Tusk, to Polska weszła w złoty wiek wzrostu gospodarczego i wszystkim żyje się już dostatniej, ale są wraże siły, które czyhają i na nich jest kij.
I jak to powiedział premier, żebym ja się nie pomylił, dokładnie zacytował, dociśniemy śrubę przestępcom, tak mówił Donald Tusk.
groźby Donalda Tuska pozostaną tylko na papierze i będą odrzucane wszystkie wnioski, albo przynajmniej duża część wniosków przez kolejnych sędziów, którzy, co tu dużo gadać, po prostu dają... To oni tą rózgę wzięli i okładają tą rózgą Żurka i Tuska, mając trochę dosyć tego bezprawia, które oni wprowadzają, które tego...
Ale jak się patrzy na omnipotencję, właśnie słabnącą, na coraz mniejszą możliwość działania Donalda Tuska, to nie tylko sędziowie mu się wymykają z rąk, w cudzysłowie, ale także jego właśnie też, w cudzysłowie, publicyści.
Salon lewicowo-liberalny, komentariat z tamtej strony sceny politycznej patrzy na Tuska z coraz większym zniecierpliwieniem i padają słowa, które chyba nawet przy tym kryzysie po przekanych wyborach nie padały o końcu, o pewnym osłabieniu i braku przywództwa Donalda Tuska.
Jeżeli Donald Tusk mówi o zniesieniu abonamentu i wiceminister nikomu nieznany po prostu rozkłada słowa Donalda Tuska na czynniki pierwsze i mówi, że tak naprawdę to, co on mówi, to jest absolutnie bez sensu i jest szkodliwe z punktu widzenia finansów państwa.
To znaczy, że coraz bardziej mam wrażenie takie, że władza Donalda Tuska sięga jego gabinetu oraz gabinetu jeszcze Marcina Kierwińskiego i paru jeszcze innych osób, którym Donald Tusk może zrobić krzywdę.
Tomasz Sekielski, który jest takim creme de la creme tego obozu tuskowego, który jak...
Jak Czapajew walczył z Karolem Nawrockim w czasie kampanii wyborczej, teraz nagle mówi, że Karol Nawrocki jest fajny i w ogóle to jest świetna kariera, a Donald Tusk jest politykiem przegranym, śmiesznym i bez żadnej sprawczości.
Warto zwrócić uwagę, że gdyby jeszcze to się odbywało w jakimś TVN-ie, o necie i tak dalej, a on to mówi w telewizji publicznej, przejętej przez, nielegalnie przejętej przez obecną władzę, utrzymywaną i tak naprawdę mówiąc wprost, Sekielski jest na garnuszku Tuska.
A tu proszę jego kolega Sekielski chwali prezydenta i gani Tuska.
Ktoś pisze, że w styczniu rozpadnie się koalicja, ale z drugiej strony jak się patrzy na sondaże, to Donald Tusk może być zadowolony, wygrywa wybory, nie wiadomo czy by rządził, ale nawet przejść do opozycji z dużym klubem 180 posłów i patrzeć jak...
Nie jest tak, że Donald Tusk, patrząc na takie realne, przynajmniej teraz, gołym okiem widoczne statystyki polityczne, miałby się czego obawiać.
to trudno będzie Tuskowi obronić te pozycje, na których dzisiaj stoi.
polityce rządu, a nie polityka rządu doprowadziła do tego spadku inflacji, ponieważ to bank centralny odpowiada za inflację i to on obniżył, doprowadził do obniżania inflacji, a Tusk robił wszystko, żeby tą inflację podwyższyć.
naprawdę dużo czasu, kiedy Donantowi Tuskowi i jego ekipie udaje się pływać po tej fali i tak naprawdę unikać większej odpowiedzialności za rządzenie.
zostać zmieniony, to to nie jest dobra informacja dla Donalda Tuska.
Może ta prowizoryczna też będzie siłą, ta prowizorka Donalda Tuska.
Ostatnie odcinki
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08
-
Pełczyńska-Nałęcz nową zmienną w koalicji. Trud...
03.02.2026 16:51
-
„Świat fizyczny przypomniał o sobie”. Jakóbik o...
03.02.2026 16:42
-
Zima w USA; Bolesław Krzywousty Krzyżowcem; Wsp...
03.02.2026 16:07
-
„To jest bulterier Tuska”. Semka o Czarzastym i...
03.02.2026 15:54
-
Szekspir w Gardzienicach i Vincent van Gogh w K...
03.02.2026 15:18
-
Awaria elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie. Ra...
03.02.2026 14:42
-
Śnieg w górach, słońce nad morzem i napięcia wo...
03.02.2026 13:26