Mentionsy

Radio Wnet
02.01.2026 09:49

Anna Bryłka: Rząd nie wykorzystuje kluczowego momentu, Mercosur wciąż można zatrzymać

 

Choć wybory parlamentarne odbędą się dopiero w 2027 roku, jak podkreśla Anna Bryłka, polityczne konsekwencje wyborów prezydenckich już dziś wpływają na układ sił na prawicy. W rozmowie na antenie Radia Wnet europosłanka Konfederacji odniosła się do rosnącej popularności Grzegorza Brauna oraz do protestów rolników przeciwko umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur.

Zdaniem Bryłki wynik Grzegorza Brauna w wyborach prezydenckich potwierdził istnienie realnego elektoratu tej formacji, a jego wzrost poparcia jest w dużej mierze konsekwencją działań obozu rządzącego.

Wynik pana Grzegorza Brauna w wyborach prezydenckich pokazał, że ma wielu wyborców. Jego partia zyskuje na popularności również dlatego, że koalicja rządząca – a przede wszystkim Donald Tusk – czynią z niej męczenników

– mówiła europosłanka. Jednocześnie zaznaczyła, że wyborów prezydenckich nie należy automatycznie przekładać na scenariusze parlamentarne.

Wybory prezydenckie rządzą się inną dynamiką niż parlamentarne. Jak te sondaże będą wyglądały w 2027 roku, przekonamy się dopiero za półtora roku

– podkreśliła.

PiS przejmuje postulaty, ale traci wiarygodność

W rozmowie pojawił się również wątek rywalizacji o elektorat prawicowy. Bryłka przyznała, że w warstwie retorycznej Prawo i Sprawiedliwość przejmuje dziś część postulatów Konfederacji oraz środowiska Grzegorza Brauna, ale – jej zdaniem – problemem pozostaje wiarygodność tej formacji.

PiS przez wiele lat rządził i miał szansę blokować polityki, które dziś krytykuje. My te rozwiązania krytykowaliśmy, zgłaszaliśmy poprawki do ustaw, a PiS wszystko odrzucał

– przypomniała.

Jak zaznaczyła, to właśnie konsekwencja programowa Konfederacji pozwoliła jej utrzymać stabilną pozycję na scenie politycznej.

Konfederacja nie tylko utrzymała się ponad progiem wyborczym, ale jest stabilną trzecią siłą, ponieważ od wielu lat nie zmienia swoich postulatów – czy to wobec Unii Europejskiej, Ukrainy, czy polityki klimatycznej

– mówiła.

Protesty rolników jako realny nacisk

Drugą część rozmowy zdominował temat protestów rolników i sprzeciwu wobec umowy UE–Mercosur. Bryłka podkreślała, że demonstracje nie są jedynie symbolicznym gestem.

Polscy rolnicy solidaryzują się z rolnikami europejskimi, zwłaszcza we Francji. Protesty mają wywierać presję na rządy krajowe, aby próbować tę umowę blokować

– wyjaśniała.

Zwracała uwagę, że kluczowe znaczenie może mieć postawa Włoch.

Wystarczyłoby, żeby Włochy wstrzymały się od głosu, a Komisja Europejska nie miałaby kwalifikowanej większości, czyli 15 państw reprezentujących 65 proc. populacji UE

– tłumaczyła.

Europosłanka krytykowała polski rząd za brak spójnej strategii i niewykorzystanie dostępnych instrumentów prawnych.

Polska najbardziej straci na umowie z krajami Mercosur, dlatego rząd powinien wykorzystać wszystkie narzędzia, w tym złożyć skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie trybu ratyfikacji

– mówiła.

Wskazywała również na rozbieżności wewnątrz rządu.

Ministerstwo Rolnictwa prezentuje swoje stanowisko, ale Ministerstwo Rozwoju i premier Tusk nie przedstawiają spójnej linii. Bez aktywności międzyresortowej nie da się zbudować mniejszości blokującej

– oceniła.

Jak zaznaczyła, czas na zatrzymanie umowy jeszcze nie minął.

Piłka wciąż jest w grze. Jest czas na budowanie mniejszości blokującej i przekonywanie innych państw członkowskich – ale do tego potrzebna jest realna determinacja

– podsumowała.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "PiS"

że właśnie czy wynik pana Grzegorza Brauna, czy wynik Sławomira Mencena, czy samo zwycięstwo Karola Nawrockiego właśnie dzięki głosom poza PiS-owskiej dały zwycięstwo prawicowemu kandydatowi w wyborach prezydenckich, więc to na pewno jest najważniejsze wydarzenie polityczne mijającego roku.

To prawda, ja też się pod tym podpisuję, ale to już w takim razie ostatnie pytanie, bo też trwa pewna walka o elektorat i to się dzieje już dziś, bo to jest coś, co się buduje zdecydowanie wcześniej niż przed samymi wyborami.

to chyba był wywiad w Graffiti, powiedział, że partia Jarosława Kaczyńskiego walczy o najbardziej radykalny elektorat kosztem dziedzictwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego i że jakby dzisiaj de facto to pan Jarosław Kaczyński jest brownem, czy PiS jest brownem.

Na pewno powiem, że w warstwie retorycznej i warstwie postulatów, które teraz prezentuje PiS, na pewno duża część tych postulatów jest zawłaszczana czy od Konfederacji, czy ze strony pana Grzegorza Brauna.

Natomiast PiS ma jeden zasadniczy problem, to znaczy PiS przez...

I to, z czym PiS ma problem, to jest wiarygodność w niektórych politykach, w których próbuje te postulaty, te...

postulaty programowe, zwłaszcza chociażby ze strony mojej partii politycznej, Konfederacji, gdzie my naprawdę wiele, wiele tych elementów, kiedy jeszcze premier Morawiecki kierował pracami polskiego rządu, krytykowaliśmy, sygnalizowaliśmy, gdzie będą problemy, nawet proponowaliśmy konkretne rozwiązania w formie poprawek do ustaw, zawsze PiS to wszystko odrzucał, zawsze PiS chciał nas zepchnąć

Po prostu na taki margines wydawało się PiSowi, że będzie mógł nas zupełnie zmarginalizować, że Konfederacja nie utrzyma się ponad progiem wyborczym, a Konfederacja nie tylko się utrzymała ponad tym progiem wyborczym, ale jest stabilną trzecią siłą na polskiej scenie politycznej.

I na pewno PiS będzie miał z tym problem z wiarygodnością, bo mógł dobrze prowadzić te polityki, które my krytykowaliśmy, czy chociażby w stosunku do Unii Europejskiej, czy w stosunku do Ukrainy, czy w stosunku do polityki klimatycznej.

Także wiele, wiele tych polityk, gdzie nie było między nami a PiSem zgodą, co też doprowadziło do tego, że dzisiaj Konfederacja jest trzecią siłą właśnie dzięki temu, że konsekwentnie od wielu, wielu lat tych postulatów programowych nie zmienia.

Minister Stefan Krajewski powiedział, że wszystko by do podpisów nie doszło.

Przepraszam, że ja też weszłam w słowo, ale pan minister Stefan Krajewski powiedział jakoś teraz na dniach, że my oczywiście robimy wszystko, by do podpisania nie doszło.